turbina w 1.0


  • Użytkownik archiwalny

    Witam chcialem zapytac czy ktokolwiek mial stycznosc z silnikiem 1.0 turbo, poniewaz czytalem ze byly takie silniki. Jezeli tak to czy jest duzy problem z wsadzeniem takiej turbiny do zwyklej "litrowki"?


  • Użytkownik archiwalny

    Problem jest raczej większy z opłacalnością... kolega killof miał taki kit ale z tego co pamiętam to tam była turbina do regeneracji,czyli poza ceną kitu masz na dzień dobry tysiaka za regeneracje... lepsze efekty będziesz miał jak zrobisz swapa na 1.3DOHC za taką samą albo i mniejszą kasę


  • Użytkownik archiwalny

    Wlasnie widze ze wiekszosc robi przekladke na 1.3, tez o tym myslalem i z tego co piszecie jest to bardziej oplacalne cenowo. Ale taka turbinka w 1.0 to byloby cos nietuzinkowego wydaje mi sie ze najwiekszym problemem byloby znalezienie takiej turbiny.


  • Użytkownik archiwalny

    Ale taka turbinka w 1.0 to byloby cos nietuzinkowego
    wydaje mi sie ze najwiekszym problemem byloby znalezienie takiej turbiny.

    GT15 i do przodu, turbina to najmniejsze zło, chyba że kupujesz używkę, no to wtedy gorzej jazda zaczyna się przy skleceniu tego z głową i rzeźbie + strojeniu
    W sumie wkładając G13B też nie wiesz ile ten silnik pojeździ, ale lepsze 101KM, niż wysilone 92 ( bo tyle miał Kiloff )


  • Użytkownik archiwalny

    GT15 i do przodu,
    turbina to najmniejsze zło, chyba że kupujesz używkę, no to wtedy gorzej jazda
    zaczyna się przy skleceniu tego z głową i rzeźbie + strojeniu
    W sumie wkładając
    G13B też nie wiesz ile ten silnik pojeździ, ale lepsze 101KM, niż wysilone 92 (
    bo tyle miał Kiloff )

    Seryjnie miał coś ok 70kucy? No i pytanie ile taki wysilony G10A polata...


  • Użytkownik archiwalny

    a zapomnieliście o kędziorze który miał kompresor w litrze o takiej mocy że aż fotel pasażera złamało?


  • Użytkownik archiwalny

    coś ala yeti? Albo za krótko na forum jestem


  • Użytkownik archiwalny

    Seryjnie miał coś
    ok 70kucy? No i pytanie ile taki wysilony G10A polata...

    73, potem 82 po modzie

    a zapomnieliście o
    kędziorze który miał kompresor w litrze o takiej mocy że aż fotel pasażera złamało?

    którego nikt nie widział ?


  • Użytkownik archiwalny

    U nas jezdzi w KJSach Chevy Sprint 1.0T juz od lat, najpierw mialo 1.0T, pozniej 1.3 z GTi i od tego roku znowu 1.0T. Nie ma do tego czesci, jak sie podkreci to jest bardzo awaryjne, a do tego przy GTi slabe, mnoznik w sporcie x1.7 za doladowanie powoduje, ze jezdzi sie z autami jak Astra GSi itp wiec bez szans. Ostatnio Przemek swoim GTi chyba byl szybszy na Rallysprincie od 1.0T mimo ze kierowca jezdzi od lat. Jako ciekawostka czemu nie, ale jak sie chce palowac to GTi milion razy sensowniejsze;)


  • Użytkownik archiwalny

    Tak to wygląda pod masią


Log in to reply