[1.6 mk3]


  • Użytkownik archiwalny

    Panowie poratujcie jakąś mega poradą , mamuśka wróciła ze swiftem do mnie na reklamacje , rzeczywiście nie chce jechać , zamiast przyspieszać po wciśnięciu gazu ten nie reaguje jak trzeba ,słychać tylko że silnik buczy od otwartej przepustnicy , kompletnie stracił kopa w środkowym zakresie obrotów , może to być przez to że nie ma filtra powietrza ?

    Sprawdziłem przepustnice i dolot ,jest czysto ,czujniki wszystkie podpięte , check się nie świeci , silnik pracuje na obrotach bardzo dobrze ,nie dymi ,olej troszkę bierze jak każdy ,



  • może to być przez to że nie ma filtra powietrza ?

    Jak można w ogóle tak jeździć?!


  • Użytkownik archiwalny

    Rajtuza jest naciągnięta na rurę w dolocie , więc liści nie wciąga
    Nowy gdzieś leży w stodole ,podobnie jak całe nowe zawieszenie na tył


  • Moderator

    Rajtuza jest
    naciągnięta na rurę w dolocie , więc liści nie wciąga

    Liści nie, ale inne syfy owszem.. może trzeba coś przeczyścić


  • Użytkownik archiwalny

    tps, pompa paliwa, przestawiony rozrząd ? tak myslę głośno......


  • Użytkownik archiwalny

    tps podmieniony , bez zmian ,
    pompa - nie sprawdzałem , ma ktoś 100% sprawną na sprzedaż ? albo może podpowiecie ile powinna bić przy rozruchu i jeździe ?
    rozrząd - robiłem w zeszłym roku ,w sobotę sprawdzę czy stoi na znakach ,

    wyczytałem gdzieś w necie podobny problem , gość to naprawił , napisał że kłopoty sprawiał czujnik prędkości w liczniku , możliwe to ?


  • Użytkownik archiwalny

    Stawiam na pompe, ew problem z map sensorem (choc to sie nie psuje za bardzo). Takie buczenie to wlasnie brak paliwa, choc przyczyn tego moze byc kilka (pompa, czujnik, regulator hgw).


  • Użytkownik archiwalny

    Pompę sprawdzę , map sensor nie bardzo wiem jak sprawdzić , może odpiąć ?


  • Użytkownik archiwalny

    Pompa sprawdzona bije za pierwszym razem prawie 2 bary , za trzecim prawie 7
    Ustawiłem troszkę inaczej TPS-a na szczelinomierzu 0.85 przejście .
    Odme wywaliłem wężem pod silnik
    Egr zaślepiłem kawałkiem puszki po WD40
    jeszcze raz wszystkie wężyki przedmuchałem i sprawdziłem szczelność , uszczelniłem jeszcze raz dolot i pokrywę zaworów

    Skręciłem też troszkę śrubkę zderzak na przepustnicy i teraz obroty na jałowym są ciągle na 800 obr. tak jak powinno być.

    Swift po przejażdżce wydaję się wyraźnie mocniejszy , brakuje mu troszkę kopa ale i tak jest dobrze

    Potrzebuje teraz parę gratów na wymianę ! lewa i prawa ośka z przegubami na początek .


Log in to reply