[1,3 8v]Czym zamalowac dziure w podwoziu


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    odpadł mi kawałek konserwacji z podwozia i wyszły 2 małe dziury (na palec moze)

    Zamierzam zardzewiała blache cortaninem f potem dziurki zatkac silikonem potem kilka warstw bitexu

    czy to dobry pomysł, jak Wy robiliscie?

    Dzięki za odpowiedź


  • Użytkownik archiwalny

    Generalnie odradzałbym silikon, bo odpada od blachy. Może i wymagałoby to więcej pracy, ale najlepiej byłoby oczyścic blachę i wspawać łatki. Wtedy posłuży dłużej.
    Natomiast jeśli nie chcesz się aż tak bawić, to zamiast bitexu kup masę uszczelniającą (pasta koloru srebrnego z opiłkami aluminium) jak przyłapie i stwardnieje to robi się podobne do plastiku.
    Żadna cholera tego nie weźmie <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />



  • jak Wy robiliscie?

    Jak masz dobre podejście to oczyść to, pomaluj minią albo tym cortaninem i jak nie chcesz spawać to przynituj łatkę, uszczelnij masą i na to bitex...


  • Użytkownik archiwalny

    odpuść sobie silikon, kup żywicę i matę szklaną <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    odpadł mi kawałek konserwacji z podwozia i wyszły 2 małe dziury (na palec moze)
    Myślę że to tego celu można użyć poxiliny plus drobne zbrojenie z drutu ale najlepiej wspawać łatę


  • Użytkownik archiwalny

    odpadł mi kawałek konserwacji z podwozia i wyszły 2 małe dziury (na palec moze)

    Nie chciał bym być czarnowidzem ale u mnie na konserwacji nie bylo śladu a po zdjeciu wykladziny musialem wspawac kilka konkretnych łat po stronie kierowcy i pasażera. Radze przed zimą sprawdzic dokładnie.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie chciał bym być czarnowidzem ale u mnie na konserwacji nie bylo śladu a po zdjeciu wykladziny
    musialem wspawac kilka konkretnych łat po stronie kierowcy i pasażera. Radze przed zimą
    sprawdzic dokładnie.

    no jestem niemile zaskoczony blachami w swiscie - rocznik 2000 a tu rdza tu, rdza tam...

    W tej plamie co jest na zdjeciu w poprzednim poście to jakbym mocniej poskubał to sporo by jeszcze oddubał - gdzie nie oddłubie tam rdza pod spodem...

    Aż sie boje pomyśleć co bedzie za pare lat


  • Użytkownik archiwalny

    Myślę że to tego celu można użyć poxiliny plus drobne zbrojenie z drutu ale najlepiej wspawać
    łatę

    słyszałem ze spawanie osłabia blache - przez przegrzewanie i zeby unikać skawania jak to tylko możliwe.



  • słyszałem ze spawanie osłabia blache - przez przegrzewanie i zeby unikać skawania jak to tylko
    możliwe.

    Dlatego ja mocuję łatki na nity. Niby robi się kilka dodatkowych dziurek, ale blacha nie jest przegrzana. I do tego taką łatkę zawsze można zdjąć przewiercając nity.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    odpadł mi kawałek konserwacji z podwozia i wyszły 2 małe dziury (na palec moze)
    Zamierzam zardzewiała blache cortaninem f potem dziurki zatkac silikonem potem kilka warstw
    bitexu
    czy to dobry pomysł, jak Wy robiliscie?
    Dzięki za odpowiedź

    Jak pomyslałem tak zrobiłem.
    Sprawdziłem po zimie, trzyma idealnie, bitex stwardniał i nic w tych miejscach nie koroduje dalej ani
    nie odłazi



  • Jak pomyslałem tak zrobiłem.
    Sprawdziłem po zimie, trzyma idealnie, bitex stwardniał i nic w tych miejscach nie koroduje
    dalej ani
    nie odłazi

    I to tak na silikonie się trzyma? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    I to tak na silikonie się trzyma?

    Tak

    Zrobiłem to tak:
    osrobałem starą konserwację tam gdzie odpadała, potem 3 warstwy cortanin f na skorodowane powierzchnie, potem silikonem zatkałem dziury, potem na to farba podkładowa potem kilka solidnych
    warstw bitexu. Po malowaniu jak przyciskałem miejsca gdzie dziury były zatykane silikonem całość trochę się wginała, także myślałem ze to nic nie da, ale po zimie stwardniało to i teraz nie wiem nawet gdzie były dziury nie ma żadnych śladów korozji, trochę prowizorka ale na razie się sprawdza


Log in to reply