Zachowanie w "korku"


  • Użytkownik archiwalny

    zatem tak jak w temacie... sytuacja znana z autopsji ... Dziś jechałem sobie z Katowic i w Sosnowcu na wysokości Auchan robią panowie drogowcy lewy pas w stronę Dabrowy Górniczej ... zablokowali go od światłem, poustawiali znaki że jest zwężka i roboty drogowe.. wszystko doskonale oznaczone...

    Moje zachowanie :

    wjechałem na lewy pas i "trzymałem" jadąc równo z ciężarówką żeby autka za mną nie jechały do końca tego lewego pasa i potem żeby nie było szarpaniniy przy wjeżdzaniu na ten prawy pas co był przejezdny...

    Zachowanie innych :
    kilkunastu panów i kilkanaście pań jadących prawym pasem pokazało mi, że jestem <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />
    ludzie na CB też się coś tam rzucali podczas gdy ja pisałem sobie SMS'ka do koleżanki...

    I teraz nie wiem czy ja byłem ten zły czy oni mieli racje po prostu..

    Opinie wszystkie mile widziane <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dobrze zrobiłeś ! Takie wpychanie może człowieka doprowadzić do pasji! Mogłeś tylko ustalić to z kierowcą ciężarówki przez CB <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />



  • Ogólem takei zachowanie pochwalam, ale taki "bloker" doprowadza mnie do szału, gdy od godziny stoję w autobusie...


  • Użytkownik archiwalny

    Dobrze zrobiłeś ! Takie wpychanie może człowieka doprowadzić do pasji! Mogłeś tylko ustalić to z
    kierowcą ciężarówki przez CB

    popieram coś takiego ale 2 razy miałem taką akcję na zakopiance,że wylatuje zza zakrętu a tu pan tirem mi wyskakuje przed maskę <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> no i długie klakson i ostre hamowanie,ale widząc,że chyba nie dało by rady wyhamować przed nim tylko już na nim łaskawie zjechał <img src="/images/graemlins/tuk.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/zolta.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Moje zachowanie :
    wjechałem na lewy pas i "trzymałem" jadąc równo z ciężarówką żeby autka za mną

    Wiem że to zachowanie w mojego punktu widzenia jest ok ale wg przepisów ruchy jest to wykroczenie. Tak samo jak i np blokowanie dwóch pasów przez szofera TIR'a. Jutro zapodam link do prośby policji co do takich sytuacji.


  • Użytkownik archiwalny

    Wiem że to zachowanie w mojego punktu widzenia jest ok ale wg przepisów ruchy jest to
    wykroczenie. Tak samo jak i np blokowanie dwóch pasów przez szofera TIR'a. Jutro zapodam
    link do prośby policji co do takich sytuacji.

    Ok .. w każdym razie chciałem dobrze
    <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dla mnie to żle. tez bym cie zje... przez cb i też bym ci pokazał <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />
    wyjedz za granice, zobacz co tam się dzieje na autostradach. tiry jednym pasem osobówki drugim. żaden tir nie wyjeżdżą, nic nie blokuje. dla mnie to co się dzieje na polskich drogach z tym blokowaniem przez tiry to jest chore. nie podoba mu się ze stoi długo, ze się jeździ jak się jeździ to niech sobie zmieni prace, a nie blokuje drogę innym


  • Użytkownik archiwalny

    dla mnie to żle. tez bym cie zje... przez cb i też bym ci pokazał
    wyjedz za granice, zobacz co tam się dzieje na autostradach. tiry jednym pasem osobówki drugim.
    żaden tir nie wyjeżdżą, nic nie blokuje. dla mnie to co się dzieje na polskich drogach z
    tym blokowaniem przez tiry to jest chore. nie podoba mu się ze stoi długo, ze się jeździ
    jak się jeździ to niech sobie zmieni prace, a nie blokuje drogę innym

    tylko,że na zachodzie idą na "zakładkę" i wszystko jest ok a nie cwaniactwo...krew mnie zalewa jak stoję w korku a jeden cwaniaczek z drugim jadą sobie przez stację żeby się wepchać kilka aut wcześniej,no ale to tylko moje zdanie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    dla mnie to żle. tez bym cie zje... przez cb i też bym
    ci pokazał

    Tylko jakoś większość zwężek idzie szybko i sprawnie tam gdzie właśnie przyblokuje się cwaniaczków którzy cisną do samego końca.
    Nie porównuj do zachodu bo tam nie ma takiego wciskania się i nie trzeba stosować blokowania. Też bym zablokował co często robię.
    I jakoś 90% kierowców na CB pochwala takie zachowania.A krytykują cwaniaczki i kierowcy "więźniarek"


  • Użytkownik archiwalny

    tylko,że na zachodzie idą na "zakładkę" i wszystko jest ok a nie cwaniactwo...krew mnie zalewa
    jak stoję w korku a jeden cwaniaczek z drugim jadą sobie przez stację żeby się wepchać
    kilka aut wcześniej,no ale to tylko moje zdanie

    Dokładnie w krajach takich jak Niemcy Holandia jest spora kultura jazdy i w takich sytuacjach jest zasada, że jedn. z prawej jeden z lewej, chociaż tez się trafiają cwaniacy, ale na pewno jest tego mniej jak w Polsce


  • Użytkownik archiwalny

    Opinie wszystkie mile widziane

    Według mnie zrobiłeś bardzo dobrze, ale dobrze jest to wcześniej uzgodnić z kierowcą jadącym obok. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Takie działanie jest na polskich drogach bardzo pożądane, bo na drogach jest pełno cwaniaków, którzy tylko czekają na okazję by wyprzedzić chociaż jeden samochód i znaleźć się o te 5 metrów dalej, podczas gdy to powoduje totalną dezorganizację na drodze i korek. A jak się przyblokuje dwa pasy, to wtedy kierowcy jadący z tyłu są zmuszeni wcześniej zjechać na odpowiedni pas i nie występuje problem z wciskaniem się "na chama" w ostatniej chwili przed zwężką. Polacy są głupi i nie rozumieją że na drogach są też inni użytkownicy, dlatego takie działania są u nas konieczne, mimo że niezbyt kulturalne.
    Z moich obserwacji w przypadku dużego korka, to taka jadąca blokada z tirów powinna występować co kawałek mniej więcej 500 metrów. Bo często się zdarza, że gdy z przodu korek się rozładowuje, następnie jadą dwa TIRy, a za tirami znów dwa całe pasy zapchane.
    Często zdarza się też że kierowcy jadący z tyłu za takimi TIRami w ogóle nie wiedzą o co chodzi i czemu oni tak jadą. Wiąże się to z przekleństwami i nieprzyjaznymi komentarzami w stronę TIRowców.
    Dla mnie inicjatywa jak najbardziej słuszna na Polskich drogach. I zdarza mi się też coś takiego robić, na autostradzie A4 na odcinku Mysłowice-Katowice.


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko jakoś większość zwężek idzie szybko i sprawnie tam gdzie właśnie przyblokuje się cwaniaczków którzy cisną do
    samego końca.
    Nie porównuj do zachodu bo tam nie ma takiego wciskania się i nie trzeba stosować blokowania. Też bym zablokował co
    często robię.
    I jakoś 90% kierowców na CB pochwala takie zachowania.A krytykują cwaniaczki i kierowcy "więźniarek"

    jakiego cwaniackiego wciskania ? <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />
    zawsze i wszędzie jadę do końca zwężki i tam na zakładę wjeżdżam na wolny pas, a to że dla kogoś jestem cwaniakiem świadczy tylko o tym jak mało wie i jak innym utrudnia jazdę po drogach

    po co zostawiać cały pas wolny? oba powinny być zajęte i na samym końcu zwężki, na zakładkę (suwak) powinny się auta wpuszczać, zwróć uwagę o ile zwiększa to przepustowść drogi


  • Użytkownik archiwalny

    zatem tak jak w temacie... sytuacja znana z autopsji ... Dziś jechałem sobie z Katowic i w Sosnowcu na wysokości
    Auchan robią panowie drogowcy lewy pas w stronę Dabrowy Górniczej ... zablokowali go od światłem, poustawiali
    znaki że jest zwężka i roboty drogowe.. wszystko doskonale oznaczone...
    Moje zachowanie :
    wjechałem na lewy pas i "trzymałem" jadąc równo z ciężarówką żeby autka za mną nie jechały do końca tego lewego pasa
    i potem żeby nie było szarpaniniy przy wjeżdzaniu na ten prawy pas co był przejezdny...
    Zachowanie innych :
    kilkunastu panów i kilkanaście pań jadących prawym pasem pokazało mi, że jestem
    ludzie na CB też się coś tam rzucali podczas gdy ja pisałem sobie SMS'ka do koleżanki...
    I teraz nie wiem czy ja byłem ten zły czy oni mieli racje po prostu..
    Opinie wszystkie mile widziane

    źle zrobiłeś... ludzie nie potrafią jeździć w korku
    gdyby każdy jechał do końca pasa to nie było by czegoś takie jak "cwaniak" wciskający się na chama
    po to jest pas aby po nim jechać, zmieniasz pas na końcu i wjeżdżasz na zakładkę (czyli na zmianę auto z prawego i lewego pasa)

    ostatnio nawet policja robiła akcje uświadamiającą jak powinno się jechać na zwężkach, to chyba najlepszy dowód na to że jesteś w błędzie


  • Użytkownik archiwalny

    po co zostawiać cały pas wolny? oba powinny być zajęte i na samym końcu zwężki, na zakładkę
    (suwak) powinny się auta wpuszczać, zwróć uwagę o ile zwiększa to przepustowść drogi

    No myślę, że nie bardzo, bo poto są wcześniej znaki żeby bez stresowo i bez zatrzymywania ruchu zmienić pas z tego zamkniętego na wolny ja tak zawsze robię, bo na końcu okazuje się, że ci, co jechali do końca maję problem ze zmianom pasa i powstaje korek

    może dodam że korki powsają głuwnie przez tych co jadą tym wolnym pasem i nie przepuszczeają z pasa zamkniętego


  • Użytkownik archiwalny

    jakiego cwaniackiego wciskania ?
    zawsze i wszędzie jadę do końca zwężki i tam na zakładę
    wjeżdżam na wolny pas,

    I to jest właśnie cwaniactwo, bo podczas gdy Ty wyprzedzając wszystkich dojeżdżasz do końca zwężki i wjeżdżając na pas którym jadą samochody zmuszasz kierowców tego pasa do wpuszczenia Cię przed siebie, co powoduje że albo muszą zwolnić, albo zatrzymać się. A gdy jeden samochód się zatrzyma to już powoduje korkowanie się. Nie pisz mi tu że samochody jadące jednym pasem powodują korek, bo tak nie jest. W przypadku gdy kierowcy jadący pasem kończącym się wyprzedzają całą kolumnę samochodów jadących pasem niekończącym się wówczas to właśnie powoduje że tworzy się korek przy samym zwężeniu. Wydaje mi się że źle pojmujecie zasadę "suwaka". Chodzi o to że gdy samochody na obydwu pasach jadą z [color:"red"]tą samą prędkością [/color] wtedy przy dużym natężeniu ruchu powinno się odpowiednio wcześniej zjechać na zakładkę na odpowiedni pas, a nie cisnąć do samego końca i wciskać się w ostatniej chwili na właściwy pas.


  • Użytkownik archiwalny

    I to jest właśnie cwaniactwo, bo podczas gdy Ty wyprzedzając wszystkich dojeżdżasz do końca zwężki i wjeżdżając na
    pas którym jadą samochody zmuszasz kierowców tego pasa do wpuszczenia Cię przed siebie, co powoduje że albo
    muszą zwolnić, albo zatrzymać się. A gdy jeden samochód się zatrzyma to już powoduje korkowanie się. Nie pisz
    mi tu że samochody jadące jednym pasem powodują korek, bo tak nie jest. W przypadku gdy kierowcy jadący pasem
    kończącym się wyprzedzają całą kolumnę samochodów jadących pasem niekończącym się wówczas to właśnie powoduje
    że tworzy się korek przy samym zwężeniu. Wydaje mi się że źle pojmujecie zasadę "suwaka". Chodzi o to że gdy
    samochody na obydwu pasach jadą z tą samą prędkością wtedy przy dużym natężeniu ruchu powinno się
    odpowiednio wcześniej zjechać na zakładkę na odpowiedni pas, a nie cisnąć do samego końca i wciskać się w
    ostatniej chwili na właściwy pas.

    otóż nie... w tym momencie, gdy do końca jedzie tylko jeden samochód to wszyscy traktują go (niesłusznie) jak cwaniaka, ale gdyby tym samym pasem jechało 10-20-100 samochodów to była by to norma (i to słuszna) i wtedy zmienialiby pas dopieru na końcu (suwak)



  • otóż nie... w tym momencie, gdy do końca jedzie tylko
    jeden samochód to wszyscy traktują go (niesłusznie)
    jak cwaniaka, ale gdyby tym samym pasem jechało
    10-20-100 samochodów to była by to norma (i to
    słuszna) i wtedy zmienialiby pas dopieru na końcu
    (suwak)

    I podepnę się pod Ciebie.
    Racja! W Gdańsku na zwężeniu na ul Słowackiego nawet ustawiono tablicę z zasadą "na zakładkę". Wszystkie samochody powinny jechać do końca pasa a wtedy "na zakładkę". Dziwne, że w europie to działa a w Polsce nie <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W Gdańsku na zwężeniu na ul Słowackiego nawet ustawiono tablicę z zasadą "na zakładkę".
    Wszystkie samochody powinny jechać do końca pasa a wtedy "na zakładkę". Dziwne, że w
    europie to działa a w Polsce nie

    Bo my jako naród nie umiemy jeździć <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />

    Standardowa zakładka. Bo jak Ktoś wjedzie przed statystycznego kierowcę... to on od razu hamuje. Po co hamować jak ten przed nim już zaczyna przyśpieszać <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />

    Tak samo na światłach. Zielone. Rusza pierwszy. Drugi czeka. Ruszy jak pierwszy odjedzie 3 m. Trzeci i czwarci też nie ruszają tylko stoją aż będą mieć 3 m <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    źle zrobiłeś... ludzie nie potrafią jeździć w korku

    Podoba mi sie ten ton, 'ludzie nie potrafia ____' (w domysle, ja to potrafie, jestem lepszy od reszty).

    gdyby każdy jechał do końca pasa to nie było by czegoś takie jak "cwaniak" wciskający się na
    chama

    A gdy jedzie tylko jeden, to tez nie jest cwaniak, to normalny kierowca, ktory normalnie korzysta z normalnej drogi.

    po to jest pas aby po nim jechać, zmieniasz pas na końcu i wjeżdżasz na zakładkę (czyli na
    zmianę auto z prawego i lewego pasa)

    Dokladnie tak.
    Co prawda, przepustowosc drogi sie nie zwieksza ani troche, bo ta zalezy od calkowitej ilosci aut przebywajacych odcinek drogi w czasie, ale korek sie skraca.

    Moze dzieki temu, ze 10 aut stoi na 25 metrach, a nie 50, spowoduje, ze nie zrobi sie korek na skrzyzowaniu 30m wczesniej.

    Jesli jade akurat prawym pasem, widze, ze z lewej ktos probuje sie wlaczyc, to go wpuszczam.

    I tylko jego, zakladajac, ze drugi zostanie wpuszczony przez kierowce jadacego za mna.


  • Użytkownik archiwalny

    Jesli jade akurat prawym pasem, widze, ze z lewej ktos probuje sie wlaczyc, to go wpuszczam.
    I tylko jego, zakladajac, ze drugi zostanie wpuszczony przez kierowce jadacego za mna.

    też tak robię, <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />