[Mk IV 1.0] Nie mozna otworzyć drzwi


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Przygladalem troche forum i nie moge znalesc odp na moj problem. Niedawno kupilem suzi swift z 2000 3d 1.0 i rozwalila mi sie klamka od kierowcy (poczulem sprezyne). Zamontowalem nowa klamke i problem sie nie rozwiazal. Po zamknieciu cypkiem drzwi nie moge ich odblokawac. HELP


  • Moderator

    długo myślałem i nie wymyśliłem o co Ci chodzi
    może po prostu zamarzł Ci zamek?
    pryśnij odmrażaczem, podgrzej klucz zapalniczką..
    albo napisz w bardziej zrozumiały sposób


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Przygladalem troche
    forum i nie moge znalesc odp na moj problem. Niedawno kupilem suzi swift z 2000 3d
    1.0 i rozwalila mi sie klamka od kierowcy (poczulem sprezyne). Zamontowalem nowa
    klamke i problem sie nie rozwiazal. Po zamknieciu cypkiem drzwi nie moge ich
    odblokawac. HELP

    Rozbierz boczek jeszcze raz i zobacz czy wszystkie ciągiełka dobrze zamontowałeś, tam jest prosty mechanizm, no i nie wiemy czy nie otwierają sie z zewnątrz czy z wewnątrz



  • Przygladalem troche
    forum i nie moge znalesc odp na moj problem. Niedawno kupilem suzi swift z 2000 3d
    1.0 i rozwalila mi sie klamka od kierowcy (poczulem sprezyne). Zamontowalem nowa
    klamke i problem sie nie rozwiazal. Po zamknieciu cypkiem drzwi nie moge ich
    odblokawac. HELP

    Klamka zewnętrzna czy wewnętrzna? Skoro zamykasz drzwi od środka to w jaki sposób wyobrażasz sobie ich otwarcie?

    Napisałeś tak mało, że nie wiadomo o co chodzi...


  • Użytkownik archiwalny

    Chodzi o klamke wew. Pewnego razu zamknąłem od srodka i juz nie moglem otworzy. Kiedy spuszcze okno moge otworzyc kluczykiem ale nie moge tego zrobic cypkiem w klamce wew.


  • Użytkownik archiwalny

    Chodzi o klamke
    wew. Pewnego razu zamknąłem od srodka i juz nie moglem otworzy. Kiedy spuszcze okno
    moge otworzyc kluczykiem ale nie moge tego zrobic cypkiem w klamce wew.

    założyłeś poprawnie linki na klamkę i zahaczyłeś o te plastiki wewnątrz przed włożeniem jej na miejsce ? jeśli nie to pewnie linka spadła i dlatego tak jest a nie inaczej.


  • Użytkownik archiwalny

    Założyłem poprawnie oraz zatrzasnąłem plastiki. Na pewno nie wypadło z klamki wewnętrznej, mogę od kluczyć z zewnątrz i jak wejdę, zatrzasnę znowu to nie mogę otworzyć. Tylko w jedna stronę działa zamkniecie.


  • Użytkownik archiwalny

    Założyłem poprawnie
    oraz zatrzasnąłem plastiki. Na pewno nie wypadło z klamki wewnętrznej, mogę od
    kluczyć z zewnątrz i jak wejdę, zatrzasnę znowu to nie mogę otworzyć. Tylko w jedna
    stronę działa zamkniecie.

    zdejmij boczek, zobacz jak pracują ciągiełka - na zdjętym - na pewno coś wyłapiesz



  • Założyłem poprawnie
    oraz zatrzasnąłem plastiki. Na pewno nie wypadło z klamki wewnętrznej, mogę od
    kluczyć z zewnątrz i jak wejdę, zatrzasnę znowu to nie mogę otworzyć. Tylko w jedna
    stronę działa zamkniecie.

    Z Twojego opisu wychodzi właśnie jakbyś nie podpiął (ew. spadło po montażu) jednego cięgła i Ci go "brakuje" do odblokowywania.


  • Użytkownik archiwalny

    Z Twojego opisu
    wychodzi właśnie jakbyś nie podpiął (ew. spadło po montażu) jednego cięgła i Ci go
    "brakuje" do odblokowywania.

    to też napisałem, ale kolega się broni rękami i nogami że wszystko jest poprawnie, jak by było, to nie było by tego cyrku.
    Dodatkowo tak jak Rav pisze - sprawdź wszystko przed nałożeniem boczku, to podstawa, bo potem jest płacz i nerwy, że coś nie działa ...


  • Użytkownik archiwalny

    Jutro sprawdze wszystko i dam znac. Jedno pytanie do przełacznika blokowania/odblokowywania ile jest drutow.(klamka wew.)


  • Użytkownik archiwalny

    jeden idzie na dół, jeden do góry na klamkę jeśli dobrze pamiętam.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki za pomoc. Właśnie skończyłem robić. Okazało się, że ścięgno było powyginane. Wyprostowałem je i unieruchomiłem taśmą. Jeśli ktoś ma jakiś patent żeby to utrzymać w jednym miejscu to słucham. Jeszcze raz dzieki.


  • Użytkownik archiwalny

    powinien być taki plastikowy chwytak obu linek, wtedy żadna Ci by się nie powyginała.


  • Użytkownik archiwalny

    Jest jeden ale cięgna na środku są daleko od siebie i zamontowałem go przy klamce wew. tam odległość bała ta sama.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzieki za pomoc.
    Właśnie skończyłem robić. Okazało się, że ścięgno było powyginane. Wyprostowałem je
    i unieruchomiłem taśmą. Jeśli ktoś ma jakiś patent żeby to utrzymać w jednym miejscu
    to słucham. Jeszcze raz dzieki.

    prosty patent - związać je cienkim drutem, tylko nie za bardzo - zostawiając trochę luzu


  • Użytkownik archiwalny

    Jest jeden ale
    ścięgna na środku są daleko od siebie i zamontowałem go przy klamce wew. tam
    odległość bała ta sama.

    hmmm ja już nie pamiętam jak daleko są cięgna ( nie ścięgna ) od siebie, nie mniej jednak ten plastik nie był tak blisko ...


  • Użytkownik archiwalny

    hmmm ja już nie
    pamiętam jak daleko są cięgna ( nie ścięgna ) od siebie, nie mniej jednak ten
    plastik nie był tak blisko ...

    około 0.5 - 1cm


  • Użytkownik archiwalny

    Ciegna w swifcie sa tak banalne, ze nie wiem po co ta dyskusja. Dwa druty ktore mocuje sie w klamce i nic wiecej :o


Log in to reply