Właśnie zapłaciłem PZU


  • Użytkownik archiwalny

    Rok temu według EUROTAX-u Ticuś wart był 10 250 zł
    a teraz już tylko <img src="/images/graemlins/buu.gif" alt="" /> 7 400 zł. <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> Prawa rynku są bezwzględne 1 000 000 używanych aut na rynku to i ceny reagują.

    Rocznik 2000, przebieg 66 000 km full wypas <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Rok temu według EUROTAX-u Ticuś wart był 10 250 zł
    a teraz już tylko 7 400 zł. Prawa rynku są bezwzględne 1 000 000 używanych aut na rynku to i
    ceny reagują.
    Rocznik 2000, przebieg 66 000 km full wypas

    oj spadł troche spadł <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> aż się boje pomysleć ile teraz mój jest wart,a rocznik '96 <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    oj spadł troche spadł aż się boje pomysleć ile teraz
    mój jest wart,a rocznik '96

    Mój z rocznika 98 wyceniono (w kwietniu) na 5 tysi tylko <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mój z rocznika 98 wyceniono (w kwietniu) na 5 tysi tylko

    <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> - ja AC placilem w marcu - wartosc wg EuroTax - 6800

    czyzby przez miesiac tyle stanialy <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    I tez 98


  • Użytkownik archiwalny

    • ja AC placilem w marcu - wartosc wg EuroTax - 6800
      czyzby przez miesiac tyle stanialy
      I tez 98

    hmmm <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> cos dziwne te wyceny jakies <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" /> qrde takie zróznicowanie <img src="/images/graemlins/wino.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    hmmm cos dziwne te wyceny jakies qrde takie
    zróznicowanie

    Może to od tej temperatury literki w katalogach się słaniają <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" /> i nie widać dokładnie. <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
    <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    hmmm cos dziwne te wyceny jakies qrde takie
    zróznicowanie

    To tylko Polska.
    Różnica w tym że przy wycenie AC płacimy więcej, co by mogli z nas zedrzeć jak najwięcej na składkach, natomiast przy OC wyceniają jak naj mniej, bo w przypoadku ewentualnej kolizji nie będą musieli tyle płacić odszkodowania.



  • To tylko Polska.
    Różnica w tym że przy wycenie AC płacimy więcej, co by mogli z nas zedrzeć jak najwięcej na składkach, natomiast
    przy OC wyceniają jak naj mniej, bo w przypoadku ewentualnej kolizji nie będą musieli tyle płacić
    odszkodowania.

    OC płaci się od pojemności, a nie od wartości auta <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    OC płaci się od pojemności, a nie od wartości auta

    No fakt. pomieszało mi się. Ale i tak jak już ktoś nam wjedzie w autko to wycene kosztów naprawy biorą z zupełnie innych cen giełdowych.


  • Użytkownik archiwalny

    No fakt. pomieszało mi się. Ale i tak jak już ktoś nam wjedzie w autko to wycene kosztów naprawy
    biorą z zupełnie innych cen giełdowych.

    dlatego pisze odwołania jak trzeba <img src="/images/graemlins/cool.gif" alt="" /> zawsze pare groszy dorzuca <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" />
    pozdrawiam <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Mój z rocznika 98 wyceniono (w kwietniu) na 5 tysi tylko

    Mnie w grudniu na 7100, teraz boję się myśleć.... Rocznik98


  • Użytkownik archiwalny

    Ja jak kupowalem bodajze pod koniec lutego to w skarbowce podatek placilem od chyba 6500 zl za 99 rocznik.


  • Użytkownik archiwalny

    Mnie w grudniu na 7100, teraz boję się myśleć....
    Rocznik98

    Stawiam, że pewnie gdzieś koło 5 tyś z małym haczykiem.

    Ale nie mamy się co martwić. Niech martwią się Ci którzy kupili w ostatnich 2-3 latach nówki nie śmigane z salonu. Jak teraz będą wymieniać na nowe to sprzedawać będą dużo taniej niż w styczni 2004 a z kolei nowe autka poszły do góry.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja jak kupowalem bodajze pod koniec lutego to w
    skarbowce podatek placilem od chyba 6500 zl za 99
    rocznik.

    To jednak nie zmieniam. Mam to w d....ziurce od nosa. Chciałem zmienić na gabarytowo większy ale po1 nie opłaca się, po 2 za tani w utrzymaniu, po3 za dobry żeby rezygnować z niego i po 4 zbyt ukochany


  • Admin

    To jednak nie zmieniam. Mam to w d....ziurce od nosa.
    Chciałem zmienić na gabarytowo większy ale po1 nie
    opłaca się, po 2 za tani w utrzymaniu, po3 za dobry
    żeby rezygnować z niego i po 4 zbyt ukochany

    <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> No, a już myślałem, że tego nie przeczytam... <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
    Trzeba jeździć, Seneka, nie wydziwiać! <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> Prawdopodobnie po zakupie używanego opla (a na takiego się nastawiałeś, prawda?) z nieznanego źródła dopiero zaczęłyby się problemy... <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" />
    Spoko. Mam ten sam rocznik, co Ty. I jeszcze pojeździmy, nie? <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />



  • To jednak nie zmieniam. Mam to w d....ziurce od nosa.

    Na razie też nic nie będę zamieniał <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />

    Chciałem zmienić na gabarytowo większy ale po1 nie opłaca się

    ... dlaczego ?

    po 2 za tani w utrzymaniu,

    Tico w utrzymaniu jest w miarę tanie, ale za moją Astrę z tego samego rocznika łacznie i tak taniej wychodzi <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />

    po3 za dobry żeby rezygnować z niego

    Niestety, przy małych dostępnych funduszach trzeba brać wszystko pod uwagę,

    i po 4 zbyt ukochany

    Ukochany powiadasz <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" /> , w moim przypadku trafniejsze odczucie to sympatia do tego autka <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Na razie też nic nie będę zamieniał
    ... dlaczego ?
    Tico w utrzymaniu jest w miarę tanie, ale za moją Astrę
    z tego samego rocznika łacznie i tak taniej
    wychodzi
    Niestety, przy małych dostępnych funduszach trzeba brać
    wszystko pod uwagę,
    Ukochany powiadasz , w moim przypadku trafniejsze
    odczucie to sympatia do tego autka

    Pali mało, stan moim zdaniem wyśmienity, jeśli go sprzedam to za dużo stracę i nie wiem w co się wpakuję kupując coś innego


  • Użytkownik archiwalny

    No, a już myślałem, że tego nie przeczytam...
    Trzeba jeździć, Seneka, nie wydziwiać! Prawdopodobnie
    po zakupie używanego opla (a na takiego się
    nastawiałeś, prawda?) z nieznanego źródła dopiero
    zaczęłyby się problemy...
    Spoko. Mam ten sam rocznik, co Ty. I jeszcze pojeździmy,
    nie?

    Pewnie!Trochę go bardziej pocyckam i będzie jak salon w domu!!!! Wtedy będzie dopiero przytulny!


  • Użytkownik archiwalny

    To jednak nie zmieniam. Mam to w d....ziurce od nosa.
    Chciałem zmienić na gabarytowo większy ale po1 nie
    opłaca się, po 2 za tani w utrzymaniu, po3 za dobry
    żeby rezygnować z niego i po 4 zbyt ukochany

    Ja najchętniej kupiłbym drugi większy a tego TicTaca zostawił <img src="/images/graemlins/cool.gif" alt="" />
    Ale to narazie marzenia ściętej głowy <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
    A co do <img src="/images/graemlins/serduszka.gif" alt="" /> w małym bolidzie to poraz kolejny powtórzę, że kupowałem go z duszą na ramieniu ale przez te 2 lata zyskał moją sympatię <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />



  • Pali mało, stan moim zdaniem wyśmienity, jeśli go sprzedam to za dużo stracę i nie wiem w co się wpakuję kupując coś
    innego

    To, że na Tico już się nie zarobi to wiadomo. Natomiast czasami można kupić samochód z pewnego źródła za przyzwoite pieniądze, a wtedy warto poważnie się zastanowić.
    Przykładowo posiadam Astrę I 1.7TD, a ponoszone wydatki na nią są zdecydowanie mniejsze niż na Tico.


Log in to reply