Wymiana tulei wahacza tylnego



  • Po wymontowaniu tylnych wahaczy do piaskowania okazało się, że stan przedniej tulei jednego wahacza jest bardzo zły. Wahacze są oryginalne, mają 21 lat i 263 tyś km przebiegu.

    Z odkręceniem wahaczy nie było żadnych problemów gdyż podczas ostatniego demontażu/montażu wahaczy 4 lata temu śruby i tulejki metalowe wahaczy zostały przesmarowane smarem grafitowym.

    DSCN8905.JPG

    To właśnie przednie tuleje (fi 46 mm) w pierwszej kolejności ulegają uszkodzeniu bo z przodu wahacza jest tylko jedna tuleja i to w dodatku niepełna.

    Stan przedniej niepełnej tulei
    DSCN8975.JPG

    Myślę, że poza wiekiem wahacza (21 lat) duży wpływ na stan tulei miała jazda po obowiązkowych progach zwalniających, które mnożą się jak grzyby po deszczu

    Pozostałe dwie tylne pełne tuleje w wahaczu są w dobrym stanie

    DSCN8991.JPG

    Początkowo próbowałem wymontować przednią na prasie. Jednak nie miałem odpowiednich tulei do podparcia wahacza i wypchnięcia starej tulei.
    Elementy jakimi dysponowałem nie zdawały egzaminu.
    Postanowiłem więc klasycznie rozprawić się z tuleją. Przewierciłem wiertłem 8 mm gumę tulei w kilku miejscach i potem wydłubałem dłutem i wkrętakiem pozostałość gumy

    DSCN8976.JPG

    Potem przyszłą kolej na pozbycie się metalowego płaszcza wprasowanej tulei metalowo gumowej. Użyłem do tego celu piłki do metalu nacinając tuleję uważając przy tym aby nie naruszyć (naciąć) ucha wahacza.

    DSCN8977.JPG

    Po przecięciu płaszcza usunąłem go z ucha wahacza za pomocą wkrętaka i młotka

    DSCN8979.JPG

    DSCN8980.JPG

    Udało się naciąć płaszcz bez większego uszkodzenia ucha

    DSCN8981.JPG

    Zakupiłem nowe przednie tuleje fi 46 mm (średnica zewnętrzna płaszcza) firmy Gumex.

    DSCN8982.JPG

    Przed wprasowaniem zarówno płaszcz tulei jak i ucho od środka przesmarowałem smarem do łożysk ŁT 43.

    Tuleja przed wprasowaniem musi być odpowiednio zorientowana.

    DSCN8990.JPG

    Tuleję wprasowywałem na prasie o max nacisku 20 t wykorzystując nasadkę sześciokątną 36 (średnica zewnętrzna nasadki 50 mm)

    DSCN8983.JPG

    Podczas wciskania tulei zmieniała się siła od ok 4 ton na początku do 6 ton (ciśnienie oleju ok 160 bar) na końcu.
    DSCN8984.JPG


  • Admin

    Nieźle Ci poszło. Widać, że stara tuleja zmarnowana... Ciekawe, ile ten wahacz jeszcze wytrzyma.
    Też miałem plan zrobić podobną operację po wybiciu się przedniej tulei, ale z braku prasy w końcu założyłem nowy wahacz za ok. 60 zł. Jednak na wszelki wypadek starego nie wyrzucałem.



  • @leo
    No myślę, że dałem wahaczowi drugie "pół" życia wymieniając wymęczoną tuleję i uwalniając go od rdzy.
    Też bym wymienił cały wahacz gdyby był do kupienia gdzieś oryginał a tak się trochę z nim bawię choć z wymianą tulei poszło lepiej niż zakładałem.
    Do tych wahaczy zamienników jakoś nie mam zaufania.


  • Moderator

    @ryszard Świetny materiał nam tu przygotowałeś :)


Log in to reply