Wymiana tulei przekładni kierowniczej - PORADNIK


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, wziąłem się za wymianę tulejki bez demontażu przekładni i mam problem bo nie wiem jak wyjąć tą rurkę która w niej siedzi

    Wg Trzeciaka tam jest jakiś pierścień sprężysty tulei ale ja go tam nie widzę

    Jak ktoś coś wie to niech pomoże


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    A nie lepiej dołożyć do tej starej tulejki nową jest tam na to miejsce, jak ja wymieniałem tą tulejkę tak właśnie zrobiłem i było oki.


  • Użytkownik archiwalny

    Dobra znalazlem pierścień, ale i tak musiałem wymontować całą maglownice, ale jakież było moje zdziwienie gdy nie mogłem odkręcić od niej drążka kierowniczego

    Złamałem jeden klucz, próbowałem większymi, bez skutku. Bez wyjęcia tej zębatki nawet nie dołożę drugiej tulejki, chyba że jest jakiś sposób na ściągnięcie prawego mini przegubu?


  • Moderator

    Dobra znalazlem
    pierścień, ale i tak musiałem wymontować całą maglownice, ale jakież było moje
    zdziwienie gdy nie mogłem odkręcić od niej drążka kierowniczego
    Złamałem jeden
    klucz, próbowałem większymi, bez skutku. Bez wyjęcia tej zębatki nawet nie dołożę
    drugiej tulejki, chyba że jest jakiś sposób na ściągnięcie prawego mini przegubu?

    Nigdy nie rozbierałem maglownicy, podejrzewam, że większość osób z tego forum też.

    Może mógłbyś zrobić jakiś foto-manual? Spróbujemy jakoś pomóc w oparciu o zdjęcia i ewentualnie schematy.


  • Użytkownik archiwalny

    Trzeba odkręcić końcówkę drążka kierowniczego i drążek kierowniczy zdjąć ten plastikowy pierścień i dołożyć dodatkową tulejkę, innej drogi nie ma. U mnie obyło się bez wyciągania maglownicy.


  • Użytkownik archiwalny

    Nigdy nie
    rozbierałem maglownicy, podejrzewam, że większość osób z tego forum też.

    Szkoda

    Może mógłbyś zrobić
    jakiś foto-manual? Spróbujemy jakoś pomóc w oparciu o zdjęcia i ewentualnie
    schematy.

    Miałem robić zdjęcia od tyłu, jak wymienię tulejkę niestety nie udało mi się to więc stwierdziłem że nie będę pstrykał

    5h leżałem pod autem, szyi nie czuję a w oczach mam pełno paprochów bo przez stare okulary nic nie widziałem. Nie tak sobie to wyobrażałem

    Za przegubem drążka jest takie coś jak duuuża śruba, ale kręcąc nią drążek się nie odkręca a mocniej się bałem żeby nie uszkodzić czegoś w przekładni...


  • Użytkownik archiwalny

    Trzeba odkręcić
    końcówkę drążka kierowniczego i drążek kierowniczy

    Powiedz mistrzu jak go odkręcić?


  • Użytkownik archiwalny

    Ja to robiłem z kanału, zdjąłem koło skręciłem maksymalnie kierownicę w lewo aby mieć lepszy dostęp. Na przegubie kulowym drążka jest miejsce na założenie klucza płaskiego ale nie pamiętam jaki rozmiar, tulejkę wymieniałem z 3 lata temu wydaje mi się że jest to 32. zakładasz klucz i próbujesz odkręcać tylko z czuciem. Pamiętam, że listwa zębata przy próbie odkręcania trochę się obracała, ale jak będziesz odkręcał to się zablokuję i powinno puścić. Jak coś będzie niezrozumiałe to pisz.


  • Użytkownik archiwalny

    Jak coś będzie niezrozumiałe to pisz.

    Wszystko rozumiem i próbowałem tak robić tylko, że trzymałem w imadle tą rurkę od której się odkręca ten przegub i tak było dokręcone, że się obracała w imadle

    przy składaniu jednak nawaliłem obficie smaru za tulejkę, na nią i przed nią i stukanie zniknęło


  • Moderator

    U siebie też muszę wymienić tą tuleję, nigdy tam nie grzebałem i nie wiem jak to ugryźć.. A tulejkę gdzieś chyba mam nową.


  • Użytkownik archiwalny

    Wszystko rozumiem i
    próbowałem tak robić tylko, że trzymałem w imadle tą rurkę od której się odkręca ten
    przegub i tak było dokręcone, że się obracała w imadle
    przy składaniu
    jednak nawaliłem obficie smaru za tulejkę, na nią i przed nią i stukanie zniknęło

    ale jaką rurkę?? listwę zębatą przekładni czy pręt drążka kierowniczego do którego przykręca się końcówkę drążka?? Bo pręt drążka kierowniczego musi się obracać bo tak regulujesz zbieżność

    nałożenie smaru nic zbytnio nie pomoże, gdyż jeśli tulejka ma luz to obijająca się listwa zębata o tuleję wypchnie smar a przy użytkowaniu listwa zębata wyciągnie smar na zewnątrz i cały smar osadzi się na osłonie gumowej przekładni.

    I jeszcze jedno nie pamiętam już czy drążek przekładni ma prawy czy lewy gwint, więc warto podjąć próbę odkręcenia w lewą stronę tylko z czuciem.


  • Użytkownik archiwalny

    ale jaką rurkę??
    listwę zębatą przekładni

    tak to listwa zębata tylko że jest okrągła i bez zębów

    I jeszcze jedno nie pamiętam już czy drążek przekładni ma prawy czy lewy gwint

    W żadną stronę nie chciał pójść


  • Użytkownik archiwalny

    Jakie sa objawy jak ta tuleja jest wyrobiona.
    To jest taki kawałek plastiku wielkości kieliszka nie?


  • Użytkownik archiwalny

    Stuki na nierównej drodze, których (w moim przypadku) na dwóch stacjach diagnostycznych nie wykryto, drążek kierowniczy ma poprzeczny luz, którego czasem nie czuć, i trzeba odpowiednio kierownice skręcić.

    Morał z tego taki że jak zawieszenie jest ok a stuka po prawej stronie to tulejka, wielkością przypomina dwie zakrętki od butelki plastikowej położone na sobie z dziurką w środku



  • czytam i nie dowierzam...maglownic parę w życiu wyciągnąłem i rozebrałem ,nie było to tico choć w każdym średnim aucie to jedno i to samo.

    pokaż mi na tym zdjęciu gdzie miałeś ten luz lub skręć tą kierownice na promień taki w której wyczuwałeś luz na kierownicy i jak był ten luz podaj w mm lub mikronach,zaznacz dokładnie oś tego luzu.

    Czy przed demontażem wkręciłeś kwadratową śrubę teflonową na klucz 17 czy tam 19 o min.1,4 obrotu i sprawdziłeś czy luz jest dalej,czy na drążkach wyregulowałeś końcówki drążków aby każda z nich była wkręcona na tą samą ilość zwojów na gwincie?

    czy ktoś tutaj na tym forum zdaje sobie sprawę co się dzieje z autem i wami gdy podczas jazdy ulegnie ona uszkodzeniu,lub gdy rozsunie się na układzie suwakowym któraś ze stron o niewielkie milimetry ?
    Czy wiesz że jeden milimetr skoku wzdłużnego podczas jazdy przy 90km/h powoduje natychmiastowy metrowy przeskok auta względem szerokości jezdni po stronie zaistniałego luzu i bez szybkiego napięcia drążka poprzez odbicie kołem kierownicy w celu aby go napiąć do jego zniwelowania a potem dochodzi ale to już u mniejszości co sie na jezdni utrzymają itd. delikatne ciągłe płynne kontrolowanie napięcia utrzymując tor miedzy połowami długości jej defektu bezwładności....lepiej młotkiem i zapaćkać tuleje teflonową...


  • Użytkownik archiwalny

    czytam i nie
    dowierzam...

    Proszę bardzo, czerwone kreski to obszar w którym znajduje się tuleja (oczywiście gdy kręcimy kierownicą to ona sama się przesuwa a racze nie powinna) żółta kreska to pierścień sprężynujący który uniemożliwia jej wypadnięcie z obudowy przekładni.
    Zieloną strzałką zaznaczyłem luz pręta zębatki, trzymając go w imadle miał ok 0,5mm luzu z każdej strony, przegub na drążku nie miał luzu.

    Oczywiście że próbowałem dokręcać śrubę tłumika drgań tylko że nic to nie dawało albo kierownica ciężko chodziła.



  • Jak dobrze zdiagnozowałeś że to była tulejka to nie da się ukryć, po spojrzeniu na wklejone zdjęcie a dokładniej na miejsce osadzenia usterki widać żę całe wyciągnięcie układu było podstawową sprawą ponieważ z tego co oblukałem po rysunkach nie rozszyjemy jej bez uprzedniego demontażu.
    Oby wiernie służyła.
    hej


  • Użytkownik archiwalny

    Oby wiernie
    służyła.

    Na razie to wiernie leży na półce


  • Użytkownik archiwalny

    czytam i nie
    dowierzam...maglownic parę w życiu wyciągnąłem i rozebrałem ,nie było to tico choć w
    każdym średnim aucie to jedno i to samo.
    pokaż mi na tym
    zdjęciu gdzie miałeś ten luz lub skręć tą kierownice na promień taki w której
    wyczuwałeś luz na kierownicy i jak był ten luz podaj w mm lub mikronach,zaznacz
    dokładnie oś tego luzu.
    Czy przed
    demontażem wkręciłeś kwadratową śrubę teflonową na klucz 17 czy tam 19 o min.1,4
    obrotu i sprawdziłeś czy luz jest dalej,czy na drążkach wyregulowałeś końcówki
    drążków aby każda z nich była wkręcona na tą samą ilość zwojów na gwincie?
    czy ktoś tutaj na
    tym forum zdaje sobie sprawę co się dzieje z autem i wami gdy podczas jazdy ulegnie
    ona uszkodzeniu,lub gdy rozsunie się na układzie suwakowym któraś ze stron o
    niewielkie milimetry ?
    Czy wiesz że jeden
    milimetr skoku wzdłużnego podczas jazdy przy 90km/h powoduje natychmiastowy metrowy
    przeskok auta względem szerokości jezdni po stronie zaistniałego luzu i bez
    szybkiego napięcia drążka poprzez odbicie kołem kierownicy w celu aby go napiąć do
    jego zniwelowania a potem dochodzi ale to już u mniejszości co sie na jezdni
    utrzymają itd. delikatne ciągłe płynne kontrolowanie napięcia utrzymując tor miedzy
    połowami długości jej defektu bezwładności....lepiej młotkiem i zapaćkać tuleje
    teflonową...

    no nie mogę...

    ten luz podaj w mm lub mikronach

    Może jeszcze w nanometrach?

    Czy wiesz że jeden
    milimetr skoku wzdłużnego podczas jazdy przy 90km/h powoduje natychmiastowy metrowy
    przeskok auta względem szerokości jezdni po stronie zaistniałego luzu
    Auto podnosi koła, przesuwa się o metr i koła wracają na jezdnię. I to KONIECZNIE w stronę zaistniałego luzu, niezależnie od tego czy przyśpieszasz, czy zwalniasz, czy jesteś na łuku drogi. Genialne, nie wpadłbym na to

    delikatne ciągłe płynne kontrolowanie napięcia utrzymując tor miedzy
    połowami długości jej defektu bezwładności....lepiej młotkiem i zapaćkać tuleje
    teflonową...
    Tego to już nawet nie próbuję zrozumieć.

    Proszę, nie piszmy innym głupot. Dziękuję.


  • Użytkownik archiwalny

    No i za drugi podejściem się udało
    Błoga cisza nawet na dużych dziurach

    Tym razem robiłem zdjęcia więc napiszę mały poradniczek

    Będziemy potrzebować:

    -Najlepiej kanał, dwa podnośniki lub własną konstrukcję podnoszącą cały przód auta.
    -12 oczkowy i płaski, dobrze też mieć grzechotkę z przedłużką
    -17 płaski
    -32 płaski
    -szczypce tnące
    -śrubokręt płaski
    -plastikowe opaski zaciskowe lub cienki drut
    -opcjonalnie wd-40 lub olej/smar
    -~3h

    Bierzemy się do roboty!
    Stawiamy na kanał, lub podnosimy, zaciągamy ręczny, wbijamy 2-gi bieg (przy 2 biegu będzie najwięcej miejsca) i podkładamy coś pod tylne koła (ja tak robiłem z uwagi na mój wynalazek)

    Odkręcamy dwie śruby od osłony skrzyni i przesuwamy ją o 180 stopni


    Odkręcamy jedna śrubę od drążka zmiany biegów i ją wybijamy

    Ściągamy gumową osłonę prawego drążka kierowniczego - przecinamy szczypcami dwa cienkie druciki na jego szerszym końcu a na węższym ściągamy za pomocą kombinerek zacisk.

    Dla łatwiejszego dostępu zsuwamy gumową osłonę (po wcześniejszym spryskaniu drążka wd-40 żeby łatwiej się przesuwała). Kluczem 32 odkręcamy drążek w lewo(jak się ma długie ręce to można siedzieć na ziemi przodem do zderzaka i ciągnąć za klucz, u mnie był bardzo mocno przykręcony i zapaprany jakimś czerwonym klejem)

    Jak puści to odkręcamy obie końcówki od drążków najlepiej pozostawiając nakrętkę tak jak była i odkręcamy kluczem 12 drążek.

    Wcześniej popuszczony drążek wykręcamy całkiem

    Odkręcamy przegub pod kolumną kierownicy i ściągamy z wieloklinu przekąłdni

    Teraz trzeba odkręcić dwie obejmy trzymające przekładnie.
    Do prawej jest łatwiejszy dostęp więc zaczynamy od lewej

    Do górnej śruby jest kiepski dostęp i trzeba się trochę omachać kluczem, można też z góry w palcach odkręcić jak będzie lekko wychodziła