Zacinający się immobilizer ....


  • Użytkownik archiwalny

    Witajcie,

    spotkał mnie ostatnio kolejny problem, a mianowicie zacinający się immobilizer. O co chodzi w szczegółach:

    • przykładając brelok do pestki przy stacyjce wszystko działa jak należy, kontrolka gaśnie, mam zapłon itp.
    • próba uruchomienia auta - w trakcie kręcenia rozrusznikiem kontrolki nagle gasną i nie ma zapłonu. Co ciekawe rozrusznik dalej ma prąd, mogę kręcić - ale zapłonu nie ma i nie odpali.
    • odpuszczam kręcenie, po chwili (czasem szybko a czasem po pół minuty) wraca zapłon - wszystko na kluczyku w pozycji II - czyli pestka nie zaświeca się.
    • ponowna próba kręcenia i to samo.. i tak kilka razy.

    Najczęściej pomaga odczekanie kilku minut i wyłączenie kluczyka. Pojawia się to co jakiś czas, bez jakichś cech wspólnych - ale częściej podczas upałów.

    Co z tym robić? Gdzie szukać winy (która z pewnością leży nie przy pestce tylko w tym co przy silniku gdzieś jest ).


  • Użytkownik archiwalny

    Witajcie,
    spotkał mnie
    ostatnio kolejny problem, a mianowicie zacinający się immobilizer. O co chodzi w
    szczegółach:

    • przykładając
      brelok do pestki przy stacyjce wszystko działa jak należy, kontrolka gaśnie, mam
      zapłon itp.
    • próba
      uruchomienia auta - w trakcie kręcenia rozrusznikiem kontrolki nagle gasną i nie ma
      zapłonu. Co ciekawe rozrusznik dalej ma prąd, mogę kręcić - ale zapłonu nie ma i nie
      odpali.
    • odpuszczam
      kręcenie, po chwili (czasem szybko a czasem po pół minuty) wraca zapłon - wszystko
      na kluczyku w pozycji II - czyli pestka nie zaświeca się.
    • ponowna próba
      kręcenia i to samo.. i tak kilka razy.
      Najczęściej pomaga
      odczekanie kilku minut i wyłączenie kluczyka. Pojawia się to co jakiś czas, bez
      jakichś cech wspólnych - ale częściej podczas upałów.
      Co z tym robić?
      Gdzie szukać winy (która z pewnością leży nie przy pestce tylko w tym co przy
      silniku gdzieś jest ).

    Sprawdź akumulator
    Możliwe, że jak kręcisz to nie wydala (dlatego kontrolki przygasają) i się immo resetuje


  • Admin

    Witajcie, spotkał mnie
    ostatnio kolejny problem, a mianowicie zacinający się immobilizer.

    I co - wymiana akumulatora pomogła, czy przyczyna leżała gdzie indziej?
    Podzielisz się doświadczeniami?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam po dłuższej nieobecności.Miałem taki sam problem sytację rozwiązała wymiana akumulatora.Na starym wycinał taki numer że zamykał samoczynnie drzwi przy wygaszonym silniku.O twoich problema to już nie wspomnę.Po drugie sprawdż sam imobilajzer.


  • Użytkownik archiwalny

    jest tylko jedna rada....wywalcie te zasrane imobilajzery, zresztą nieoryginalne. I tak wam nikt samochodu nie ukradnie



  • jest tylko jedna rada....wywalcie te zasrane imobilajzery, zresztą nieoryginalne.

    Mój nieoryginalny immobiliser jest zamontowany w Tico od 15 lat i nigdy jeszcze nie zawiódł i działa poprawnie, więc rada mało przydatna



  • I tak wam nikt

    samochodu nie ukradnie

    Aż taki pewny to bym nie był.


  • Użytkownik archiwalny

    No więc temat jak dla mnie wciąż nie jest rozwiązany, ponieważ:

    1. akumulator wymieniony, ale po wymianie i tak znów wycinał te same numery
    2. powtórzyło się to jeszcze kilka razy i narazie całkowity spokój

    Temat więc wisi, nie wiem czy faktycznie to problem ciepła, czy aku (ale po wymianie powinno odrazu być OK). Na jesieni dołożyłem jeszcze dodatkowy przewód od alternatora - ale to raczej nie ma nic wspólnego z immo.
    Póki co jest dobrze, ale zobaczymy co będzie dalej.

    PS. Jeżeli ktoś ma patent (instrukcję) na wywalenie tego immobilajzera - to chętnie poczytam. Nie obawiam się kradzieży auta, ale nie chcę sam bez odpowiedniej wiedzy dłubać w elektryce - tymbardziej, że każdy spec mógł to inaczej zamontować (gdzie indziej wpinać).


Log in to reply