ok Panowie
Aparat wymieniony autko odpala znacznie lepiej wystarczy ze lekko zakrece i "lata"
przyspieszenie tez inne , zawor w nagrzewnicy zmieniony zobaczymy czy nie wycieknie za
duzo plynu , odnosnie aparatu mam pytanie na starym byl jakiś simeryng, a na nowym nie ma
powinien oc byc załozony ?
A i drogi kolego odnosnie lewego powietrza to mam pytanko czy kruciec przy servie hamulcow
powinien dac sie obkrecac? bo u mnie tak jest i nierat jak porusza sie slyszac roznice w
pracy silnika
Pozdr
Na wstepie gratuluje wymiany aparatu co do uszczelki to u mnie na nowym tez nie bylo ale byl "rowek" wiec przelozylem ze starego aparatu byla dobra. Co do weza hamulcow co polecam (tak wyjdzie taniej) kupic sam wezyk (za zalozylem wezyk paliwowy zbrojony cena cos kolo 12 zl/m) plus oczywiscie nowe opaski zaciskowe. Przy okazji jak rozbierzesz to sprawdzisz sobie zawor zwrotny przy serwo. Czesto peka kolanko przy samym serwie. Po zmontowaniu ukladu polaczenia mozna, lekko posmarowac silikonem wysokotemperaturowym tylko uwaga smaruj zawsze kruciec na zewnatrz a nie dawaj silikonu do weza, mozna sprawdzic szczelnosc po prostu zassac ustami powietrze z konca weza przy kolektorze.
Sprawdz sobie jeszcze wezyk podcisnieniowy mieszy kolektorem a "talerzykiem" na aparacie zaplonowym lubi byc luzny.
Mozesz jeszcze po odpaleniu zimnego auta na ssaniu (wtedy podcisnienie w kolektorze jest wieksze) nasluchiwac pod maska czy gdzies nie swiszczy w okolicach gaznika.