Atrakcje Berlina i okolic (opisy, cenniki, ważne informacje itp.)



  • W moim opisie znajdują się głównie tanie lub zupełnie darmowe atrakcje, gdyż wyjazd miał być możliwie najtańszy.
    Postanowiłem, że cały opis podzielę na dni, żeby każdy zainteresowany mógł dostosować ilość atrakcji do długości pobytu, ale wszystko po kolei. ;)

    Noclegi:
    Ja nocowałem w Schronisku Młodzieżowym w Moryniu (ok. 100 km od Berlina). Ceny są bardzo przystępne (max. 30 zł/noc od osoby). Na miejscu mamy możliwość zrobienia ogniska i plac zabaw dla dzieci. W schronisku jest również ogólnodostępne Wi-Fi. Sam Moryń położony jest nad Jeziorem Morzycko, więc na dobrą sprawę można się stamtąd nie ruszać. ;) Nad brzegiem jeziora znajduje się bardzo fajna wystawa naturalnej wielkości wymarłych zwierząt (Mamut, Tygrys Szablozębny itp.).

    Transport:
    Na początek musicie odpowiedzieć sobie na fundamentalne pytanie. Poruszać się własnym autem, komunikacją miejską czy może jeszcze inaczej?
    Ja rok temu wybrałem komunikację miejską. Sieć jest bardzo rozbudowana, gdyż możemy wybierać pomiędzy autobusami, tramwajami, S-Bahn (Szybka Kolej Miejska) czy U-Bahn (metro). Biletomaty znajdziemy, chyba na każdej stacji (S-Bahn lub U-Bahn) i co najważniejsze nie musimy znać ani języka niemieckiego, ani angielskiego, bo posiadają one menu również w języku polskim (moim zdaniem bardzo miłe posunięcie ze strony Niemców!). Koszt całodniowego biletu to wydatek rzędu 7€ (ni tanio, ni drogo jeśli porównamy z dalszym opisem). Dla osób jadących autem od przejścia granicznego w Osinowie Dolnym polecam zostawić auto w tych okolicach: Storkower Strasse. Dlaczego właśnie tu? Po pierwsze mamy bardzo blisko piechotą do stacji "Herbert Scharf" (S-Bahn), a po drugie jest to wg mnie miejsce gdzie możemy wjechać autem najbliżej centrum nie posiadając naklejki ekologicznej Umweltzone (co to, po co i ile kosztuje poniżej).
    W tym roku bogatszy o wiedzę zdobytą w zeszłym i znaczące poszerzenie informacji o internet postanowiłem, że będę poruszał się po Berlinie własnym autem. Zanim jednak wjedziemy do centrum musimy nabyć drogą kupna lub przez internet naklejkę Umweltzone. Widzę, że na tej stronie jest wszystko ładnie opisane, więc nie będę dublował opisu, zastosowania i cennika: umweltzone.pl. Osobiście polecam jednak kupno naklejki na miejscu (ja tak zrobiłem). Można ją kupić we wszystkich stacjach DEKRY (coś jak nasze stacje kontroli pojazdów), ADAC'u (sieć serwisów samochodowych) lub na niektórych stacjach paliw. Kupno naklejki na miejscu wiąże się z kosztem 5€, czyli prawie 4x taniej niż przez internet! Naklejka wydawana jest od ręki po okazaniu dowodu rejestracyjnego auta. Odradzam wjeżdżanie do strefy bez niej, gdyż w przypadku kontroli wiąże się to z dość wysokim mandatem (40€ lub 80€; nie wiem ile dokładnie, bo ja słyszałem, że czterdzieści, a na powyższej stronie piszą o osiemdziesięciu). Ja swoją kupiłem tu: DEKRA. Parkingi są moim zdaniem drogie (ok. 3€ za 1h), więc trzeba szukać miejsc gdzie staniemy za darmo. Chyba najpopularniejszym miejscem najbliżej Bramy Brandenburskiej i Reichstagu jest parking przy John-Foster-Dulles-Allee. Im wcześniej będziecie tym większa szansa na znalezienie wolnego miejsca (najtrudniej jest od ok. 9 do ok. 13).
    Inną opcją poruszania się po Berlinie jest rower lub różnego rodzaju riksze. Jest tu ich naprawdę dużo i jeżdżąc autem trzeba bardzo uważać! Dokładnych kosztów wypożyczenia roweru nie znam, ale jest to ok. 15€ za dzień. Koszt rikszy jest mi w ogóle nieznany. Są oczywiście jeszcze taksówki (charakterystyczne, bo wszystkie są kremowe), ale to będzie na pewno najdroższa opcja.

    Atrakcje:
    Dzień pierwszy lub wyjazd jednodniowy:
    Na początek zacząłbym od zwiedzania kopuły Reichstagu. Wejście jest bezpłatne po wcześniejszej rezerwacji internetowej lub na miejscu w budynku obok tego pawilonu. Jeśli chcemy dokonać rezerwacji na miejscu na dany dzień musimy być tam rano (zapisy chyba od 8:00), bo zawsze są kolejki. Przez internet natomiast terminy są dostępne z ok. tygodniowym wyprzedzeniem. Rezerwacji dokonujemy poprzez pokazanie/podanie informacji (zależy czy zapisujemy się osobiście czy przez internet) z dowodu osobistego/paszportu (przy wejściu również musimy go okazać). W kopule możemy spędzić tyle czasu ile chcemy (na dachu jest również kawiarnia), a ponadto wypożyczyć (również bezpłatnie!) audioprzewodnik w języku polskim. Po zwiedzaniu kopuły udałbym się w stronę Bramy Brandenburskiej. Następnie w zależności od pogody i zainteresowań możemy pójść na spacer do Tiergarten (prawdopodobnie największy park miejski w stolicy Europejskiej) i obejrzeć/zwiedzić Kolumnę Zwycięstwa (koszt wstępu 3€). Z kolumny rozpościera się dość ładny widok, ale jeśli komuś za mało i chciałby popatrzeć z jeszcze większej wysokości należy przejechać się do najwyższego budynku w Berlinie, czyli Wieży Telewizyjnej. Oczywiście wraz ze wzrostem wysokości rośnie i koszt wstępu do 10€. ;) Jeśli już jesteśmy przy Wieży nie możemy nie podejść do Zegara Czasu Światowego i Czerwonego Ratusza, które są właściwie obok. Na zakończenie dnia jeśli jeszcze mamy siły i czas polecam obejrzeć East Side Gallery, czyli jedną z największych galerii na świeżym powietrzu (zwiedzanie bezpłatne).
    Dzień drugi:
    Tu na początek coś dla fanów motoryzacji, czyli Classic Remise. Jest to stara zajezdnia tramwajowa przekształcona w żywe muzeum motoryzacji. Znajdują się tam również liczne warsztaty specjalizujące się w naprawach aut danych marek. Wstęp jest bezpłatny. Z "remizy" możemy przejechać do Pałacu Charlottenburg (zespół pałacowo-parkowy). Koszty wstępu nie są mi znane, bo oglądałem tylko z zewnątrz. Kolejnym punktem wartym odwiedzenia jest moim zdaniem Grunewaldturm, czyli wieża z widokiem na rzekę Hawelę. Koszt wstępu to 4€ (2€ bilet ulgowy). Teraz wracamy znowu w stronę centrum i zwiedzamy Kościół Pamięci z wieżą uszkodzoną podczas wojny (robi to naprawdę duże wrażenie). Jeśli ktoś jest z dziećmi to bardzo blisko stąd do Berlińskiego Zoo (ponoć jednego z największych na świecie), ale bilety nie należą do najtańszych. :P Na zakończenie dnia możemy udać się na Wyspę Muzeów i obejrzeć Katedrę Berlińską.
    Dzień trzeci:
    Czas wyjechać poza Berlin! W okolicach również jest co oglądać i polecam wybrać się do Poczdamu, czyli historycznego miasta z Pałacem Sanssouci. Do Poczdamu dojedziemy oprócz samochodu również komunikacją miejską z Berlina. Park Sanssouci jest bardzo rozległy i chodzenie po nim to dobre kilka godzin. Mi akurat żaden z pałaców (są dwa, nowy i stary) nie przypadł do gustu, ale są tam również inne ciekawe obiekty jak Dom Chiński czy Historyczny Młyn z wiatrakiem w stylu holenderskim. Po drugiej stronie ulicy jak Park Sanssouci znajduje się moim zdaniem ciekawe wzgórze Ruinenberg z pozostałościami wieży. W samym centrum Poczdamu znajduje się również Brama Brandenburska (mniejsza od tej Berlińskiej), ale nie widziałem jej dokładnie, bo była w remoncie. Na zakończenie dnia polecam udać się na spacer po Parku Babelsberg i ew. wejść na wieżę widokową, która się w nim znajduje.
    W samym Poczdamie polecam bardzo mocno uważać na to gdzie zostawiacie auto (mój przykład już znacie :P)! Mi nie udało się znaleźć darmowego miejsca blisko Parku Sanssouci co nie znaczy, że takowe nie istnieje.
    Dzień czwarty:
    Dzień ten zaczniemy od wizyty na skoczniach narciarskich gdzie wszystkie rekordy należą do Polaków. XD Znajdują się one w Bad Freienwalde. Po obiekcie (bez wchodzenia na samą skocznię) możemy sobie chodzić do woli. Ze skoczni udajemy się do miasta Niedorfinow obejrzeć windę dla statków. Koszt wstępu to 3€. W budowie jest już nowa winda, gdyż stara zaczyna mieć zbyt małą przepustowość jak na obecne czasy. Z Niedorfinow'a mamy blisko do Klasztoru Chorin. W następnej kolejności polecam udać się do Joachimstal'u na wieżę widokową Biorama Projekt. Wstęp 4€. Na zakończenie dnia wejście na kolejną dość ciekawą, choć niską wieżę widokową Askanienturm. Koszt wstępu to 0,5€.

    Zdjęcia:
    Dla dopełnienia formalności jeszcze raz we właściwym już poście dodam linki do zdjęć wszystkich wyżej opisanych atrakcji: Berlin 2k17 i Berlin i okolice 2k18

    No i to by było na tyle! Za rok pewnie znowu jadę do Morynia, więc będę mógł uzupełnić tę listę o nowe miejsca warte odwiedzenia. :D


  • Admin

    Niezła zachęta. Dzięki! :-)


  • Moderator

    ja to przeczytam jak tylko trochę wypocznę, tak długiego posta dawno nie widziałem na tym forum :P



  • @leo jak masz ew. jakieś pytania wal śmiało! O atrakcjach w Polsce (całej) mogę napisać z 1000x tyle! XD
    @pacior dlatego pisałem, że musi mnie najść wena twórcza... :P Ale przyznam się bez bicia, że jak to napisałem to miałem dość. ;)


  • Moderator

    Przeczytałem! teraz rozumiem czemu opis zajął Ci tyle czasu.
    Jestem pod wrażeniem i uważam że stworzyłeś bardzo wartościowy przewodnik :)



  • @pacior mam nadzieję, że ktoś kiedyś z niego skorzysta :P Choć jedna osoba, więcej nie wymagam! XD