Swift nie odpala-problem. prosze o pomoc


  • Użytkownik archiwalny

    Witam! jestem posiadaczem suzuki swift II 1.6.Wczoraj chcialem odpalic moj samochod i przekrecilem kluczyk, rozrusznik pokrecil sie przez sekunde i zgasl.Po ponownym przekreceniu kluczyka zapala sie tylko lampka hamulca recznego i rozrusznik sie w ogole nie kreci, przezto auto nie odpala w ogole nie daje znaku zycia.swiatla dzialaja , akumulator naladowany.ktos wie moze czego to moze byc wina i jak mozna sobie z tym poradzic? dziekuje


  • Użytkownik archiwalny

    czy moze to byc immobilizer?


  • Użytkownik archiwalny

    czy moze to byc immobilizer?

    Przy braku immo w kluczyku rozrusznik kręci, ale nie odpala. Przynajmniej tak jest u mnie.


  • Użytkownik archiwalny

    czy moze to byc immobilizer?

    tak,jeśli rozrusznik kręci i miga kontrolka CHECK ENGINE


  • Użytkownik archiwalny

    Sprawdz jeszcze raz akumulator czy napewno, zobacz może na kable od rozrusznika, moze stracił mase albo plusa gdzieś lub moze jakieś bezpieczniki przestały puszczać hmm <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam! jestem posiadaczem suzuki swift II 1.6.Wczoraj chcialem odpalic moj samochod i
    przekrecilem kluczyk, rozrusznik pokrecil sie przez sekunde i zgasl.Po ponownym
    przekreceniu kluczyka zapala sie tylko lampka hamulca recznego i rozrusznik sie w ogole nie
    kreci, przezto auto nie odpala w ogole nie daje znaku zycia.swiatla dzialaja , akumulator
    naladowany.ktos wie moze czego to moze byc wina i jak mozna sobie z tym poradzic? dziekuje

    A inne kontrolki oprócz hamulca nie świecą? Sprawdź bezpieczniki...


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnę się pod wątek.
    1.3 8V zgasł podczas jazdy i już nie odpalił.
    Dokładnie przy prędkości ok 30km/h w prawym zakręcie,
    po redukcji z 2 na 1. Na jedynce pociagnął ok 1-2s i koniec.
    Ważne - podczas zgaśnięcia nic nie walnęło <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />

    Wstępne oględziny wykazały:
    -Iskra na świecach jest
    -Wtrysk podaje paliwo
    -Rozrusznik kręci
    -diagnostyka pokazuje wszystko OK!
    -pompa paliwa działa
    -pasek rozrządu nie jest zerwany.

    I takie pytanko...
    Czy możliwe jest żeby pasek przeskoczył o kilka zębów?
    Objaw podobny jakby rozrząd był źle ustawiony - przeskoczył <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czy możliwe jest żeby pasek przeskoczył o kilka zębów?

    oczywiście,że tak


  • Użytkownik archiwalny

    oczywiście,że tak
    Wciągnęło sprężynkę napinacza i pasek przeskoczył o 16 zębów.
    Po ustawieniu rozrządu wszystko działa jak należy <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />


Log in to reply