Ktory wybrac....
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 14:23 ostatnio edytowany przez Olas1 11 paź 2016, 08:19
Witam wszystkiech znowu po dlugiej nie obecnosci...
Zwiazku z tym ze prawko mam od marca a do tego czasu jezdze Fiatem Brava 1.4 12v i nie powiem ze nie jest to bez
awaryjne auto a i spalanie jego wynosi ok 8... wiec chcem w bliskiej przyszlosci zmienic je...
Na oku mam kilka modeli o ktorych chcial bym uslyszec od was opinie pozytywne i negatywne..- Ford Focus
- Opel Vectra B
- Peugot 406
- Skoda Octavia (tutaj srodek jakis taki nie taki )
Wszystkie w/w bryczki interesuja mnei w kombi i z klima... Jesli chodzi o silnik to tutaj nie moge sie zdecydowac
czy diesel czy benzyna czy moze benzyna+lpg. Jak by nie patrzec zalezy mi i na mocy i na oszczednosci... Moze
wy macie jakies pomysly
przede wszystkim określ budżet
ja bym wybrał fokę tdci (bodajże 115koni) mało pali, wystarczająco dynamiczny -
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 14:31 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 08:19
przede wszystkim określ budżet
ja bym wybrał fokę tdci (bodajże 115koni) mało pali,
wystarczająco dynamicznysuper sie psuje ... tego juz nie napisano <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 14:35 ostatnio edytowany przez Rasi 11 paź 2016, 08:19
przede wszystkim określ budżet
ja bym wybrał fokę tdci (bodajże 115koni) mało pali, wystarczająco dynamicCeny tych aut zaczynaja sie srednio od 10-12 tys, ale przeznacze ok 15... Mysle nad focusem 1.8 lub 2.0 ale z gazem, albo cos innego z wymienionych z gazem...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 15:10 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 08:19
Ceny tych aut zaczynaja sie srednio od 10-12 tys, ale
przeznacze ok 15... Mysle nad focusem 1.8 lub 2.0
ale z gazem, albo cos innego z wymienionych z
gazem...moj kolega mial 1.8 wlasnie, sypal sie niemilosiernie ... sprzedal po kilku miesiacach od zakupu
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 15:32 ostatnio edytowany przez Rasi 11 paź 2016, 08:19
A co myslicie o Audi a6 C4 ?? chodzi mi tu juz raczej o 2,5 TDI w raportach spalania podaja wyniki miedzy 4,5 do 8,5 ale to trasa, miasto a i jest czym depnac a sama marka i a6 robi swoje, fakt, faktem ze mowimy tu juz o ok 12-14 letnim aucie... a taki Focus w tej cenie to mozna wyrwac rok 99-01
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 17:22 ostatnio edytowany przez piotrofff 11 paź 2016, 08:19
Ceny tych aut zaczynaja sie srednio od 10-12 tys, ale przeznacze ok 15... Mysle nad focusem 1.8
lub 2.0 ale z gazem, albo cos innego z wymienionych z gazem...Za 15 to szukaj Corolli okularnika. Brzydkie, nudne, mulowate ale sie nie psuje.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 19:40 ostatnio edytowany przez Oreek 11 paź 2016, 08:19
A co myslicie o Audi a6 C4 ?? chodzi mi tu juz raczej o
2,5 TDI w raportach spalania podaja wyniki
miedzy 4,5 do 8,5 ale to trasa, miasto a i jest
czym depnac a sama marka i a6 robi swoje, fakt,
faktem ze mowimy tu juz o ok 12-14 letnim aucie...
a taki Focus w tej cenie to mozna wyrwac rok 99-01Po mieście 10 litrów oleju spali. Myślę, że to nie jest tania eksploatacja.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 25 sie 2008, 21:22 ostatnio edytowany przez jedi 11 paź 2016, 08:19
Po mieście 10 litrów oleju spali. Myślę, że to nie jest
tania eksploatacja.Do tego ceny części auta jakby nie patrzeć klasy wyższej też nie będą tanie
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 sie 2008, 05:25 ostatnio edytowany przez sebas_g 11 paź 2016, 08:19
moj kolega mial 1.8 wlasnie, sypal sie niemilosiernie ... sprzedal po kilku miesiacach od zakupu
a mojemu koledzy podczas jazdy przy prędkości 80km/h w miejcu gdzie było lekkie podbicie asfaltu (kończył się stary asfalt i zaczynał się niedawno położony) po najechaniu na ten podskok wystrzeliła poduszka powietrzna kierowcy...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 sie 2008, 09:52 ostatnio edytowany przez PanJarosław 11 paź 2016, 08:19
A co myslicie o Audi a6 C4 ?? chodzi mi tu juz raczej o 2,5 TDI w raportach spalania podaja wyniki
miedzy 4,5 do 8,5 ale to trasa, miasto a i jest czym depnac a sama marka i a6 robi swoje,
fakt, faktem ze mowimy tu juz o ok 12-14 letnim aucie... a taki Focus w tej cenie to mozna
wyrwac rok 99-01Myślę że jakakolwiek większa naprawa to będą koszty równe kosztom zakupu auta. Lubisz ryzyko i masznadmiar gotówki to kupuj <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 sie 2008, 12:02 ostatnio edytowany przez PrezeS 11 paź 2016, 08:19
Z tym 2.5TDI to trzeba uważać. Chodzi ogólnie o to, jak poprzedni właściciel dbał o niego. Pamiętam artykuł o używanych A4 w AŚ w którym zdecydowanie polecali standardowy silnik czyli 1.9TDI niż 2.5TDI. Pomijając już loterię z tym silnikiem, pamiętaj też o wyższym OC (różnica paru stówek będzie w stosunku do 1.9). Nie wiem jak 1.9TDI poradzi sobie z A6 więc może lepiej pomyśleć o A4 ( wersje B5) i ew. o jakimś chipie, chociaż jak teraz patrzę to ciężko będzie znaleźć coś do 15 tys. w kombiaku
-
Użytkownik archiwalnynapisał 26 sie 2008, 13:27 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 08:19
Nie wiem jak 1.9TDI poradzi sobie z A6
więc może lepiej pomyśleć o A4 ( wersje B5) i ew. o
jakimś chipie, chociaż jak teraz patrzę to ciężko
będzie znaleźć coś do 15 tys. w kombiaku2.5 TDi to duzo lepszy silnik ( wieksza kultura pracy ), co do samego Audi, to tak jak piszesz bez 15 tysi min. nie ma po co podchodzic, dodatkowo nawet za ta cene nie wiadomo co sie kupi ... przebiegi po 200 tysi ... szkdoa tylko ze krecone ... te auta maja juz w wiekszosci grubo na budzikach ...
Co do chipu - auto powyzej pewnej granicy km mozesz tylko nim zakatowac ... -
Użytkownik archiwalnynapisał 26 sie 2008, 19:10 ostatnio edytowany przez PrezeS 11 paź 2016, 08:19
2.5 TDi to duzo lepszy silnik ( wieksza kultura pracy ),
co do samego Audi, to tak jak piszesz bez 15 tysi
min. nie ma po co podchodzic, dodatkowo nawet za ta
cene nie wiadomo co sie kupi ... przebiegi po 200
tysi ... szkdoa tylko ze krecone ... te auta maja
juz w wiekszosci grubo na budzikach ...
Co do chipu - auto powyzej pewnej granicy km mozesz
tylko nim zakatowac ...Racja, jeśli kupować Audi to tylko kilkuletnie. Szkoda, że tak wiele z nich to przechodzone sztuki. Jeśli już to A4 w wersji B6 i tam się rozglądać ale te już trochę kosztują..
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 sie 2008, 06:43 ostatnio edytowany przez Pietya 11 paź 2016, 08:19
A co myslicie o Audi a6 C4 ?? chodzi mi tu juz raczej o 2,5 TDI w raportach spalania podaja
wyniki miedzy 4,5 do 8,5 ale to trasa, miasto a i jest czym depnac a sama marka i a6
robi swoje, fakt, faktem ze mowimy tu juz o ok 12-14 letnim aucie... a taki Focus w tej
cenie to mozna wyrwac rok 99-01Z 2.5TDi jest niezły myk z niedostatecznym smarowaniem wałków rozrządu - wina niewymienianych filtrów odmy. Lubią się zacierać. Koszt naprawy - sakramencki. Podobne jaja bywały z pompą wtryskową - koszt około 3000zł.
Zależy na co się trafi, ale jedno jest pewne - nikt nie kupował takiego samochodu żeby nim jeździć do kościoła. 40kkm rocznie średnio robi się tym wołem w Niemcowni.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 sie 2008, 07:31 ostatnio edytowany przez Rasi 11 paź 2016, 08:19
Racja, jeśli kupować Audi to tylko kilkuletnie. Szkoda, że tak wiele z nich to przechodzone
sztuki. Jeśli już to A4 w wersji B6 i tam się rozglądać ale te już trochę kosztują..Dokladnie na b6 nie stac mnie, a na b5 nie bdzie stac mnie na wachacze, bo jednak maja jednoznaczna opinie na ten temat... Tym bardziej gadalem osatatnio ze znajomym w sz-n ktory prowadzi motoryzacyjny powiedzial ze ma kilka wachaczy na zapleczu do a4 zeby nie czekac z intercarsa...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 27 sie 2008, 08:22 ostatnio edytowany przez gibsong 11 paź 2016, 08:19
2.5 TDi to duzo lepszy silnik ( wieksza kultura pracy ), co do samego Audi, to tak jak piszesz
bez 15 tysi min. nie ma po co podchodzic, dodatkowo nawet za ta cene nie wiadomo co sie
kupi ... przebiegi po 200 tysi ... szkdoa tylko ze krecone ... te auta maja juz w
wiekszosci grubo na budzikach ...
Co do chipu - auto powyzej pewnej granicy km mozesz tylko nim zakatowac ...To że ma większą kulturę pracy nie znaczy że jest lepszy. Koszty eksploatacji Vki zawsze są sporo większe pozatym ten silnik ma swoje wady TTTM, np wycierające się wałki rozrządu których jest 4 szt.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 29 sie 2008, 11:58 ostatnio edytowany przez Olas1 11 paź 2016, 08:19
a mojemu koledzy podczas jazdy przy prędkości 80km/h w miejcu gdzie było lekkie podbicie asfaltu (kończył się stary
asfalt i zaczynał się niedawno położony) po najechaniu na ten podskok wystrzeliła poduszka powietrzna
kierowcy...to jakiś pojedyńczy prypadek...
albo kupił jakiegoś rozbitka ? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> -
Użytkownik archiwalnynapisał 29 sie 2008, 12:05 ostatnio edytowany przez Olas1 11 paź 2016, 08:19
super sie psuje ... tego juz nie napisano
Który z wymienionych się nie psuje? Mówimy o budżecie, który ma do dyspozycji kolega.
- Ford Focus
- Opel Vectra B
- Peugot 406
- Skoda Octavia
Miałem do czynienia z ok. 50 focusami. Pojawiały się problemy jak w każdym innym samochodzie, ale Focus ma rewelacyjne zawieszenie, jest pojemy i nawet 1.6 benzyna dynamiczny i oszczędny.
Każdego sprzedaliśmy bez najmniejszego problemu, a to też o czymś świadczy.
Napewno nie polecałbym 406 (jak dla mnie warte zainteresowani tylko modele po FL) oraz Vectry. Z Octavią nie miałem do czynienia, więc się nie wypowiadam.
A historie, że ktoś miał i auto i wybuchła mu poduszka, albo odpadło koło, albo się ciągle psuł świadczą tylko o jednym - kupił wrak a nei sprawny samochód.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 29 sie 2008, 12:19 ostatnio edytowany przez Hellsin 11 paź 2016, 08:19
Miałem do czynienia z ok. 50 focusami. Pojawiały się
problemy jak w każdym innym samochodzie, ale Focus
ma rewelacyjne zawieszenie, jest pojemy i nawet 1.6
benzyna dynamiczny i oszczędny.
Każdego sprzedaliśmy bez najmniejszego problemu, a to
też o czymś świadczy.kazdy Ci powie ze najwiecej usterk przypada wlasnie w okresie 5-7 lat od daty produkcji ... dlatego tyle ludzi sie ich pozbywa ...
A historie, że ktoś miał i auto i wybuchła mu poduszka,
albo odpadło koło, albo się ciągle psuł świadczą
tylko o jednym - kupił wrak a nei sprawny samochód.tak moze byc w kazdym aucie ... ale o Fordzie slysze najczesciej ...
-
Użytkownik archiwalnynapisał 29 sie 2008, 12:22 ostatnio edytowany przez Julek5150 11 paź 2016, 08:19
kazdy Ci powie ze najwiecej usterk przypada wlasnie w okresie 5-7 lat od daty produkcji ...
dlatego tyle ludzi sie ich pozbywa ...
tak moze byc w kazdym aucie ... ale o Fordzie slysze najczesciej ...a w innym temacie napiszesz, że najczęściej fiat