[mk3 1.0] Problemy ze skrzynią


  • Użytkownik archiwalny

    Witam,
    od jakiegoś czasu mam problemy ze skrzynią biegów w swojej Suzi. Podczas wrzucania 1 i 2 biegu można wyczuć że w skrzyni jakby coś "haczy", nie wiem jak to opisać ale biegi nie wchodzą delikatnie i gładko. Czasem trzeba próbować kilka razy zanim bieg wejdzie ale przy odrobinie wprawy można zmieniać. Moje pytanie brzmi - czy wystarczy wymiana oleju przekładniowego, czy muszę przygotować się na remont lub przeszczep skrzyni biegów?
    Wymianę oleju i tak miałem przeprowadzić, ponieważ podczas ostrych mrozów czuję jakbym miał w skrzyni klej zamiast oleju a nie chcę szarpać na siłę żeby nic nie uszkodzić... Nie wiem tylko, czy warto mi wymieniać olej, jeśli ma się okazać że skrzynia jest do wymiany...?

    PS Zapomniałem dodać, gdy jadąc wrzucam 5 bieg i zbyt mocno docisnę drążek w prawo, wtedy słychać taki jakby pisk, jakby coś tarło. Tak już było odkąd kupiłem auto ale specjalnie mi to nie przeszkadza, po prostu gdy wrzucam piątkę staram się robić to delikatnie i z wyczuciem i wtedy nic nie słychać. Być może to też ma wpływ na działanie skrzyni.


  • Użytkownik archiwalny

    Było już wałkowane...

    wymienić olej nie zaszkodzi ale po mojemu o ile to nie synchro to bankowo tuleje na popychaczu od drążka (g.niane plastiki szybko sie wycierają i łapią luzy).

    Btw. czy ktoś słyszał żeby była na to jakaś akcja serwisowa? Bo w warsztacie mi powiedzieli, że coś takiego było... tylko kiedy i na jakie modele ?


  • Użytkownik archiwalny

    w moim 1.0 mam takie same objawy Myslalem ze to cos ze sprzeglem,bo pedal ma troche luzu


  • Użytkownik archiwalny

    Hmmm a można gdzieś dokupić/dorobić takie tuleje? Ile mogą kosztować i czy wymiana jest skomplikowana?
    I przede wszystkim - czy warto wymieniać olej, jeżeli później trzeba będzie wymienić te tulejki? W sensie - czy można go spuścić w razie czego i wlać z powrotem?


  • Użytkownik archiwalny

    Tuleje tylko w ASO - kpl. ok 220pln.
    Ja pomierzyłem sobie syfmiarką i kumpel ma mi dotoczyć z teflonu ale puki co sam to jakoś połatałem (niech żyje druciarstwo!). Co do wymiany to banał o ile lubisz sie tarzać po ziemi.

    Olej i tak wymień bo pewnie tam żel już jest a nie olej. Sprawdz w instrukcji co ile sie powinno wymieniać...


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem u mechanika, stwierdził ubytek ok. 1l oleju i uzupełnił. Skrzynia chodzi nieco lepiej ale nadal coś w niej "haczy".

    220 to nawet niedrogo gdybym miał pewność, że to pomoże. Chętnie bym się nawet potarzał po ziemi ale nie bardzo mam warunki (parking pod blokiem)...


  • Użytkownik archiwalny

    Ja muszę natychmiastowo coś ze swoją zrobić.... wymieniłem świeżo olej na tego zachwalanego TAF-X i jest gorzej niż było na byle badziewiu co był wcześniej zalany
    1,2,5 i wsteczny haczą i ciężko wchodzą, jak sie silnik rozgrzeje to jest ok.

    Na zimnym pomaga modulowane sprzęgłem i w pewnym położeniu wchodzi lepiej niż "but_w_podłodze"

    Może mi ktoś powie czy to przypadkiem nie jest wczesna oznaka końca sprzęgła ?



  • Ja muszę
    natychmiastowo coś ze swoją zrobić.... wymieniłem świeżo olej na tego zachwalanego
    TAF-X i jest gorzej niż było na byle badziewiu co był wcześniej zalany
    1,2,5 i wsteczny
    haczą i ciężko wchodzą, jak sie silnik rozgrzeje to jest ok.
    Na zimnym pomaga
    modulowane sprzęgłem i w pewnym położeniu wchodzi lepiej niż "but_w_podłodze"
    Może mi ktoś powie
    czy to przypadkiem nie jest wczesna oznaka końca sprzęgła ?

    No może właśnie początek końca sprzęgła zbiegł się nieszczęśliwie z wymianą oleju w skrzynce - masz odpowiedni poziom oleju w niej?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, zeby nie zakladac nowego tematu spytam tutaj. Ostatnio wymienialem w moim swifcie 1.0 lozysko z przodu i musialem wyjac półoś i wylecialo sporo oleju ze skrzyni bo nie przypuszczalem takiej mozliwosci. I mam pytanko jaki olej bedzie dobry, pomijajac ten taf-x poniewaz nie jezdze tym autem 'wyczynowo' i szkoda mi troche keszu Jeszcze jedno pytanko czy do skrzyni 1.0 wchodzi tyle samo oleju co do tej od gti? czyli 2,3 ?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, zeby nie
    zakladac nowego tematu spytam tutaj. Ostatnio wymienialem w moim swifcie 1.0 lozysko
    z przodu i musialem wyjac półoś i wylecialo sporo oleju ze skrzyni bo nie
    przypuszczalem takiej mozliwosci. I mam pytanko jaki olej bedzie dobry, pomijajac
    ten taf-x poniewaz nie jezdze tym autem 'wyczynowo' i szkoda mi troche keszu
    Jeszcze jedno pytanko czy do skrzyni 1.0 wchodzi tyle samo oleju co do tej od gti?
    czyli 2,3 ?

    Olej firmy comma. Jest tańszy, a niczym się nie różni od castrola
    Tak wchodzi tyle samo oleju.



  • Ja kupiłem ponad trzy lata temu olej Norauto syntetyk 75W90 w cenie 49,99 zł za dwa litry i na razie nie narzekam - nic nie zgrzyta, skrzynia nie hałasuje, synchronizatorów nie zmieliło, biegi wchodzą ładnie nawet w największe mrozy


  • Użytkownik archiwalny

    ja mam dokladnie taki za 60zl masz 3 litry, a to bardzo dobry olej angielskiej frimy


  • Użytkownik archiwalny

    Polskie K2 75W-90 pełny syntetyk jest tani.



  • Polskie K2 75W-90
    pełny syntetyk jest tani.

    Wlałeś do skrzyni i jest ok?


  • Użytkownik archiwalny

    Tak, wlałem to, bo budżet był cienki. Czy z moją skrzynią ok - no nie Mam problem z dwójką, ale to inna para kaloszy...


  • Użytkownik archiwalny

    Shell 80w-90. Wychodzi coś ok 30 paru zł za litr, ale warto. Nota bene używam go również do cardana w motocyklu


  • Użytkownik archiwalny

    Shell 80w-90.
    Wychodzi coś ok 30 paru zł za litr, ale warto. Nota bene używam go również do
    cardana w motocyklu

    W manualu podają 75W-90 dla GTI. Nie wiem, jak w litrówce...


  • Użytkownik archiwalny

    W manualu podają
    75W-90 dla GTI. Nie wiem, jak w litrówce...

    Taki sam olej


Log in to reply