klocki i tarcze
-
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 13:48 ostatnio edytowany przez porkypig 11 paź 2016, 11:10
witam
mam pytanko
zamierzam wymienic tarcze przod jednak nie wiem czy nie zostawic 'starych' klockow
tarcze zmieniam bo bardzo mocno juz bija niewiem czy byly wogole wczeniej wymieniane autko ma juz 125tys zrobione a te stare klocki maja z 4-5 tys napewno dotarly sie do tarcz i nie wiem czy inwestowac w nowe czy mozna by zostawic te obecne -
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 13:56 ostatnio edytowany przez japs 11 paź 2016, 11:10
Zasada jest taka :
wymieniamy tarcze zawsze z klockami. Klocki zazwyczaj docierają się do tarcz po 100 - 150 km. Jak zawsze to zależy od sposobu jazdy. Po 4 czy 5-ciu tys są zapewne dotarte. -
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 14:06 ostatnio edytowany przez porkypig 11 paź 2016, 11:10
czyli bez kombinowania <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 17:33 ostatnio edytowany przez sholek 11 paź 2016, 11:10
czyli bez kombinowania
[color:"blue"] Napisz sobie że jesteś Z Rudy Śląskiej nikt Cie za to nie zbije. Pochwal sie co masz za auto, no chyba że chcesz na uboczu stać. [/color]
-
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 17:41 ostatnio edytowany przez porkypig 11 paź 2016, 11:10
Napisz sobie że jesteś Z Rudy Śląskiej nikt Cie za to nie zbije. Pochwal sie co masz za auto,
no chyba że chcesz na uboczu stać.no ze z rudy to chyba widac :> SL a posiadam s. baleno gs 1.6 16v troche podobienstwydaje mi sie jest (zauwazylem ze ten wyciek przy ukladzie zaplonowym to nasza slaba strona)od zakupu malo co przy nim zrobilem i teraz sie zabieram za balonika
mam nadzieje ze nie macie nic przeciwko wykozystania tego forum :> -
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 17:46 ostatnio edytowany przez sholek 11 paź 2016, 11:10
no ze z rudy to chyba widac :mam nadzieje ze nie macie nic przeciwko wykozystania tego forum :
[color:"blue"] Ja wiem bo jestem z chorzowa że SL to ruda ale ktoś ze szczecina niekoniecznie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> [/color] -
Użytkownik archiwalnynapisał 20 kwi 2006, 20:50 ostatnio edytowany przez wrenio 11 paź 2016, 11:10
no ze z rudy to chyba widac :mam nadzieje ze nie macie nic przeciwko wykozystania tego forum :
Siema Ziomal <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Nie wygonimy Cie nie martw sie, a z tego co mi sie wydaje to 1,6 to ten sam co w Swifcie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 kwi 2006, 07:10 ostatnio edytowany przez gme 11 paź 2016, 11:10
czyli bez kombinowania
Miałem podobny problem <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
Wymieniłem tarcze i klocki, a te używane zostawiłem sobie, i wrazie czego miałem założyc - i założyłem , poniewaz w lewym kole klocki starły mi sie do blachy po 10tysiach i wtedy własnie przydały sie te "stare" dopuki nie kupiłem nowych <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 21 kwi 2006, 20:37 ostatnio edytowany przez wlochacz 11 paź 2016, 11:10
Dokładnie nowe tarcze- nowe klocki zakładamy <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
Ja to zrobiłem we wtorek, bo już tak tarło, ze sie wytrzymać nie dało. Można powiedzieć, że już po 200 km klocki się dopasowały <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 08:42 ostatnio edytowany przez porkypig 11 paź 2016, 11:10
tarcze z klockami zamontowane wszystko nowe (stare klocki dostalem bo nie byly mocno zjechane)
teraz mam pytanko jak obchodzic sie z nowymi tarczami ? -
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 08:51 ostatnio edytowany przez MOKRY 11 paź 2016, 11:10
tarcze z klockami zamontowane wszystko nowe (stare klocki dostalem bo nie byly mocno zjechane)
teraz mam pytanko jak obchodzic sie z nowymi tarczami ?no jedziesz potrzebujesz zahamowac to wciskasz hamulec <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 09:21 ostatnio edytowany przez porkypig 11 paź 2016, 11:10
no jedziesz potrzebujesz zahamowac to wciskasz hamulec
dzieki mokry a mozesz mi jeszcze napisac ktory to pedal <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 09:42 ostatnio edytowany przez Blade 11 paź 2016, 11:10
no jedziesz potrzebujesz zahamowac to wciskasz hamulec
Głupiś jest <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" /> Wtedy szybciej mu się zużyją <img src="/images/graemlins/czerwona.gif" alt="" />
<img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 09:45 ostatnio edytowany przez MOKRY 11 paź 2016, 11:10
dzieki mokry a mozesz mi jeszcze napisac ktory to pedal
obstawiam że może chodzić ci o ten w srodku <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> ale pewności nie mam <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />
prosze bardzo <img src="/images/graemlins/hahaha.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 13:59 ostatnio edytowany przez gme 11 paź 2016, 11:10
Głupiś jest Wtedy szybciej mu się zużyją
Zeby sie niezużywały trzeba je smarowac kremem do rąk (na dłużej starcza) i po skończonej jeżdzie zawijac w wilgotny ręcznik <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 kwi 2006, 20:29 ostatnio edytowany przez nanbu 11 paź 2016, 11:10
Zeby sie niezużywały trzeba je smarowac kremem do rąk (na dłużej starcza) i po skończonej
jeżdzie zawijac w wilgotny ręcznikNajlepiej trzymać na widoku w domu, żeby koledzy mogli się podniecać ich widokiem a w aucie wozić kotwicę na łańcuchu i gdy zajdzie sytuacja wymuszająca na nas wykonanie manewru hamowania po prostu wyrzuca się takową przez okno i już <img src="/images/graemlins/devil.gif" alt="" />
Albo opcja z kołchozu: hamować na przeszkodach terenowych typu drzewo, itp.