Zmiana silnika z 1.0 na 1.3


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich

    Jestem w trakcie zmiany silnika w mojej Suzi z 1.0 na 1.3. Zastanawiam się czy wszystkie złącza (chodzi o elektronikę) będą do siebie pasowały. Pompę paliwa, półosie wezmę z 1.3. Zawieszenie przednie raczej zostawię bez zmian. Jeśli macie jakieś propozycje oraz zastrzeżenia - proszę piszcie.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    gratuluję decyzji

    Bo? Tym stwierdzeniem raczej za wiele nie pomogłeś koledze

    Pompę paliwa, półosie, a ECU? To będzie najważniejsze... Zajdź sobie schemat z 1.0 do swojego modelu i z 1.3 i porównaj wyprowadzenia i rodzaje wtyczek do ECU, jeśli będzie to samo to praktycznie P&P, bo reszta to już pikuś


  • Użytkownik archiwalny

    Hmmm...Panowie raczej nie polecam tego "SWAPu" . Przed wszystkim dokładnie sprawdźcie "łapy" od mocowania silnika. Przekładałem je w różnych konfiguracjach - na siłę można byłoby zrobić nowe otwory tylko półosie pracowały by pod innym kątem. Męczyłem się dobre 3h! Silnik nie wchodzi za żadne skarby...(tzn. do komory silnika się mieści ale otwory nie pasują z karoserią) 1.0 włożyłem z powrotem...rozglądnę się za 1.3 GS...

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    to chciales wsadzic 1,3 na lapach od 1,0? :totalszok: pompka paliwa jesli pozostajesz przy jednounkcie jest taka sama. caly czas mowimy o silniku 1,3 8v?


  • Użytkownik archiwalny

    Chciałem wstawić na łapach od 1.0 później od 1.3 oraz kombinacji 1.0 i 1.3 i nie ma szans. Mowa oczywiście o 1,3 8v. Pozdrawiam



  • Chciałem wstawić na łapach od
    1.0 później od 1.3 oraz kombinacji 1.0 i 1.3 i nie ma szans. Mowa oczywiście o 1,3 8v.
    Pozdrawiam

    Jak to możliwe, że mocowania w nadwoziu nie pasowały do mocowań silnika 1.3 z kompletnymi łapami? Przecież w nadwoziu 3 D montowano obydwa te silniki


  • Użytkownik archiwalny

    Trzeba przerobić jedno mocowanie silnika. Powierzchnię łapy pod akumulatorem przesunąć o 4 cm i tyle z komplikacji. Reszta mocowań identyczna.


  • Użytkownik archiwalny

    Dobra dobra przerobić mocowanie o 4 cm co za tym idzie silnik będzie delikatnie skręcony bo i tak już próbowałem. a co wtedy z półosiami? będą pracować pod delikatnie większym kątem a "simering" będzie pluł olejem...

    Do jartechnology

    Robiłeś już coś takiego? Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Po prostu jest tak że poduszka silnika jest o 4 cm w innym miejscu w 1.0 niż w 1.3. Można przekręcić poduszkę albo przerobić łapę. Położenie silnika jest prawidłowe bo przecież dwa pozostałe mocowania z właściwymi dla danego silnika łapami trzymią go idealnie. Po przesunięciu o te 4 cm mocowania pod aku wszystkie 3 są idealnie. Wszystkie rzeczy pasują. Półosie sa prosto, nic nie cieknie . A i owszem robiłem to sam; delikatnie przespawana łapa pod aku, jest z żeliwa wiec się da. Jest OK.


  • Użytkownik archiwalny

    Poszukaj sobie wątku kolegi sholek,wszystko fajnie opisane.


  • Użytkownik archiwalny

    Widzę że wziołeś się za SWAP bez odpowiedniego przygotowania.
    Do SWAP'u poza silnikiem potrzebujesz nowe półosie oraz mocowania - 3 poduchy.
    Silnik 1.3 jak każdy wie ma 4 gary więc jest inaczej ustawiony. Półosie w obu przypadkach mają inne długości. Jeżeli zostawiasz skrzynie 1.0 to musisz też popracować nad podpięciem drążków zmiany biegów - tu pomaga kątówka i kawałek blachy.
    Pamiętaj by silnik 1.3 miał aparat zapłonowy z 1.3 bądz 1.6 bo 1.0 ma tylko 3 magnesiki więc iskra będzie się mijać (wymiana samej kopułki nie pomoże). W skrajnym przypadku może zajść potrzeba zmiany kompa.


  • Użytkownik archiwalny

    Hmmm przygotowałem się odpowiednio...kupiłem skorodowanego Swifta 1.3 GS (można powiedzieć za psie pieniądze) a mój 1.0 był w idealnym stanie (blacharka jak i mechanika). Wszystkie części miałem pod ręką, ale to mocowanie łap mnie mocno zniechęciło. Poza tym byłem bardzo ograniczony czasowo i manualnie. Niedawno nabyłem Swifta 1.3 GS w super stanie, zrobiłem w nim progi, zakonserwowałem i śmiga. Aha no i mam garaż różnorakich części do GS-a więc piszcie w razie W. Pozdrawiam:)



  • Aha no i mam garaż różnorakich części do GS-a więc piszcie w razie W.
    Pozdrawiam:)

    Masz może na sprzedaż tylne pasy bezpieczeństwa? Daj info na priv


  • Użytkownik archiwalny

    Witam kolegów, ostatnio tak sobie przeglądałem i w SS od 2001 w autku 1,3 był montowany silnik na wielowtrysku. Pojawia się pytanie.

    Czy ktoś może orientuje się czy nadal jest taki sam układ mocowań silnika co w starszych wersjach z silnikiem 1,3 czy moze układ mocowań jest już jak w 1.0 ?

    mam z 2001 SS 1.0 i myslalem nad mocniejszym silnikiem.


  • Użytkownik archiwalny

    mam z 2001 SS 1.0 i
    myslalem nad mocniejszym silnikiem.

    heheh daj se spokój pogadaj z simonem, już mu się chyba odechciało swapa


  • Użytkownik archiwalny

    heheh daj se spokój
    pogadaj z simonem, już mu się chyba odechciało swapa

    bo jesli by nie pasowało to mysle po zimie zmienic mojego 1.0 GLS hatchback na jakiegos 1.3 GLX sedana tez rocznikowo 2001->

    te 101 KM z GTI nie jest mi potrzebne, a odrobine mocy wiecej chciało by sie mieć niż te 1.0 LPG


  • Użytkownik archiwalny

    Apetyt rośnie w miarę jedzenia Mi już GTi robi się wolne więc kminię mody na wiosnę xD


  • Użytkownik archiwalny

    jak mnie kumpel swoim seatem leonem cupra 1,9 tdi z ponad 250 KM przewiózł z modyfikowanym silnikiem i w ogole wypas to powietrza nie moglem zlapac. w ss 1.0 to az za bardzo dotleniony jestem


  • Użytkownik archiwalny

    Witam kolegów,
    ostatnio tak sobie przeglądałem i w SS od 2001 w autku 1,3 był montowany silnik na
    wielowtrysku. Pojawia się pytanie.
    Czy ktoś może
    orientuje się czy nadal jest taki sam układ mocowań silnika co w starszych wersjach
    z silnikiem 1,3 czy moze układ mocowań jest już jak w 1.0 ?
    mam z 2001 SS 1.0 i
    myslalem nad mocniejszym silnikiem.

    Dokładnie tak jak pisze Dawid, daj sobie spokój ze swapem, szkoda czasu i pieniędzy. Łapa nie pasuje jedna trzeba zrobić nową, całą elektrykę ściągnąć i przełożyć z wersji 1,3, kompa oczywiście też. Ja mam mkV więc elektryka z MkIII jest inna i nie pasują światła, trzeba przerabiać wtyczki od włączników itp. Ogólnie masę roboty. Tzn. teraz jak już wiesz co będzie problemem to możesz się przygotować, ja tego nie wiedziałem bo rzekomo miało wszystko grać. Jeżeli nie jesteś elektrykiem to będzie trzeba też auto do elektryka zawieść to znowu trochę kasy. A silnik po zmianie łapy jest tak blisko kasty że żeby pasek zmienić to będzie trzeba silnik wyciągnąć.
    Wydaje się że roboty mało ale tak jak wspomniałem jak o niczym nie wiedziałem to byłem trochę inaczej nastawiony, a tak to ciągle coś wychodzi tu łapa póżniej nie wiedzieli jak go zmieścić w kaście komp elektryka. Ogólnie nie polecam


  • Użytkownik archiwalny

    Nie lepiej Ci sprzedać swojego i dołozyć z 1000zł i mieć silniejsze auto? Chyba nie warto tracic czasu na przekładanie.


Log in to reply