Przestroga dla kierowców jednośladów


  • Użytkownik archiwalny

    Myślę,że tego typu ostrzeżeń nigdy za wiele. <img src="/images/graemlins/oslabiony.gif" alt="" />
    Tym razem dotyczy to co prawda kierowców jednośladów, ale w końcu to kącik motoryzacyjny
    [b][color:"red"]! ! U W A G A ! ![/color] bardzo drastyczne zdjęcia


  • Użytkownik archiwalny

    Myślę,że tego typu ostrzeżeń nigdy za wiele.
    Tym razem dotyczy to co prawda kierowców jednośladów,
    ale w końcu to kącik motoryzacyjny
    ! ! U W A G A ! ! bardzo drastyczne zdjęcia

    Ci ludzie to nie motocylkiści, to kretyni. Prawdziwi motocykliści wiedzą, że najpierw kupuje się kombinezon i kask, dopiero póxniej motocykl. <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ci ludzie to nie motocylkiści, to kretyni. Prawdziwi
    motocykliści wiedzą, że najpierw kupuje się
    kombinezon i kask, dopiero póxniej motocykl.

    Ten ostatni chyba mial i kask i kombinezon... Tylko pewnie zdrowego rozsadku zabraklo... <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ten ostatni chyba mial i kask i kombinezon... Tylko
    pewnie zdrowego rozsadku zabraklo...

    No, ale tego kupić się nie da... <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Myślę,że tego typu ostrzeżeń nigdy za wiele.
    Tym razem dotyczy to co prawda kierowców jednośladów, ale w końcu to kącik motoryzacyjny
    ! ! U W A G A ! ! bardzo drastyczne zdjęcia

    Heh, zawsze mnie śmieszą "motocykliści" jadący na ścigaczach w jeansach, koszulce typu T-Shirt i w kasku... Teraz juz wiem jak by wygladali po małym slizgu...


  • Admin

    Ci ludzie to nie motocylkiści, to kretyni. Prawdziwi motocykliści wiedzą, że najpierw kupuje się
    kombinezon i kask, dopiero póxniej motocykl.

    Niekoniecznie kombinezon, stykna skory i kask, przydalby sie tez zolwik.


  • Użytkownik archiwalny

    [color:"blue"] Lubie takie smaczki. Osobiście od blisko 6 lat mam prawko na motocykl, wcześniej nie zawsze legalnie jeździłem jednośladem (np. jawą 350 na karcie motorowerowej). Jeździłem komarem, jawką, mz 150, mz 250, jawa ts 350, hondą nsr 125 (to miało kopyto), kawasaki KLE 500, Suzuki GS i jeszcze pewnie coś było o mińsk 125 na kursie prawka i honda rebel 125 na egzaminie i malaguti F12 od braciszka. Teraz co prawda mam od dwóch lat spokoj ale chce sobie kupić to:



    Dla spokojnego przemiszczania sie w wolne dni np do sklepu po bułki <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Pozdrawiam

    P.S.
    To jest Iż 49 ruska myśl techniczna sprzed blisko 6 dekad.


  • Użytkownik archiwalny

    To jest Iż 49 ruska myśl techniczna sprzed blisko 6 dekad.
    OO widze ze lubisz takie klimaty. Jazda na takim sprzecie to duza frajda - mam jawe 353 z 62r. Dla mnie najwieksza frajda byla własnoreczna odbudowa i zdziwienie znajomych jak sprzet zagrzmiał w garazu po raz pierwszy (wczesniej mowili ze to jest zlom, szkoda kasy itp a pozniej szczeki im opadly)


  • Użytkownik archiwalny

    Jeździłem w Klubie Motocykli Ciężkich .
    Może i było kilka upadków ale te zdjęcia są straszne .
    Będę miał ciężką noc .Nie będę pokazywał podobieństwa ale podobnie zginął kolega .

    <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Heh, zawsze mnie śmieszą "motocykliści" jadący na ścigaczach w jeansach, koszulce typu T-Shirt i
    w kasku... Teraz juz wiem jak by wygladali po małym slizgu...

    Większość fotek ran to właśnie poślizgi. Musi być fajnie sie tak po asfalcie przeciorac <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />

    Te ostatnio zdjęcia tragedia <img src="/images/graemlins/NO.GIF" alt="" /> Ale cóż. Motor nie zabezpiecza wogóle przed kolizją, więc trzab miec troche pod kopułą żeby na nich jeździć albo sie potem tak kończy <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


Log in to reply