Przyrząd do zdejmowania BĘBNÓW


  • Użytkownik archiwalny

    Chyba nie muszę opisywać działania. Zakręcamy na szpilki i dokręcamy śrubę Przepraszam jakość ale najpierw wykonałem potem mierzyłem:P



  • Miałem podobny przyrząd, ale były z nim problemy... czasem blacha się odginała.
    Teraz mam lepszy patent... jak będę miał aparat w garażu to pstryknę zdjęcie mojego cacka


  • Użytkownik archiwalny

    Miałem podobny
    przyrząd, ale były z nim problemy... czasem blacha się odginała.
    Teraz mam lepszy
    patent... jak będę miał aparat w garażu to pstryknę zdjęcie mojego cacka

    Ta blacha ma ok 7mm nic tego nie zagnie:P


  • Użytkownik archiwalny

    Tak . &mm to już dobra grubość ale jeśli poszerzysz te dwa otworki, tzn tak aby śruby się przesuwały na boli to będziesz miał również urządzenie do ściągania kierownicy.



  • A kierownicę za co złapać
    Z resztą jeszcze nie widziałem, żeby kierownica nie zeszła z wieloklinu bez pomocy narzędzi Zawsze lekkie poszarpywania rękoma wystarczały.


  • Użytkownik archiwalny

    A kierownicę za co
    złapać
    Z resztą jeszcze
    nie widziałem, żeby kierownica nie zeszła z wieloklinu bez pomocy narzędzi Zawsze
    lekkie poszarpywania rękoma wystarczały.

    I koniecznie nie odkręcać do końca nakrętki, żeby kiera nie wybiła nam zębów.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem do końca jak to jest choć ostatnio próbowałem i u mnie nie chciała zejść, po za tym ktoś tu się kiedyś wypowiadał i używał owego ściągacza.


  • Użytkownik archiwalny

    A kierownicę za co
    złapać

    Jak owy ściągacz oprzesz o koło kierownicy od dołu, a śrubę która jest na środku ściągacza oprzesz o na gwincie kierownicy i zaczniesz ją kręcać kierownica wyjdzie od góry przynajmniej ja tak to widzę. Ale muszę przyznać, że mi również nie zdarzyło się mieć problemów ze zdjęciem kierownicy.


  • Użytkownik archiwalny

    Tak . &mm to już
    dobra grubość ale jeśli poszerzysz te dwa otworki, tzn tak aby śruby się przesuwały
    na boli to będziesz miał również urządzenie do ściągania kierownicy.

    HMM pomyśle Ale ja mam kierownice z SUZUKI a ta czy oryginalna nie stwarzała większych problemów z zdejmowaniem.



  • Prosty przyrząd i przydatny, gdy bęben nie siedzi mocno zakleszczony.
    W przypadku dużego rantu może być problem zdjąć taki bęben.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem do końca
    jak to jest choć ostatnio próbowałem i u mnie nie chciała zejść, po za tym ktoś tu
    się kiedyś wypowiadał i używał owego ściągacza.

    W Tico nie raz ściągałem kierę i zawsze miałem z nią problem, bo ściągacza nie posiadałem.
    Raz to się bałem, że ją połamię.

    Co ciekawe, w innych autach, które posiadałem i w obecnym nie mam takiego problemu.


  • Użytkownik archiwalny

    No zgadza się . Mając autko Citroena Bx albo seata Toledo czy Kadeta wszędzie jakoś schodził leciutko a tu sam będę musiał użyć ściągacza.



  • Mnie tak mocno kierownica trzymała, że płaskownik się trochę wykrzywił podczas ściągania


  • Użytkownik archiwalny

    W najbliższym czasie będę robił z hamulcami to dam znać czy da się tym włoczek cofnąć



  • W Tico nie raz
    ściągałem kierę i zawsze miałem z nią problem, bo ściągacza nie posiadałem.
    Raz to się bałem,
    że ją połamię.
    Co ciekawe, w
    innych autach, które posiadałem i w obecnym nie mam takiego problemu.

    Ja nie miałem nigdy problemu. W poprzednim czy nawet w obecnym. Zdejmowałem poprzez lekkie szarpanie i przechylanie na boki i zawsze schodzi.


Log in to reply