Koszt wymiany tłumika srodkowego (robocizna)


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Zapytam szanownych kolegów o koszt wymiany tłumika (środkowego) w tikaczach. Nie mowią o łatwym przypadku ale takim bardziej skomplikowanym (podobno nie bardzo chciały się powykręcać bardzo skorodowane śruby).
    Zapytam tez o cenę śrub do połączenia tłumika z katalizatorem. Moze to ktoś akurat z was robił ostatnio i niekoniecznie u zaprzyjaźnionego mechanika.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Koszt tłumika środkowego to ok 100 zł, za śruby zapłaciłem 7 zł ale uwaga bo kupiłem w jednym sklepie jakiś zamiennik i się okazało, że miały grubszy gwint!!! Jesli chodzi o odkręcanie tego nieszczęsnego połączenia to mam tylko jedną radę dużo wd-40 i dużo cierpliwości . U mnie jedna śruba się wykręciła, a druga śruba się urwała. Poradziłem sobie w ten sposób, że wykreciłem katalizator do urwanej śruby dospawałem kawałek innej i powoli się mi udało ją wykręcić. Jeśli chodzi o dodatkowe koszty to uszczelka pod kata 5 zł i uszczelnienie katalizatora i tłumika 6 zł. Życzę powodzenia.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za odpowiedź. Ja mam to już zrobione ale coś mi się wydaje, że "mogłem paść ofiarą" . Wymiana wraz z zakupem dwóch śrub bo resztę (tłumik, pierścienie) zakupiłem ja wyszła mi dość drogo. Moim zdaniem nawet za drogo. Samemu akurat nie mogłem nic zadziałać z dwóch powodów: 1 - brak kanału, 2 - przyczyn zewnętrznych uniemożliwiających mi prace przez 4 tygodnie.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wymianiałem sam, uzywałem PENETRANT firmy BioLine polski bo dobry.. i puściły śruby tylko musiałem ze 3h odkręcać, pukać.. , a co do wymiany to w warsztacie mi powiedzieli 40zł. Więc została mi ta kasa w kieszeni.


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za odpowiedź. Od razu dodam, że właśnie na mniej więcej taką kwotę byłem przygotowany ale wyszło mi prawie drugie tyle. Coż wydaje mi się, że została wykorzystana moja sytuacja.
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Dzięki za
    odpowiedź. Od razu dodam, że właśnie na mniej więcej taką kwotę byłem przygotowany
    ale wyszło mi prawie drugie tyle. Coż wydaje mi się, że została wykorzystana moja
    sytuacja.
    Pozdrawiam

    Jak to mówią, każda wystuacja jest dobra żeby człowieka obedrzeć ze skóry.
    Np. jak byłem pytać o wymiane paska i napinacza rozrządu + wymiana pompy wody +części to w dużym serwisie "Dakol" zawołali sobie 280zł - ździercy. Więc sam kupiłem i wymieniłem.



  • Więc sam kupiłem i wymieniłem.

    Zaoszczędziłeś pieniądze, ale i satysfakcji masz co niemiara z udanej, samodzielnej naprawy.
    Bardzo lubię to zadowolenie po udanej naprawie.


  • Użytkownik archiwalny

    A ja to proszę Państwa takie rzeczy jak wydech zawsze wymieniałem w warsztatach "szybkich napraw" typu Norauto, Feuvert, dawniej Carman czy Midas. Nie dość, że wydechy w przyzwoitych cenach i jakości, to zakupione u nich części montowali bezpłatnie. Dodatkowo przy każdej robocie można być i obserwować co się dzieje.
    A jeżeli jedziemy z własnymi częściami to też warto, szczególnie przy bardziej upierdliwych czynnościach, gdy np. coś się nie daje odkręcić- cena za daną usługę jest stała i z góry ustalona niezależnie czy mechanik zrobi to w 10minut czy będzie się męczył z czymś 2 godziny.


  • Użytkownik archiwalny

    No właśnie. Pisałem wcześniej, że nie byłem w stanie wymienić samemu i nie będę jeszcze mógł nic zrobić przez ok trzy tygodnie. Tak się nieszczęśliwie złożyło a wydech musiał być wymieniony. Tłumaczyli się, że ciężko, że coś tam się pokomplikowało ... i zdarli ze mnie osiem dyszek. Jakoś nie byłem w nastroju się dochodzić. Pozdrawiam



  • A ja to proszę
    Państwa takie rzeczy jak wydech zawsze wymieniałem w warsztatach "szybkich napraw"
    typu Norauto, Feuvert, dawniej Carman czy Midas. Nie dość, że wydechy w przyzwoitych
    cenach i jakości, to zakupione u nich części montowali bezpłatnie.

    Też bym na to poszedł, jeśli cena ta sama z robocizną czy bez.


  • Użytkownik archiwalny

    To najlepsi ździercy to chyba są w Wawie. Koledze padł alternator a mondeo a dokładniej wytarł się komutator do zera. No i musiał wymienić go w Warszawie u jakiegoś speca a że był wieczór już więc nie miał wyboru by kupić w sklepie taniej i zapłacić tylko za wymianę.
    A tak to mechanik za alternator policzył mu 600zł plus wymiana 100. A do tego musiał zostawić stary i jeszcze pomagał w wymianie. Tak więc kolega został naciągnięty na jakieś lekko 1000zł bo w starym alternatorze wystarczy wymienić komutator i będzie jak nówka .
    Tacy są fachowcy.


  • Użytkownik archiwalny

    A ja to proszę
    Państwa takie rzeczy jak wydech zawsze wymieniałem w warsztatach "szybkich napraw"
    typu Norauto, Feuvert, dawniej Carman czy Midas. Nie dość, że wydechy w przyzwoitych
    cenach i jakości, to zakupione u nich części montowali bezpłatnie. Dodatkowo przy
    każdej robocie można być i obserwować co się dzieje.
    A jeżeli jedziemy z
    własnymi częściami to też warto, szczególnie przy bardziej upierdliwych
    czynnościach, gdy np. coś się nie daje odkręcić- cena za daną usługę jest stała i z
    góry ustalona niezależnie czy mechanik zrobi to w 10minut czy będzie się męczył z
    czymś 2 godziny.

    Pytałem ostatnio z ciekawości o wymianę rozrządu z pompą wody w moim swifcie w norauto. Pan powiedział 1040zł Tak tylko dodam, że dobre części w IC kosztują niecałe 300zł.


  • Użytkownik archiwalny

    ----ciach----

    za alternator policzył mu 600zł plus wymiana 100. A do tego musiał zostawić stary i
    jeszcze pomagał w wymianie. Tak więc kolega został naciągnięty na jakieś lekko
    1000zł bo w starym alternatorze wystarczy wymienić komutator i będzie jak nówka .
    Tacy są fachowcy.

    Masakra to jest dopiero zdzierstwo, albo szczyt chamstwa, lub jedno idrugie.
    Pytałem też o tłumik środkowy z wymianą, w dużym serwisie "Dakol", powiedzieli 180zł za tłumik + 60zł za wymiane
    sam wymieniłem koszt 0zł , tłumik środkowy 89zł w zaprzyjażnionym sklepie motoryzacyjnym.


  • Użytkownik archiwalny

    Zapytam
    szanownych kolegów o koszt wymiany tłumika (środkowego) w tikaczach. Nie mowią o
    łatwym przypadku ale takim bardziej skomplikowanym (podobno nie bardzo chciały
    się powykręcać bardzo skorodowane śruby).

    Jedź tam, gdzie przy kupnie wymianę robią gratis. Namęczą się, nabluzgają ale to ich problem, skoro dają takie "promocje"
    Ja tak zrobiłem.... Gdy odjeżdżałem, to słyszałem w oddali "nigdy więcej Ticooooo....!!"

    Zapytam tez o cenę
    śrub do połączenia tłumika z katalizatorem. Moze to ktoś akurat z was robił ostatnio
    i niekoniecznie u zaprzyjaźnionego mechanika.

    Jest zestaw/komplet śrub. Ceny nie pamiętam, dawno temu kupowałem....

    Ps. po napisaniu postu przeczytałem, że wymieniłeś....


  • Użytkownik archiwalny

    Żebyście tak nie narzekali, to wam powiem i ile w serwisie Fiata mi zaśpiewali za tłumik końcowy. Oryginał: 860 PLN, zamiennik: 520 PLN + oczywiście robocizna.
    Ceny części do Tico, to są drobne w stosunku do innych samochodów.


  • Użytkownik archiwalny

    Żebyście tak nie
    narzekali, to wam powiem i ile w serwisie Fiata mi zaśpiewali za tłumik końcowy.
    Oryginał: 860 PLN, zamiennik: 520 PLN + oczywiście robocizna.
    Ceny części do
    Tico, to są drobne w stosunku do innych samochodów.

    Jeśli dobrze pamiętam jeździsz pandą... i to mają być ceny części do aut budżetowych...dziękuję...



  • do punto II tłumik końcowy i rura środkowa razem z plecionką 200PLN. oczywiście nie w aso


  • Użytkownik archiwalny

    do punto II tłumik
    końcowy i rura środkowa razem z plecionką 200PLN. oczywiście nie w aso

    Tłumik końcowy do mojego mercedesa 190E 1.8 116zł + przesyłka... Oczywiście nie w ASO

    Komplet wszystkich trzech tłumików + rura do kolektora ok 300zł...


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli dobrze
    pamiętam jeździsz pandą...

    Pamięć Cię nie zawodzi

    i to mają być ceny części do aut
    budżetowych...dziękuję...

    To tak jak ja, też im podziękowałem

    O, właśnie przekroczyłem "tysiączek"


  • Użytkownik archiwalny

    do punto II tłumik
    końcowy i rura środkowa razem z plecionką 200PLN. oczywiście nie w aso

    Jak dawna ta cena i skąd(sklep,allegro)? Jak podziękowałem serwisowi, popytałem w sklepach motoryzacyjnych i okazało się, że zmieszczę się w ~250 PLN za porządny tłumik końcowy(nie no name). Dodam, że na razie mnie tak mocno nie pili, przerdzewiał dopiero pierwszy płaszcz. W serwisie pytałem "na zaś", żeby mnie nieprzyjemnie nie zaskoczyli w razie potrzeby. Kto pyta, oszczędza


Zaloguj się, aby odpowiedzieć
 

Wygląda na to, że twoje połączenie z Zlosniki.pl zostało przerwane. Proszę czekać, gdy staramy się je odnowić.