Spryskiwacz


  • Użytkownik archiwalny

    Czołem
    Przecieka mi zbiornik spryskiwacza tz. jak wlewam płyn to leci na ulicę. W sklepie chcieli sprzedać mi mnóstwo częśći razem za 90 zł.
    Pytanko pierwsze 1. Jak się dobrać do zbiornika?
    Pytanko drugie 2. Była sobie kiedys taka strona http://www.elcats.ru/ z katalogiem częśći i mozna było zobaczyć co brakuje. Czy znacie jakąś równie dobrą stronkę tego ty

    Pozdrowienia.


  • Użytkownik archiwalny

    Czołem
    Przecieka mi zbiornik spryskiwacza tz. jak wlewam płyn
    to leci na ulicę. W sklepie chcieli sprzedać mi
    mnóstwo częśći razem za 90 zł.

    zbiorniczek kosztuje 51zł

    Pytanko pierwsze 1. Jak się dobrać do zbiornika?

    trzeba odkręcić blotnik

    Pytanko drugie 2. Była sobie kiedys taka strona
    http://www.elcats.ru/ z katalogiem częśći i mozna
    było zobaczyć co brakuje. Czy znacie jakąś równie
    dobrą stronkę tego ty

    Z tym to gorzej, ale jestem w posiadaniu katalogu.


  • Użytkownik archiwalny

    Pytanko pierwsze 1. Jak się dobrać do zbiornika?

    Na początek odkręć plastikowe, czarne nadkole i popatrz od dołu, może zobaczysz skąd cieknie?

    Pytanko drugie 2. Była sobie kiedys taka strona
    http://www.elcats.ru/ z katalogiem częśći i mozna
    było zobaczyć co brakuje. Czy znacie jakąś równie
    dobrą stronkę tego ty

    Na www.czescisamochodowe.com jak się zarejestrujesz to masz dostęp nie tylko do sklepu ale i rysunków katalogowych wszystkich wozów Daewoo.


  • Użytkownik archiwalny

    Czołem
    Przecieka mi zbiornik spryskiwacza tz. jak wlewam płyn to leci na ulicę. W sklepie chcieli sprzedać mi mnóstwo
    częśći razem za 90 zł.
    Pytanko pierwsze 1. Jak się dobrać do zbiornika?
    Pytanko drugie 2. Była sobie kiedys taka strona http://www.elcats.ru/ z katalogiem częśći i mozna było zobaczyć co
    brakuje. Czy znacie jakąś równie dobrą stronkę tego ty
    Pozdrowienia.

    może to jest odpowiedź na twoje pytanie
    wycieraczki_przednie.pdf



  • zbiorniczek kosztuje 51zł

    lub używany z innego Tico

    trzeba odkręcić blotnik

    .... eeee, bez przesady, wystarczy odkręcić plastikowe nadkole z lewej strony (jeżeli jest).

    Z tym to gorzej, ale jestem w posiadaniu katalogu.

    Tu nie ma dużej filozofii - po zaglądnięciu w nadkole od spodniej strony praktycznie wszystko widać i nie ma problemu z demontażem. Od strony silnika trzeba jeszcze przy wlewie odkręcić dwie śrubki i to wszystko.


  • Użytkownik archiwalny

    wycieraczki_przednie.pdf

    Do odkręcenia nadkole i dwie nakrętki tak jak napisał Sharky - jedna przy wlewie druga bliżej reflektora.
    W moim pojeździe wyleciał i zginął element nr 31 z rysunku powyżej i to jest powodem przeciekania (ale oczywiście tylko tylko przy wlewaniu płynu <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ). Do tej pory nie znalazłem tego elementu w żadnym sklepie, a żeby nie leciało to podczas nalewania dociskam go do blachy nadwozia.
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Do odkręcenia nadkole i dwie nakrętki tak jak napisał Sharky - jedna przy wlewie druga bliżej
    reflektora.
    W moim pojeździe wyleciał i zginął element nr 31 z rysunku powyżej i to jest powodem
    przeciekania (ale oczywiście tylko tylko przy wlewaniu płynu ). Do tej pory nie znalazłem
    tego elementu w żadnym sklepie, a żeby nie leciało to podczas nalewania dociskam go do
    blachy nadwozia.
    Pozdrawiam

    Mi też trochę przecieka przy wlewaniu.
    Ale olewam sprawę i leje dalej. Jak się wyleje 200ml na 2 litry to się nic nie stanie


  • Admin

    Do odkręcenia nadkole i dwie nakrętki tak jak napisał Sharky - jedna przy
    wlewie druga bliżej reflektora.
    W moim pojeździe wyleciał i zginął element nr 31 z rysunku powyżej i to jest
    powodem przeciekania (ale oczywiście tylko tylko przy wlewaniu płynu
    ). Do tej pory nie znalazłem tego elementu w żadnym sklepie, a żeby nie
    leciało to podczas nalewania dociskam go do blachy nadwozia.

    A w moim autku już dawno temu pozbyłem się tej uszczelki (bo to chyba o uszczelkę chodzi? Nie widzę żadnego zdjęcia powyżej). Wyrzuciłem ją, bo nie uszczelniała wlewu - jakś pomiętolona była czy co... Nie pamiętam już. W celu uszczelnienia dociąłem kawałek gumowej rurki (jak np. z węża w układzie chłodniczym) o odpowiedniej średnicy i wepchnąłem w ten wlew; po zdjęciu pokrywki nie wygląda to zbyt estetycznie, ale spełnia zadanie - nic nie ucieka po blachach i nie wypłukuje konserwacji. <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Jedyny minus to to, że trzeba ciut wolniej wlewać płyn, gdyż zmniejszyła się średnica wlewu.


Log in to reply