spalanie 1.0 (i nie tylko...)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Mam taką prośbę do posiadaczy litrówek. Prosiłbym abyście mi podali jakie macie spalanie (trasa/miasto), oczywiście na benzynie. Mój świstak dochodzi aktualnie do 8 litrów w mieście, co mi się niebardzo podoba <img src="/images/graemlins/beksa.gif" alt="" /> Moc jest w normie, natomiast dziwi mnie, iż aparat zapłonowy jest maksymalnie przesuniety "do przodu" (zapłon opóźniony), jakaś tego przyczyna musiała być...

    Inna sprawa tyczy się samej pracy silnika na wolnych. W litrówkach te obroty wachają się dość znacznie, ale mniejwięcej o ile? U mnie czasem potrafi na ciepło mieć 1.5 tys, a na drugim skrzyżowaniu już 700-800.

    Z góry dzięki za odpowiedzi <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    witam
    co do spalania to mój rekord 4.5L(standard oponki) na teraz mam oponki 15cali więc w cyku mieszanym 60% miasto 40% trasa 6L to standard(jazda jak emeryt) co od obrotów to na starcie zimnym to 1600-1400 obrotów a na ciepłym 700-1000 obrotów.sprawdź sobie filtr powietrza dużo daje jak masz zapchany no i większe spalanie możesz mieć.no i zależy od stylu jazdy <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    pozdro <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    witam,

    moja justynka 1,3, w trasie pali 6,5 a w mieście to i 8 ale napęd 4x4 ma swoje wymagania.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Mam taką prośbę do posiadaczy litrówek. Prosiłbym abyście mi podali jakie macie spalanie
    (trasa/miasto), oczywiście na benzynie. Mój świstak dochodzi aktualnie do 8 litrów w
    mieście, co mi się niebardzo podoba Moc jest w normie, natomiast dziwi mnie, iż aparat
    zapłonowy jest maksymalnie przesuniety "do przodu" (zapłon opóźniony), jakaś tego przyczyna
    musiała być...
    Inna sprawa tyczy się samej pracy silnika na wolnych. W litrówkach te obroty wachają się dość
    znacznie, ale mniejwięcej o ile? U mnie czasem potrafi na ciepło mieć 1.5 tys, a na drugim
    skrzyżowaniu już 700-800.
    Z góry dzięki za odpowiedzi

    Zależy jak jeździsz. Jeśli robisz krótkie dystanse, tzn po 2-3 kilometry, gasisz silnik i auto stoi trochę, to silnik nigdy nie ma optymalnej temp. pracy i pali więcej. Ale mój sedan 1.3 zazwyczaj nie pali nawet 8l LPG w mieście więc powinieneś sprawdzić kilka rzeczy:

    1. ciśnienie w oponkach
    2. filtr powietrza
    3. świece
    4. kąt wyprzedzenia zapłonu - sprawdzą Ci lampą stroboskopową w warsztacie, skoro piszesz że aparat zapłonowy jest maksymalnie obrócony - może nie dopala Ci mieszanki i paliwko się marnuje, dodatkowo powodując ryzyko zniszczenia wydechu przy "kichnięciu"

  • Użytkownik archiwalny

    W moim 1.0 spalanie w mieście to ok 6,5 natomiast trasa 5,6 oczywiście benki.
    Wszystko zależy od pokonywanej trasy i stylu jazdy.


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie po mieście wychodzi około 7 litrów (a mam ciężką nogę). Trasa przy jeździe do 100km/h około 6 litrów, jak cisne 120-130 to łyknie tyle co w mieście. Rekord - 10 litrów w mieście, ale trochę piłowałem <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    Co do wolnych obrotów: Standard w silniku 3-cylindrowym, z tym trza się pogodzić

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Mój swift 1.0 na oponach 175/55/15
    miasto 6,5l a w zimę czasami nawet 7l ale jeżdże po rozgrzaniu silnika do końca obrotomierza prawie <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />
    trasa 4,2l w 2 osoby i cała tylna kanapa i bagażnik po dach załadowane bagażami <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    ps obroty mam zawsze normalne


  • Użytkownik archiwalny

    Zależy jak jeździsz. Jeśli robisz krótkie dystanse, tzn po 2-3 kilometry, gasisz silnik i auto
    stoi trochę, to silnik nigdy nie ma optymalnej temp. pracy i pali więcej. Ale mój sedan 1.3
    zazwyczaj nie pali nawet 8l LPG w mieście więc powinieneś sprawdzić kilka rzeczy:

    1. ciśnienie w oponkach
    2. filtr powietrza
    3. świece
    4. kąt wyprzedzenia zapłonu - sprawdzą Ci lampą stroboskopową w warsztacie, skoro piszesz że
      aparat zapłonowy jest maksymalnie obrócony - może nie dopala Ci mieszanki i paliwko się
      marnuje, dodatkowo powodując ryzyko zniszczenia wydechu przy "kichnięciu"

    Popatrzyłem dzisiaj na świece. Auto ma równe 120 tys przebiegu, a świece wyglądają na nieruszane od nowości- przerwa między elektrodami ok 1,5mm <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> Jutro jadę po komplecik świece+ kable <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Popatrzyłem dzisiaj na świece. Auto ma równe 120 tys przebiegu, a świece wyglądają na nieruszane
    od nowości- przerwa między elektrodami ok 1,5mm Jutro jadę po komplecik świece+ kable

    To na oko tak ze dwa razy więcej niż ma być <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />
    Może nie dopala mieszanki przez to. Świece kup japońskie, NGK (BPR6ES jeśli się nie mylę), kosztują nawet taniej niż polskie ISKRY <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja nie mam zaufania do NGK - kilku klientów skarżyło mi się że po 2-3 tygodniach świece się zdupiły, kumpel z pracy założył do omegi i to samo po tygodniu świece się zje*ły, założył Boscha i spokój, ja też kupiłem Boscha


  • Użytkownik archiwalny

    Ja nie mam zaufania do NGK - kilku klientów skarżyło mi się że po 2-3 tygodniach świece się
    zdupiły, kumpel z pracy założył do omegi i to samo po tygodniu świece się zje*ły, założył
    Boscha i spokój, ja też kupiłem Boscha

    Ngk w katalogach ściśle określa jak się nowe świece "wygrzewa"; po wymianie świec na nowe należy przejechać pare kilometrów by silnik się porządnie zagrzał. Nie powinno się odpalać na krótko, pogazować i zgasić- świece NGK nie lubią jak się je zalewa, a to jest możliwe jak tak się robi.


  • Użytkownik archiwalny

    Ngk w katalogach ściśle określa jak się nowe świece "wygrzewa"; po wymianie świec na nowe należy
    przejechać pare kilometrów by silnik się porządnie zagrzał. Nie powinno się odpalać na
    krótko, pogazować i zgasić- świece NGK nie lubią jak się je zalewa, a to jest możliwe jak
    tak się robi.

    Ja o tym nie wiedziałem, ale to fakt że po wymianie robiłem raczej spokojne trasy 25km na uczelnię, postój kilka godzin i 25km powrót. Teraz mam LPG i nie zmieniałem świec, NGK dają radę dobrze, no ale dlaczego nie miały by dawać rady skoro producent je zaleca <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> A przed wymianą miałem Bosch'a i też dawały radę.


  • Użytkownik archiwalny

    Opony: Michelin 155/65 R13
    Samochód: Śwstak 1.0 01'

    Miasto
    Emeryt: do 6,5l
    Szybko: 7-7,5l
    Na szaleńca do odcinki: 8l<

    Trasa:
    90km/h : 5l
    110km/h : 5,5 - 6l
    140-150km/h: 6l<

    Średnio wychodzi nam: 6.5 - 7l


  • Użytkownik archiwalny

    Obroty u mnie (silnik 1.0 `98r):

    • ok. 800 jak jest chłodno
    • ok. 1200-1500 jak załącza się dmuchawa, gdy autko stało w pełnym słońcu
      Podczas jazdy wszystko ładnie się normuje i schodzi do 800.

    Co do spalania:

    • w mieście ok. 6,5 do 7,0. W trasie jeszcze nie testowałem.

  • Użytkownik archiwalny

    Ja o tym nie wiedziałem, ale to fakt że po wymianie robiłem raczej spokojne trasy 25km na
    uczelnię, postój kilka godzin i 25km powrót. Teraz mam LPG i nie zmieniałem świec, NGK dają
    radę dobrze, no ale dlaczego nie miały by dawać rady skoro producent je zaleca A przed
    wymianą miałem Bosch'a i też dawały radę.

    Wymieniłem świece na NGK, miałem mały zonk z kablami- jeden zamiast końcówki miał kawałek drutu, owinięte to było o końcówkę świecy. Mała podróż do sklepu- kable do swifta prawie 100zł <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> Wziąłem od pornoleza za 30zł, złożyłem to do kupy, odpalam, jadę....o kutwa, szatan nie auto <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> Zyskał sporo na dynamice, co do spalania to zobaczymy.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymieniłem świece na NGK, miałem mały zonk z kablami- jeden zamiast końcówki miał kawałek drutu,
    owinięte to było o końcówkę świecy. Mała podróż do sklepu- kable do swifta prawie 100zł
    Wziąłem od pornoleza za 30zł, złożyłem to do kupy, odpalam, jadę....o kutwa, szatan nie
    auto Zyskał sporo na dynamice, co do spalania to zobaczymy.

    <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" /> mówisz od poloneza pasują? Bo mi by się nowe przydały tanim kosztem <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No właśnie, od poldolota podejdą ?


  • Użytkownik archiwalny

    Mi pali (MK3 '95) w mieście 7-8 litrów nie kręce go specjalnie wysoko max 2.6tys i jeżdżę dość spokojnie, natomiast w trasie bardzo ładnie, bo udało mi się raz 4.4l spalić, ale nie przekraczałem 80km/h. A jak jadę troche szybciej to 6l spali w trasie.
    Mam nowe świece, kable, palec, kopułkę, wszystkie filtry i ciągle pali coś dużo w mieście, zimą to nawet miałem 10l(!) ...pokręcone coś, bo błędów też żadnych nie wybłyskał (kod 12) Mam standardowe kołka 155/70. Obroty mam raz 800, a czasami koło 1000 na ciepłym silniku. Paliwko zwykłe 95.


  • Użytkownik archiwalny

    Mi pali (MK3 '95) w mieście 7-8 litrów nie kręce go specjalnie wysoko max 2.6tys i jeżdżę
    dość spokojnie,

    a sprobuj pojezdzic w przedziale 2-3 tys obrotow moze nawet lekko wiecej nie schodzac ponizej 2 tys.. a zobaczysz ze spalanie spadnie <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Moje Suzi paliło ostatnio:
    4,8 l w trasie (średnia prędkość 90-100 km/h przy 3 osobach i niewielkich bagażach)
    5,4 l w mieście w lato (bez większych korków)

    obroty przy ciepłym silniku - ok 800

    tankuję na Orlenie Vervę 98

    Pozdrawiam


Log in to reply