Spalanie



  • Witam, od czasu kiedy dostałem auto od siostry męczy mnie temat spalania. Siostra robiła po mieście przebiegi 430-470km, w zależności czy 20 czy 23 litry zalała, czysty ekodrajwing.
    Dostałem auto przez pierwsze dwa miesiące było wszystko dobrze, a potem spadło do 280-350km na ok 22l. To odpuściłem nogę z gazu, ekodrajwing bez wyrywania bez wyprzedzania, nic nie spadło spalanie, bez względu na to jak cisnąłem było słabo.
    Na wiosnę tego roku troszkę chciałem to ogarnąć i wymienione zostały:

    • filtr paliwa
    • filtr powietrza
    • termostat,
    • świece +kabelki
      Wyregulowane zostało:
    • luzy zaworowe
    • kąt wyprzedzania zapłonu
      Sprawdzenie i czyszczenie cewka, palec, kopułka, gaźnik przeczyszczony i wyregulowany.
      Węże podciśnieniowe wokół gaźnika sprawdzone i popękane wymienione na nowe.
      Układ paliwowy bak + przewody + pompa wszystko git, nic nie ucieka.
      Hamulce nie blokują, ciśnienie w oponkach dobre. Dodam że mam założone 13" 155/70R13.

    Nawet obrazkowo mogę to zilustrować http://www.motostat.pl/vehicle-stats/28296/1
    Dwa wyniki z sierpnia po wizycie u pana od gaźnika, a później znowu coś się popsuło.

    Proszę podpowiedzcie mi co można jeszcze sprawdzić?


  • Użytkownik archiwalny

    A siostra jakie miala opony?

    Ja mam r12, nie wyregulowany gaznik, nowy filtr paliwa, swiece przewody noew.
    Jezdze raczej srednio jest mijesce to i 100km\h sie rozpedze
    Ale spalanie mam takie jak widzisz w podpisie, mozesz sobie wejsc i zobaczyc.

    Robisz czeste postoje krotkie odcinki? Moze to te wieksze opony?


  • Użytkownik archiwalny

    Dokładnie też bym na to stawiał,po za tym Tico jest raczej czułym autem i różnica w jeździe załóżmy 80km a 90 km jest duża.

    Jeździj zawsze za Tirem to spalanie Ci spadnie do około 20% mniej hehehe.
    To był żart ale ponoć z życia wzięty.

    Zależy kto też regulował zaworki i to wszystko bo jest to dziwże nagle wziąłeś od siostry i zaczęło Ci palić więcej. Troszkę nie dokładnie i o wszystkim nam tu piszesz.



  • Jeździj zawsze za
    Tirem to spalanie Ci spadnie do około 20% mniej hehehe.

    Ja nie polecam jazdy za tirem bo jest duże ryzyko oberwania jakimś kamykiem w szybę
    Już tak miałem....


  • Użytkownik archiwalny

    7L spalanie to kosmos jeśli chodzi o jazdę oszczędną. Najprostsza rada to założyć gaz tak ja zrobiłem i od tego momentu już nie podniecało mnie że mój tikacz palił nawet 4,3l benzynki na trasie. Teraz nie zwracam uwagi ile pali. Ale to fakt że jeśli jest źle ustawiony też gaz to potrafił mi spalić i 8L gazu przy oszczędnej jeździe.
    Więc jeśli nic nie pomoże to chyba tylko wymiana gaźnika na inny ze szrotu. Najtańszy sposób naprawy bez jazdy i płacenia za ustawienia gaźnikowców co pewnie niemało kosztuje. Sam mam opony 155/70 i raczej na pewno nie ma prawa palić 7L gazu choć nie stosuje żadnej eco jazdy bo szkoda życia na taką jazdę


  • Użytkownik archiwalny

    Nie masz chyba gazu, więc temat słabego parownika odpada - u mnie sądzę że mam taką przypadłość, gdyż zawsze jeżdzę tak samo, tankuje na tej samej stacji a raz spalanie jest 6/100 gazu a raz 8/100 .

    Ale na 100% tak mnie jak i Ciebie może dotyczyć problem zapchanego lub rozwalonego katalizatora. Warto sprawdzić - bo resztę już wymieniłeś

    Aha, ja też mam 13" 155/65 - nie zauważyłem znaczącej różnicy w spalaniu między 12" a 13", w zasadzie żadnej.


  • Użytkownik archiwalny

    Hm mówisz , że katalizator też ma wpływ na aż takie duże spalanie?? Nie żebym się kłócił, poważnie pytam z ciekawości.

    A kto Ci robił ten gaźnik?? Sam czy jakiś szpec??



  • Siostra miała 135/80R12, jak przejąłem auto jeździłem na nich jeszcze z pół roku, spalanie na tych oraz na większych bez różnicy.

    Co do tras, do pracy mam w jedną stronę ok 10km. Jak jadę w łikend za miasto to mam ok 25km, jak robiłem trasę do częstochowy albo do krakowa to i tak nic nie spadało.

    Zaworki były regulowane dwa razy najpierw robił kolega mechanik chyba na szczelinomierz bo klekotał jak dizel. Potem w serwisie daewoo mi ustawili i nic nie słychać.

    Katalizatora już nie mam, tzn jego wnętrza.

    Gaźnik był regulowany 3 razy, pierwszy raz bez efektu, drugi raz bez efektu i trzeci raz był efekt na poniżej 6 Litra, specjalista który zajmuje się tylko gaźnikami, umówiłem się z nim i robił wszystko przy mnie, widziałem jak wyjmuje robiera czyści składa wkłada reguluje, sprawdza kąt zapłonu, świeczki, wyregulował obroty jałowe, obroty na ssaniu zmniejszył, skład mieszanki na analizatorze również.

    Ciekawi mnie dlaczego na biegu jałowym jest jakaś tam stała dla parametrów spalin, ale na wyższych obrotach te parametry spadają, natomiast u mnie jest odwrotnie.

    Może faktycznie zmiana gaźnika na jeden bak nie była by złym pomysłem.


  • Użytkownik archiwalny

    Generalnie z katalizatorem (tylko gdy jest niesprawny) chodzi o to, że przytyka układ wydechowy, przez co auto jest słabsze, bardziej się "męczy" a dzięki temu wzrasta efektywnie spalanie na ilość przejechanych kilometrów.

    A kolega jak już nie ma kata - to problem pewnie jest w gaźniku, skoro po czyszczeniu przez jakiś czas było dobrze. Możliwe że ciągle bierze jakieś paprochy albo coś w tym stylu. Może zmień stacje, często słabe paliwo może też taki efekt przynosić.



  • Jestem umówiony z panem od gaźnika na przyszły tydzień na test butelkowy pół litrowy benzynowy.

    Jak ostatnim razem czyścił gaźnik to nic tam nie było.
    Jedynie te przewody podciśnienia były popękane i na jednym cylindrze nie domagał.

    stacje benzynowe już testowałem kilka ale jakichś dużych różnic nie ma w przebiegach, przecież i tak wszystko z jednej rozlewni.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem ale z moich obserwacji wynika że tico na 13" pali :
    na 145/70 R13 prawie tyle samo co na 135R12
    na 155/65 R13 około 0.4l wiecej
    na 165/55 R13 około 0.7l wiecej
    na 175/50 R13 około 1l wiecej

    sam mam 165/55 R13 i pali około 0.7 wiecej

    U mnie przyczyna dużego spalania były :
    rozregulowany gaźnik oraz katalizator który się posypal z tegoż względu już nie mam go



  • Okej czyli dla średniego 5L dodać muszę ~0.5L ze względu na koła, mój pali średnio 7L, 1,5L gdzieś jeszcze gubi po drodze.


  • Użytkownik archiwalny

    Siemka. Wojtek powiedz mi jak zmontowałeś całość bez katalizatora??tzn chodzi mi o podłączenie bo jak go wywaliłeś to coś tam brakowało nie?


  • Użytkownik archiwalny

    Ja mam zamiast katalizatora wspawana rurkę



  • Ja akurat puszkę mam tylko wybebeszoną.

    Wczoraj zalałem 23,5 litra, 321km.
    Panowie burza mózguf.


  • Użytkownik archiwalny

    Kurcze dziwne. Mój to chodzi jak staruszka po kokluszu strasznie nie równo na jałowym. Jak go kupiłem nic nie było regulowane oprócz zaworów, a przejechałem 50 tyś. Moja dewiza jak jest w miare to lepiej nie ruszać.

    Spalanie w trasie 4,5-5 , miasto do 7-8 dochodzi w chłodne dni i krótkie trasy.

    W której części łodzi mieszkasz ?



  • Spalanie w trasie 4,5-5 , miasto do 7-8 dochodzi w chłodne dni i krótkie trasy.

    Spore to spalanie.
    Moje Tico na trasie pali 4-4.5L/100km, ale w mieście na odcinkach do 10km ok. 5.5 - 5.7L/100km.


  • Użytkownik archiwalny

    W trasie spalanie na poziomie około 5 jest przy prędkościach 110-120. Przy spokojnej jeździe spalił mi 4,2 tak do 90 jazda i przy spokojnym operowaniu gazem.

    W mieście to fakt troche chyba za dużo pali ale nie chce tego ruszać "lepsze jest wrogiem dobrego"



  • W której części
    łodzi mieszkasz ?

    Retkinia.

    Panowie ale ja wiem ile tico powinno palić, bo kiedyś moje też tak paliło, potrzebuje wskazówek co można jeszcze zbadać.

    byłem u pana od gaźnika, podniósł nieco obroty jałowe, wyregulował skład mieszanki w kierunku mniej benzyny, ustawił kąt zapłonu.
    test na butelkę pół litrową pokazał wynik 11km. tryb miejski bez korków i świateł.


  • Użytkownik archiwalny

    Za dużo?? Hmm ostatnio sobota... Długa trasa, prędkość 140 - 155km/h spalanie 8l/100km.


Log in to reply