Remont silnika
-
napisał 7 mar 2012, 17:46 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
Szykuję się do wymiany uszczelniaczy. Przy okazji chciałbym rozważyć koszty remontu silnika. Niestety nie obejdzie się bez demontażu głowicy, więc głowica do regeneracji, a przy tym nowe części: pierścienie, zawory, panewki.
Jest przyrząd specjalny do demontażu zaworów bez zdejmowania głowicy, ale kosztuje ponad 300zł i trudno go dostać
Orientuje się ktoś, ile może kosztować taki remont silnika? Co jeszcze trzeba brać pod uwagę? Nie liczę uszczelek i ewentualnych cieknących uszczelniaczy oraz rozrządu (który muszę i tak już wymienić). Po remoncie planuję wrócić do oleju syntetycznego lub chociaż półsyntetycznego
No i czy samemu można taki remont wykonać? Chodzi o demontaż i montaż głowicy. Na co zwrócić szczególną uwagę? Chodzi o kolejność dokręcania śrub (trzeba będzie kupić klucz dynamometryczny do dokręcania).
Do warsztatu mi się nie pali, bo robocizna będzie sporo kosztować. W warsztacie planuję zregenerować głowicę. Nie chcę też używanego silnika.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 7 mar 2012, 18:43 ostatnio edytowany przez dimmuborgir 11 sie 2016, 21:31
Szykuję się do
wymiany uszczelniaczy. Przy okazji chciałbym rozważyć koszty remontu silnika.jaki przebieg ze remont?
pomiar kompresji robiles??Niestety nie obejdzie się bez demontażu głowicy, więc głowica do regeneracji, a przy
tym nowe części: pierścieniepo wymianie pierscieni,a nie ruszaniu juz dotartych tłoków , kompresja moze byc jeszcze gorsza!!
zawory, panewki.
Jest przyrząd
specjalny do demontażu zaworów bez zdejmowania głowicy, ale kosztuje ponad 300zł i
trudno go dostać
Orientuje się ktoś,
ile może kosztować taki remont silnika? Co jeszcze trzeba brać pod uwagę? Nie liczę
uszczelek i ewentualnych cieknących uszczelniaczy oraz rozrządu (który muszę i tak
już wymienić). Po remoncie planuję wrócić do oleju syntetycznego lub chociaż
półsyntetycznegomoim zdaniem to błąd
No i czy samemu
można taki remont wykonać? Chodzi o demontaż i montaż głowicy. Na co zwrócić
szczególną uwagę? Chodzi o kolejność dokręcania śrub (trzeba będzie kupić klucz
dynamometryczny do dokręcania).
Do warsztatu mi się
nie pali, bo robocizna będzie sporo kosztować. W warsztacie planuję zregenerować
głowicę. Nie chcę też używanego silnika.pytasz o remont, czyli nie robiłeś tego nigdy.I lepiej sie za to nie bierz sam.Efekty mogą byc kiepskie
-
napisał 7 mar 2012, 19:07 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
jaki przebieg ze
remont?Prawie 250 000. Uszczelniacze do wymiany, dymi coraz częściej na niebiesko po dłuższym postoju.
pomiar kompresji
robiles??Robiłem w tamtym roku, na jednym cylindrze miałem 10 barów przy pomiarze na sucho. Bierze trochę olej.
po wymianie
pierscieni,a nie ruszaniu juz dotartych tłoków , kompresja moze byc jeszcze gorsza!!czyli tłoki też nowe
zawory, panewki.
moim zdaniem to
błąd
pytasz o remont,
czyli nie robiłeś tego nigdy.I lepiej sie za to nie bierz sam.Efekty mogą byc
kiepskiePytam, bo próbuję ocenić siły na zamiary
-
Użytkownik archiwalnynapisał 7 mar 2012, 20:00 ostatnio edytowany przez przedborzak 11 sie 2016, 21:31
Raczej mało kto dziś bierze się za remont silnika. Na tyle jest ofert zakupu używanych a do tego zawsze fabryczny silnik to mniejsze ryzyko niż remontowany.
Dawniej jak remontowali silniki to trzeba było szlifować tuleje a potem zakładało się nadwymiarowe nowe pierścienie.Do tego oczywiście wymiana zaworów itp. Koszt niemały a dochodzi robocizna mechanika bo nie wszystko samemu się zrobi.
Można też wymienić same pierścienie na nowe, jeśli tuleje silnika mają równomierne zużycie to powinno pomóc sporo.
Co ciekawe wiele było przypadków osób żałujących że remontowali a silnik już nie był taki jak dawniej mimo wydanej kaski. Zamiast kupić używany w dobrym stanie. -
napisał 7 mar 2012, 20:55 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
Co ciekawe wiele
było przypadków osób żałujących że remontowali a silnik już nie był taki jak dawniej
mimo wydanej kaski. Zamiast kupić używany w dobrym stanie.Czyli lepiej jednak kupić używkę?
-
Użytkownik archiwalnynapisał 7 mar 2012, 21:04 ostatnio edytowany przez przedborzak 11 sie 2016, 21:31
Ja bym szukał gdzieś używki bo teraz jest wielki wybór z rozbitków lub z zardzewiałych. Bowiem ludzie wolą rozebrać i sprzedać na części samochody niż oddać za free na stację demontażu.
A na starym silniku jeździł bym ile się da.Jeśli bierze olej to dolewać i jeździć.Wymienić ewentualnie można na gęstszy mineralni to powinien go mniej zużywać. -
Użytkownik archiwalnynapisał 7 mar 2012, 21:18 ostatnio edytowany przez Mantik 11 sie 2016, 21:31
Kiedyś remontowałem silnik chociaż miał 89k km przebiegu. Opisywałem na Złośniku powody. Zrobiłem wtedy remont bez wyciągania silnika (silnik lekko podniesiony na wyciągarce do góry aby można było dostać się od dołu do tłoków), a wymieniałem pierścienie (na nominalne), czyściłem tłoki i regenerowałem głowicę. Przydana, a wręcz niezbędna była wtedy książka Trzeciaka, no i bez klucza dynamometrycznego faktycznie ani rusz. Dzisiaj mierzyłem ciśnienie w cylindrach i przy przebiegu 177k km wynosi 14-14,5 bara. Głowicę ściąga się łatwo, tylko jeśli miałbyś robić to po raz pierwszy warto notować sobie podłączenia wężyków ewentualnie robić fotki bo ja jak wszystko poskładałem to chodził jak Zetor - na szczęście kolega ma Tico i poprawiłem błąd bo było z czym porównać.
-
napisał 7 mar 2012, 21:28 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
Ja bym szukał
gdzieś używki bo teraz jest wielki wybór z rozbitków lub z zardzewiałych. Bowiem
ludzie wolą rozebrać i sprzedać na części samochody niż oddać za free na stację
demontażu.
A na starym silniku
jeździł bym ile się da.Jeśli bierze olej to dolewać i jeździć.Wymienić ewentualnie
można na gęstszy mineralni to powinien go mniej zużywać.Jeżdżę i nie narzekam, poza tym, że trochę już kopci. Oleju dużo nie dolewam, to mi nie przeszkadza. Mineralny mam już od dawna, bo kiedyś już jeden mechanior taki wlał Wolę mieć pewny samochód, który nie stanie pośrodku trasy. Noszę się z zammiarem remontu przy okazji wymiany rozrządu.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 8 mar 2012, 05:27 ostatnio edytowany przez slawek2876 11 sie 2016, 21:31
Używany używanym też do środka do niego nie wejdziesz. Po za tym nie wiesz co za ,,kierowca" nim jeździł. O tyle bym sie bał używki żeby nie kupić gorszego niż się ma. No a może gdzieś jeszcze poszperać i poszukać całkowicie nowy?? Fakt że koszty pewnie bedą ogromne no ale to już zależy ile chcesz wydać i jak długo masz zamiar śmigać ticolotem:)
Ja osobiście skłaniał bym sie na kupno nowego. Oczywiście o ile by go mozna gdzieś jeszcze kupić. Pozdro. -
napisał 8 mar 2012, 08:11 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
Używany używanym
też do środka do niego nie wejdziesz. Po za tym nie wiesz co za ,,kierowca" nim
jeździł. O tyle bym sie bał używki żeby nie kupić gorszego niż się ma. No a może
gdzieś jeszcze poszperać i poszukać całkowicie nowy?? Fakt że koszty pewnie bedą
ogromne no ale to już zależy ile chcesz wydać i jak długo masz zamiar śmigać
ticolotem:)
Ja osobiście
skłaniał bym sie na kupno nowego. Oczywiście o ile by go mozna gdzieś jeszcze kupić.
Pozdro.Dlatego wolę bardziej remont niż używkę. No chyba, że znajomej koleżance by się tico zepsuło i chciała by odsprzedać Nowego już nie dostaniesz. Bardziej celował bym w nową górę, czyli głowica z częściami.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 8 mar 2012, 08:50 ostatnio edytowany przez chris2233 11 sie 2016, 21:31
Nowego już nie dostaniesz. Bardziej celował bym w
nową górę, czyli głowica z częściami.Można by podzwonić po byłych ASO Daewoo i popytać, może gdzieś jeszcze leży.
W InterCars głowica bez zaworów kosztuje prawie 1200zł.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 8 mar 2012, 08:58 ostatnio edytowany przez pitrekp1 11 sie 2016, 21:31
sam się zastanawiam nad remontem silnika ale licząc koszty nie jest fajnie. w moim przypadku silnik wyjęty z matiza biorący olej, trzeba szlifować wał, nowe panewki bo nie istnieją, pierścienie itd no i z głowicy jakiś mechanik młotem chyba zawory wybijał i nowe zawory plus gniazda. mam mechanika który mi to poskłada do kupy wraz z włożeniem do samochodu za 500zł ale koszty samych szlifów i części, które niby nie są drogie ale jak się pozbiera do kupy to ładna suma też wyjdzie.
co do nowych silników
http://allegro.pl/silnik-matiz-nowy-oryginal-i2179714903.html
człowiek sprowadza nowe silniki, w tym przypadku do matiza za 1500 bez głowicy ale może jakby go zapytać to do tico też by wyczarował. wtedy regenerujesz swoją głowicę i masz nowy silnik.
tą opcję osobiście też rozważam, niby jest to oryginałedit: i takie pytanie jeszcze do kogoś kto regenerował głowicę, ile da się ją splanować bez stresu?
-
napisał 8 mar 2012, 16:51 ostatnio edytowany przez clavish 11 sie 2016, 21:31
Skoro nowy to rozumiem, że daje gwarancję na towar?? Coś mi jednak w tej aukcji jest podejrzane...
-
napisał 8 mar 2012, 16:56 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
Skoro nowy to
rozumiem, że daje gwarancję na towar?? Coś mi jednak w tej aukcji jest podejrzane...Zapytałem go, czy nie ma do tikacza, odpisał, że to jest to samo. Może i dół jest taki sam, jednak pewne części i tak trzeba będzie wymienić - na fotkach widać jakiś przewód gumowy, no i mocowania do sanek są inne. Ja za takie pieniądze nie wchodzę w to
-
Użytkownik archiwalnynapisał 8 mar 2012, 17:06 ostatnio edytowany przez pitrekp1 11 sie 2016, 21:31
Zapytałem go, czy
nie ma do tikacza, odpisał, że to jest to samo. Może i dół jest taki sam, jednak
pewne części i tak trzeba będzie wymienić - na fotkach widać jakiś przewód gumowy,
no i mocowania do sanek są inne. Ja za takie pieniądze nie wchodzę w todół nie jest taki sam, szkoda że nie ma do tico.
Swoją drogą ciekawe też co to jest, bo niby skąd by miał wziąć teraz nowy oryginalny silnik od samochodu już nieprodukownego.
i ciekawe częsci ma ten człowiek jak np. spręzarka klimatyzacji do tico, też niby nowy oryginal. -
napisał 8 mar 2012, 17:31 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
dół nie jest taki
sam, szkoda że nie ma do tico.
Swoją drogą ciekawe
też co to jest, bo niby skąd by miał wziąć teraz nowy oryginalny silnik od samochodu
już nieprodukownego.
i ciekawe częsci ma
ten człowiek jak np. spręzarka klimatyzacji do tico, też niby nowy oryginal.Obstawiam, że ma dostęp do jakiegoś kontenera z resztkami części z Korei albo jakieś leżaki magazynowe wyprzedaje
Wydaje mi się, że kiedyś miał silniki kompletne do tico po ~1800zł.
-
napisał 9 mar 2012, 09:54 ostatnio edytowany przez adamo81 11 sie 2016, 21:31
Obstawiam, że ma
dostęp do jakiegoś kontenera z resztkami części z Korei albo jakieś leżaki
magazynowe wyprzedaje
Wydaje mi się, że
kiedyś miał silniki kompletne do tico po ~1800zł.Albo pracuje/pracował w jakimś byłym ASO Daewoo i "posprzątał" na półkach - Polak potrafi
-
napisał 9 mar 2012, 16:39 ostatnio edytowany przez miechomiecho 11 sie 2016, 21:31
Dzisiaj kupiłem używany silnik wraz ze skrzynią, gaźnikiem, aparatem zapłonowym, półosiami, kolektorem wydechowym z kat., sankami i belką za 500zł z transportem do domu. Silnik kompletny i sprawny (według sprzedawcy w bdb stanie, niestety nieznany jest przebieg). Kupowałem na szrocie, w sumie od znajomego szrociarza. Nie pracował z instalacją LPG, jest nawet układ recyrkulacji spalin. Zalany olejem, ale miska olejowa do wymiany - pognita. Silnik ogólnie suchy, jedynie spod uszczelnienia miski olejowej widać, że się poci.
Zamontuję go tak jak leży, po uprzednim wyczyszczeniu, wymianie uszczelniaczy i reszty klamotów z mojego silnika. Gaźnik też pewnie zostawię. Sprzęgło wstawię swoje, na wszelki wypadek dokupię tylko docisk. Po wyjęciu swojego planuję wyczyścić i zabezpieczyć komorę silnika - jakieś malowanko trzeba by zrobić.
Dzisiaj zacząłem powolną walkę z zardzewiałymi śrubami kolektora wydechowego, śruby polałem płynem hamulcowym. Nie spieszy mi się z wymianą, planuję go dobrze przygotować do montażu.
-
Użytkownik archiwalnynapisał 9 mar 2012, 21:17 ostatnio edytowany przez Lars 11 sie 2016, 21:31
Remont silnika warto zacząć od pomiarów cylindrów.Następnie
to samo zrobić z wałem korbowym.Wtedy można wstępnie ustalić
koszt remontu. -
Użytkownik archiwalnynapisał 10 mar 2012, 14:57 ostatnio edytowany przez Slavo88 11 sie 2016, 21:31
Może coś więcej napisać na ten temat
Chętnie poczytam