[mk3] Listwa przednia przy zderzaku - demontaz


  • Użytkownik archiwalny

    Poprosze o jakieś instrukcje jak najlatwiej zdemontowac ten element. Mialem mala stluczke i chcialbym ja wymienic. Wiem ze jest jakos mocowana przy blotnikach, ale jak sie dostac do tych srub?



  • Poprosze o jakieś instrukcje jak najlatwiej zdemontowac ten element. Mialem mala stluczke i
    chcialbym ja wymienic. Wiem ze jest jakos mocowana przy blotnikach, ale jak sie dostac do
    tych srub?

    Zdejmij nadkola pewnie tam są jakieś ślurbki. Niedawno chciałem zdjąć przednie (seryjne) nadkola żeby dostać się tam z pistoletem i zabezpieczyć antykorozyjnie, ale śruby tak się zapiekły (nieodkręcane od 14 lat - auto bezwypadkowe <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />), że dałem sobie spokój. Zresztą błotniki przednie zaczęły gnić przy mocowaniu ich do progu, więc nie ma co ich już zabezpieczać, tylko wymienić na wiosnę...


  • Użytkownik archiwalny

    może ten obrazek ci to ułatwi


  • Użytkownik archiwalny

    Oj moje śruby od nadkoli też raczej nie drgną, kiedyś już próbowałem je odkręcić
    To jeszcze drugie pytanie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Narazie spisaliśmy oświadczenie, ale sprawca poprosił żebym się wstrzymał chociaż jeden dzień bo chciałby załatwić sprawie polubownie. Generalnie nic wielkiego się nie stało, zderzak spadł z prawego zaczepu i górna ozdobna listwa pękła. Chcę ja wymienić i oddać do lakiernika. Ile uważacie krzyknąć za rekompensatę zdarzenia?



  • Oj moje śruby od nadkoli też raczej nie drgną, kiedyś już próbowałem je zdemontować.
    To jeszcze drugie pytanie Narazie spisaliśmy oświadczenie, ale sprawca poprosił żebym się
    wstrzymał chociaż jeden dzień bo chciałby załatwić sprawie polubownie. Generalnie nic
    wielkiego się nie stało, zderzak spadł z prawego zaczepu i górna ozdobna listwa pękła. Chcę
    ja wymienić i oddać do lakiernika. Ile uważacie krzyknąć za rekompensatę zdarzenia?

    Musisz podjechać do lakiernika, żeby policzył Ci wszystko (robocizna + materiały), na jakiś szrot z częściami do japońców popytać o ceny (jak masz część w ręku to zawsze co innego niż zdjęcie z alledrogo), dołóż do tego Twoją fatygę i paliwo i zaśpiewaj sprawcy... Jak mu cena nie przypasuje, to zgłaszasz szkodę i koniec dyskusji. Kiedyś gość cofał i zbił mi lampę w Punciaku, zgodziłem się w nerwach na pieniądze... Wyszło tak, że reanimowałem starą lampę (klejenie mocowań i wymiana samego szkła) jak zobaczyłem ceny nowych i używek nawet... Już nigdy się nie będę dogadywał (obym nie miał takich przykrych zdarzeń)


  • Użytkownik archiwalny


  • Użytkownik archiwalny

    Ile uważacie krzyknąć za rekompensatę zdarzenia?

    Dopiero jak zdejmiesz listwę to zobaczysz czy coś jeszcze się nie pogięło itp, ale jeśli tylko sama listwa to sprawdź w necie ile kosztują i dolicz do tego około 200zł za lakierowanie i 100zł za złożenie tego do kupy, ja bym ogólnie pojechał ze sprawcą do warsztatu, poprosił o wycenę i będziecie wiedzieć co i jak <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    ja u siebie wymienialem ta listwe niec ponad rok temu (kupilem auto z peknieta), listwe, nowy zamiennik udalo mi sie wtedy kupic za 40 zl, ale orobilem sie jak glupi zeby ja wymienic. Listwa przykrecona jest pod maska do belki czolowej i do blotnikow- niestety mialem problem zeby odkrecic srubki przy blotnikach, totez odcialem boschem listwe w odleglosci ok 2-3cm od blotnikow. W ten sposob mialem lepszy dostep do srubek, spryskalem WD40 i poszly.
    Jesli chcialbys sam zakladac ta listwe to zarezerwuj sobie troche czasu (mi zeszlo chyba z 3 godzinki) i nerwow, no i policz za to gosciowi odpowiednio.

    powodzenia


  • Użytkownik archiwalny

    To jeszcze drugie pytanie Narazie spisaliśmy
    oświadczenie, ale sprawca poprosił żebym się
    wstrzymał chociaż jeden dzień bo chciałby załatwić
    sprawie polubownie. Generalnie nic wielkiego się
    nie stało, zderzak spadł z prawego zaczepu i górna
    ozdobna listwa pękła. Chcę ja wymienić i oddać do

    500PLN jak nic możesz brać.
    Ja też załatwiłem a raczej żona polubownie lekką stłuczkę do dupy - niby nic się nie stało więc 200PLN i w drogę.
    Przyjechała do domu zajechałem do mechanika - a tam wspornik - jesień średniowiecza, wszystkie zaczepy wyrwane a wyglądało że tylko bok spadł. Pod reflektorem pas wgnieciony - ot taka mała słuczka na światełkach. Dobrze że nic nie popękało i nie trzeba nic malować ale samo prostowanie wspornika zajęło 2h + 2h na poskładanie tego aby jakoś wyglądało przy czym dalej widać że coś jest nie halo z tej jednej strony.
    Jakbym to dał do warsztatu to z nowym wspornikiem + lakierowaniem pewnie z 1kPLN by wyszło.

    Powtarzam - z zewnątrz wyglądało że nic się nie stało.


  • Użytkownik archiwalny

    Dziś rano obejrzałem suzi przy dziennym świetle. Generalnie ucierpiała listwa, klubowa ramka i zauważyłem zadrapanie na masce Prawdopodobnie jednak sprawa będzie załatwiane przez TU. Zobaczymy jak wycenią tą szkodę.

    Dzieki za odpowiedzi <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Wiadomość skasowana przez [email protected]


  • Użytkownik archiwalny

    Gdybyś szukał nowej listwy to odezwij się do mnie;) Mam na zbyciu nówkę, niepotrzebnie kupioną:) gg: 2385740 albo maila kubaster(at)gmail.com


Log in to reply