Masa


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie...jakie sa obiawy urwanego lub slabo przewodzacego przewodu masowego przy silniku w Tico (wiadomo ze chodzi o ten laczacy nadwozie z przodu z silnikiem-przy katalizatorze) Jakie moga byc skutki? Zalezy mi na teoretycznych odpowiedziach jak i pomocy od osob ktore mialy jakis problem z tym zwiazany(wiem ze auto niby gorzej odpala w zimie ale co jeszcze?)


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie...jakie sa obiawy urwanego lub slabo
    przewodzacego przewodu masowego przy silniku w
    Tico (wiadomo ze chodzi o ten laczacy nadwozie z
    przodu z silnikiem-przy katalizatorze) Jakie moga
    byc skutki? Zalezy mi na teoretycznych
    odpowiedziach jak i pomocy od osob ktore mialy
    jakis problem z tym zwiazany(wiem ze auto niby
    gorzej odpala w zimie ale co jeszcze?)

    Witam
    Mój znajomy jeździł z urwanum takim przewodem prawie rok i nic mu sie nie działo, ale lepiej to napraw tak dla samego siebie(przynajmniej ja bym tak zrobił <img src="/images/graemlins/palacz.gif" alt="" />)
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie...jakie sa obiawy urwanego lub slabo przewodzacego przewodu masowego przy silniku w Tico (wiadomo ze
    chodzi o ten laczacy nadwozie z przodu z silnikiem-przy katalizatorze) Jakie moga byc skutki? Zalezy mi na
    teoretycznych odpowiedziach jak i pomocy od osob ktore mialy jakis problem z tym zwiazany(wiem ze auto niby
    gorzej odpala w zimie ale co jeszcze?)

    Odpowiedź jest bardzo prosta - zobacz, że chociażby świece mają tak naprawdę jeden przewód zasilający, a drugim jest dla nich korpus silnika. Przy kiepskim "masowaniu" silnika masz iskrę na nich trochę słabszą .....


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie...jakie sa obiawy urwanego lub slabo przewodzacego przewodu masowego przy silniku w Tico (wiadomo ze
    chodzi o ten laczacy nadwozie z przodu z silnikiem-przy katalizatorze) Jakie moga byc skutki? Zalezy mi na
    teoretycznych odpowiedziach jak i pomocy od osob ktore mialy jakis problem z tym zwiazany(wiem ze auto niby
    gorzej odpala w zimie ale co jeszcze?)

    Witaj, W moim tico ten przewód jest urwany już 1,5 roku, zamierzam go wymienić, ale jakoś zawsze brakuje czasu - co do efektów:
    odpala dobrze, nic się nie dzieje niepokojącego.
    Ale uważam że jak producent obmyślił montaż takiego przewodu to znaczy że powinien być zamontowany.
    Ja jak będę go montował to postaram się zrobić to w innym miejscu - trochę nie pasuje mi pomysł łączenia go do katalizatora - spróbuję gdzieś podłączyć do bloku silnika, ale jeszcze nie wiem gdzie.

    Pozdrawiam
    Pszemeg


  • Użytkownik archiwalny

    Jak zamontujesz gdzies indziej i to sie uda i bedzie dzialalo to daj znac bo u mnie nie ma juz szans zeby to zamontowac no chyba zebym kolektor wymienil bub katalizator bo ogolnie cale to mocowanie sie rozlecialo. Tak wiec jak cos to czekam na info...a tak apropos to jaka przewodnosc powinien miec ten przewod(chcialbym sie zorientowac przy jakiej ilosci rdzy traci on kontakt z metalem do niego przymocowanym


  • Użytkownik archiwalny

    Tez mialem urwany. Nie zauwazylem zadnych niepokojących objawów. Dla świetego spokoju zastsowałem taki przewód od Malucha ( solidniejszy od naszego "Tikowego", grubszy i ma lepsze końcówki) ). Nie przykręcałem do katalizatora tylko do takiej sruby poniżej aparatu zapłonowego - troche na lewo od niego.


  • Użytkownik archiwalny

    Mam pytanie...jakie sa obiawy urwanego lub slabo
    przewodzacego przewodu masowego przy silniku w
    Tico (wiadomo ze chodzi o ten laczacy nadwozie z
    przodu z silnikiem-przy katalizatorze) Jakie moga
    byc skutki? Zalezy mi na teoretycznych
    odpowiedziach jak i pomocy od osob ktore mialy
    jakis problem z tym zwiazany(wiem ze auto niby
    gorzej odpala w zimie ale co jeszcze?)

    Witam miałem takom samom przypadłoś nie wiem czy to możliwe ale jak miałem zaerwany ten przewód to spadały mi mi obroty delikatnie przy oświecaniu świateł teraz tego nie mamtak to przynajmniej umnie było narazie pozdrowionko
    Tomek


  • Użytkownik archiwalny

    Witam miałem takom samom przypadłoś nie wiem czy to możliwe ale jak miałem zaerwany ten przewód to spadały mi mi
    obroty delikatnie przy oświecaniu świateł teraz tego nie mamtak to przynajmniej umnie było narazie pozdrowionko
    Tomek

    Tomek - gwara spoko, ale przecinkow, to moglbys uzywac... Strasznie sie ciezko czyta jak jest taki zlepek wyrazow, jak wysypane z worka...


  • Użytkownik archiwalny

    Odpowiedź jest bardzo prosta - zobacz, że chociażby
    świece mają tak naprawdę jeden przewód zasilający,
    a drugim jest dla nich korpus silnika. Przy
    kiepskim "masowaniu" silnika masz iskrę na nich
    trochę słabszą .....

    dziś zajrzałem pod maske aby zobaczyć co słychać z ttym przewodem masowym ,oczywiscie był urwany po stronie silnika, prubowałem odkręcić srube z katalizatora która to trzymała ale jest to nie mozliwe, jótro w pracy zrobie sobie taki przewód i zaprasuje na nim dwie końcówki oczkowe, i mam pytanie czy moge go przykręcić w inne miejsce niż był np.pod uchwyt tam gdzie są spięte przewody WN żeby były ładnie ułożone.

    druga sprawa to taka że na silnik i tak idzie masa bezpośrednio z akumulatora awiec czy ma jakieś znaczenie że nie podamy masy z blach , dla mnie to samo bo wpierw idzie z akumulatora na blache a z blachy tym nieszczesnym przewodem na silnik


  • Użytkownik archiwalny

    dziś zajrzałem pod maske aby zobaczyć co słychać z ttym przewodem masowym ,oczywiscie był urwany po stronie silnika,
    prubowałem odkręcić srube z katalizatora która to trzymała ale jest to nie mozliwe, jótro w pracy zrobie sobie
    taki przewód i zaprasuje na nim dwie końcówki oczkowe, i mam pytanie czy moge go przykręcić w inne miejsce niż
    był np.pod uchwyt tam gdzie są spięte przewody WN żeby były ładnie ułożone.

    Można, byle połączenie masy auta z korpusem silnika było pewne.

    druga sprawa to taka że na silnik i tak idzie masa bezpośrednio z akumulatora awiec czy ma jakieś znaczenie że nie
    podamy masy z blach , dla mnie to samo bo wpierw idzie z akumulatora na blache a z blachy tym nieszczesnym
    przewodem na silnik

    Na zdrowy rozum wynika, że ten przewód jest jednak istotny, skoro konstruktorzy go zaplanowali, a fabryka zamontowała.


  • Użytkownik archiwalny

    A jak to wyglada od strony teoretycznej, czy podlaczenie przewodu masowego ktory jest 2 razy dluzszy i 2 razy szerszy niz oryginalny i to zamiast do tego miejsca na katalizatorze to pod srube ktora przymocowywuje aparat zaplonowy do boku silnika MA SENS, BEDZIE SPELNIALO SWOJA FUNKCJE?(druba strona przewodu oczywiscie w oryginalnym miejscu przykrecona do nadwozia:)))


  • Użytkownik archiwalny

    A jak to wyglada od strony teoretycznej, czy podlaczenie
    przewodu masowego ktory jest 2 razy dluzszy i 2
    razy szerszy niz oryginalny i to zamiast do tego
    miejsca na katalizatorze to pod srube ktora
    przymocowywuje aparat zaplonowy do boku silnika MA
    SENS, BEDZIE SPELNIALO SWOJA FUNKCJE?(druba strona
    przewodu oczywiscie w oryginalnym miejscu
    przykrecona do nadwozia:)))
    Z tego co słyszałem to przy urwanym przewodzie masy auto dużo więcej pali przy jezdzie po mieście, w trasie bez róznicy.Ja w swoim założyłem koncówki oczkowe na przewód 2,5mm/2 ipodłaczyłem z jednej strony pod srube pokrywy zaworów a z drugiej w stare miejsce co do teori to mieżyłem spadek napięcia między minusem akumulatora a blokiem silnika i wyszło 40mV przy zerwanym przewodzie masy .Podejżewam że ten przewód jest tam raczej żeby zmniejszyć indukcyjność połaczenia silnik /masa auta tzn. przy zerwanym przewodzie zmienia sie kąt zapłonu


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Wygląda na to, że twoje połączenie z Zlosniki.pl zostało przerwane. Proszę czekać, gdy staramy się je odnowić.