Obsługa Akumulatora


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, wstałem rano i pomyślałeś żeby podładować akumulator ale jakim prądem go ładować... Posiadam akumulator BOSCH STANDARD 12V 55Ah 390A http://www.roadlook.pl/aktualnosci/bosch-nowy-akumulator-do-4-12-letnich-samochodow.html W tym artykule jest napisane "Kierowca został więc uwolniony od kłopotliwej czynności sprawdzania i uzupełniania poziomu elektrolitu w akumulatorze przez cały okres jego użytkowania"
    Pytania:

    1. Jakim napięciem ładować akumulator i ile godzin ?
      2)Prodeucent pisze, że nie trzba sprawdzać poziomu elektrolitu ale podczas ładowania powinienem otworzyć cele,żeby nie wysadziło, czy w tym typie akumulatora jest możliwość otwarcia cel ?

  • Admin

    1. Jakim napięciem ładować
      akumulator i ile godzin ?

    Napięcia ładowania nie regulujesz, lecz natężenie.
    Standardowo i najbezpieczniej ładuje się akumulatory prądem o natężeniu wynoszącym 10% ich pojemności (u Ciebie będzie to więc 5-5,5 A) przez 10 godzin. Albo do czasu, gdy słychać będzie gazowanie z cel (i obudowa będzie ciepła).

    2)Prodeucent pisze, że nie
    trzba sprawdzać poziomu elektrolitu ale podczas ładowania powinienem otworzyć cele,żeby nie
    wysadziło, czy w tym typie akumulatora jest możliwość otwarcia cel ?

    Tego nie wiem, nie mialem takiego, ale prawdopodobnie nie.
    Cele w akumulatorach bezobsługowych nie są hermetycznie zamknięte, na pewno jest gdzieś "odpowietrznik" (widoczny z boku otworek). Jeżeli jest on drożny (znaczy nie zapchany brudem), powinien wystarczyć.
    W niektórych akumulatorach bezobsługowych da się otworzyć cele, ale w niektórych jest to równoznaczne ze zniszczeniem fabrycznej obudowy.
    A w ogóle, gdy kupowałeś ten aku, nie dostałeś instrukcji?


  • Użytkownik archiwalny

    Napięcia ładowania nie
    regulujesz, lecz natężenie.

    prądu Jak ktoś nie jest obeznany w terminologii (o czym świadczy błąd w poście) to najlepiej pisać pełnym zdaniem

    Standardowo i najbezpieczniej
    ładuje się akumulatory prądem o natężeniu wynoszącym 10% ich pojemności (u Ciebie będzie to
    więc 5-5,5 A) przez 10 godzin. Albo do czasu, gdy słychać będzie gazowanie z cel (i obudowa
    będzie ciepła).

    No chyba, że posiada się prostownik z wyższej półki, gdzie ustala się początkowy prąd ładowania, który automatycznie jest zmniejszany w zależności od stopnia naładowania


  • Użytkownik archiwalny

    Napięcia ładowania nie regulujesz, lecz natężenie.
    Dziękuje za wyjaśnienie to tak samo jak z określeniem "TIR" na samochody ciężarowe.
    Mam odpowiwietrznik (widoczny z boku korek)
    Kupowałem go w sklepie motoryzacyjnym mam instrukcje obsługi, ale nie wszystko napisane .

    Dziękuje serdecznie za pomoc, już się ładuje


  • Admin

    prądu Jak ktoś
    nie jest obeznany w terminologii (o czym świadczy błąd w poście) to najlepiej pisać pełnym
    zdaniem

    Oczywiście, że prądu, bo czegóż by innego...

    No chyba, że posiada się
    prostownik z wyższej półki, gdzie ustala się początkowy prąd ładowania, który automatycznie
    jest zmniejszany w zależności od stopnia naładowania

    Hm, ale kto ze zwykłych kierowców takie posiada... To był kiedyś drogawy sprzęt (chociaż teraz nie wiem, może staniał ).


  • Admin

    Dziękuje serdecznie za pomoc,
    już się ładuje

    Nie zapomnij wyłączyć...


  • Użytkownik archiwalny

    Hmm..., ja mam taką zwykła ładowarkę za 50 złotych i jak włączę, to na początku daje ok. 5-6A a potem natężenie (prądu dla mniej pojętnych ) maleje do ok. 2A.


  • Admin

    Hmm..., ja mam taką zwykła
    ładowarkę za 50 złotych i jak włączę, to na początku daje ok. 5-6A a potem natężenie (prądu
    dla mniej pojętnych ) maleje do ok. 2A.

    Pewnie więc masz jeden z tańszych automatów bez możliwości wstępnego ustawienia prądu ładowania.


  • Użytkownik archiwalny

    Hm, ale kto ze zwykłych
    kierowców takie posiada... To był kiedyś drogawy sprzęt (chociaż teraz nie wiem, może
    staniał ).

    Ja mam, sam sobie zrobiłem w czasach, kiedy jeszcze nie byłem z leniem za pan brat Dodatkowo ma funkcję odsiarczania i wyłączania po naładowaniu.


  • Użytkownik archiwalny

    Każdy prostownik tak ma, w miarę wzrastania stopnia naładowania, maleje prąd ładowania.


  • Admin

    Ja mam, sam sobie zrobiłem w
    czasach, kiedy jeszcze nie byłem z leniem za pan brat Dodatkowo ma funkcję odsiarczania

    Z ciekawości: na czym polega funkcja odsiarczania?

    i wyłączania po naładowaniu.

    O, to też fajne. Chociaż, znając siebie, i tak bym sprawdzał, czy sie wyłączył.


  • Użytkownik archiwalny

    Posiadam prostownik ROMSTAN jak ładowałem amperomierz pokazywał 2A przy ustawionym 15A na pokrętle, jak zmniejszałem to amperomierz pokazywał lekko ponad 0. O co tu chodzi, jest trafiony prostownik ??


  • Użytkownik archiwalny

    Nie było mnie na forum wcześniej, więc odpowiadam teraz. Akumulator jest ładowany w dodatniej połówce sinusoidy i rozładowywany w ujemnej w odpowiednim stosunku. Niestety już nie pamiętam w jakim, musiałbym poszukać w jakiejś mądrej książce. Prostownik ten zrobiłem z 10 lat temu i skleroza działa.


  • Użytkownik archiwalny

    Niekoniecznie, jeżeli akumulator nie był rozładowany, to nie pociągnie większego prądu.


Log in to reply