Osłony przegubów zewnętrznych i ich trwałość


  • Admin

    Mając na uwadze coraz starszy wiek naszych autek, co wiąże się m. in. z częstszą koniecznością wymiany elementów gumowych, oraz dostępną dużą ilość różnych osłon przegubów wielu producentów... pomyślałem, że warto w jednym miejscu zgromadzić nasze doświadczenia związane z jakością i trwałością tych osłon. Dobrze jest kupić takie gumy, które wytrzymają naprawdę długi czas, żebyśmy nie musieli co rusz wydawać pieniądze na następne i ponownie wymieniać. Podzielmy się więc naszymi praktycznymi spostrzeżeniami, na pewno pomoże to nam znaleźć producenta (-ów?) najtrwalszych osłon, co przełoży się też na wydatki i robotę.

    Na początek ja : najlepsze były oczywiście osłony fabryczne, które wytrzymały w moim autku 131 kkm / 9 lat (lewa strona) i 141 kkm / 10 lat (prawa strona). Nie wiem, czy jest szansa jeszcze gdzieś kupić takie gumy...
    Na co wymieniałem:
    1. dość tania osłona (nie pamiętam ceny, niestety) nieznanego mi producenta, ale rozpoznać ją można po jedynym napisie "BT-1334". Wytrzymała 27 kkm / 2 lata (wg mnie niewiele);
    2. trochę droższa osłona firmy "GKN"; trwałości tejże jeszcze nie znam, wytrzymała dotychczas 29 kkm / 2 lata i nadal jest nieuszkodzona (napiszę, kiedy "padnie").

    Jeśli macie jakieś miarodajne doświadczenia z osłonami innych producentów, piszcie tutaj, proszę. O ile to możliwe, wymieńcie producenta, przebieg, czas "trwałości" i cenę.


  • Użytkownik archiwalny

    Zakupione jakieś 5 lat temu osłony firmy AD jeszcze może z roczek wytrzymają więc polecam nie są złe ale przebieg samochodu jakieś 50tys tylko.Kosztowała coś ok 12zł sztuka. Fabryczne około 8 lat wytrzymały 90-100tystys przebiegu. Najważniejsze w osłonach by było jak najwięcej gumy czyli tych fałd, bowiem wtedy osłona nie jest tak naprężona.
    Przykładem odwrotnym producenta AD był przegub i osłona do seata ibizy. Osłona z porównianiu z oryginalną co jest jak nowa po kilkunastu latach, ta padła po ok2 latach. Za mało gumy dali i tak była naprężona że nawet potrafiła spaść z przegubu.


  • Admin

    osłony firmy AD

    Oj, to chyba nie tak... Gwoli ścisłości: z tego, co wiem, AD nie jest żadną firmą produkującą części. Jest to hurtownia, która zakupuje w dużych ilościach części zamienne od różnych producentów (pewnie zależnie od tego, na jakich warunkach się akurat z jakąś firmą dogada), a następnie pakuje towar w pudełka z nadrukiem AD lub przykleja na produkt swoją nalepkę, po czym dostarcza te części do sklepów.
    I tak ja np. mam akumulator z wielką naklejką "ad", chociaż z boku obudowy jest maleńka informacja: "wyprodukowano przez Centrę".
    Tak więc myślę (choć mogę się mylić), że osłona w pudełku z nadrukiem "AD" kupiona 5 lat temu może pochodzić od zupełnie innego producenta niż osłona w takim samym pudełku, ale kupiona rok czy dwa lata później...


  • Użytkownik archiwalny

    dziś wymieniałem przeguby. Osłony kupione w komplecie są jako takie. te dokupowane osobno to dramat. Tak się złożyło, że kupiłem dziś przegub kompletny (niestety firmy nie pamiętam, ale wyglądał solidnie) koszt 60 zł i z tego kompletu pochodzi osłona po prawej z literkami BT i coś tam dalej, oraz osobno i tutaj spotkało mnie wielkie rozczarowanie.
    Jest to jakieś polskie rzemiosło. Wg pudełka firmy JUMWEL. Jest zrobiona niechlujnie i z zupełnie innego tworzywa niż ta z kompletu. O wiele sztywniejsza. nie sadzę, że przeżyje chociaż rok. I teraz cena... zwaliła mnie z nóg... 18 zł za taki bubel (niby z opaskami i smarem) ... myślę, że nie warto.


  • Użytkownik archiwalny

    We wrześniu ubiegłego roku wymieniłem przeguby zewnętrzne wraz z osłonami(komplet firmy WERTTEILE).Zrobiłem na nich na razie około 6 kkm i z przykrością muszę stwierdzić że jedna z osłon nadaje się do wymiany (lekkie pękniecie powierzchniowe gumy)-trafiłem na starą gumę lub tak prezentuje się jakość produkowanych przez tą firmę elementów.Przeguby w przeciwieństwie do osłon jeszcze ok


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, to i Ja dorzucę swoje 3-y grosze:
    Otóż z początkiem miałem do czynienia z osłonami do TICO/MATIZ co było fatalne w rezultacie - gdyż guma pękała.
    Jak zacząłem szukać odpowiednich gum aby nie wymieniać co pół roku, to odnalazłem gumy tylko do TICO - są większe od powyższych i jak na razie wytrzymały już 3 lata i nie widać jak na razie żadnych uszkodzeń.
    Pozdrawiam
    wesołych Świąt.


  • Użytkownik archiwalny

    To teraz ja

    Jeśli macie jakieś miarodajne
    doświadczenia z osłonami innych producentów, piszcie tutaj, proszę. O ile to możliwe,
    wymieńcie producenta, przebieg, czas "trwałości" i cenę.

    Osłona o oznaczeniu C-1106
    Przebieg przeszło 40kkm i ciągle w bardzo dobrym stanie.W opakowaniu z przegubem Kamoka dostałem osłonę taką jak zaprezentował na zdjęciu Leo tzn BT-1334
    Porównałem ją z tą starą i okazuje się że jest krótsza i ma w innych miejscach "brzuszki" przez co zapewne szybko by poleciała.
    Ciekawią mnie co znaczą te oznaczenia.Może to rodzaj gumy z których je zrobiono?

    Edit:
    Przegub jest nowy a guma została stara C-1106

    Edit2:
    Foto


  • Admin

    Osłona o oznaczeniu C-1106
    Przebieg przeszło 40kkm i
    ciągle w bardzo dobrym stanie.

    Rozumiem, że sam zakładałeś i znasz "przebieg" tej osłony?
    Nie znasz innych cech tej osłonki (np. producent)?

    Ciekawią mnie co znaczą te oznaczenia.Może to rodzaj gumy z których je zrobiono?

    Przypuszczam, że jednak są to jakieś "wewnętrzne" oznaczenia producentów.

    Edit:
    Przegub jest nowy a guma
    została stara C-1106

    Nieźle... ale rozumiem...


  • Użytkownik archiwalny

    Rozumiem, że sam zakładałeś i
    znasz "przebieg" tej osłony?

    Niestety mechanik
    Za małym "grzebatorkiem" byłem wtedy
    Przebieg na pewno ponad 40kkm

    Nie znasz innych cech tej
    osłonki (np. producent)?

    Tego nie pamiętam...Na osłonie nie ma innych oznaczeń.Jedynie na opaskach zaciskowych zauważyłem napis "hart" więc być może to są "hartowskie" osłony.Ręki jednak nie dam sobie uciąć

    Przypuszczam, że jednak są to
    jakieś "wewnętrzne" oznaczenia producentów.

    Może

    Nieźle... ale rozumiem...

    Będzie dobrze


  • Admin

    Link do innego wątku o tym samym: KLIK.


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnę się pod watek gdyż dzis zauważyłem pęknięte obie osłony, które założone były dokładnie rok temu (kupione w komplecie z przegubami). Co założyć bo zaczyna mnie to wkurzać i DRUGIE RONIE WAŻNE PYTANIE - ile czasu możne zająć wymiana tychże osłon (dwie sztuki) i ile kosztuje u mechanika taka operacja?
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    DRUGIE RONIE WAŻNE PYTANIE - ile czasu możne zająć wymiana tychże osłon (dwie
    sztuki) i ile kosztuje u mechanika taka operacja?
    Pozdrawiam

    U mnie mechanicy biorą tyle, co za wymianę przegubów + osłony (praktycznie ta sama robota), czyli 50-60zł za sztukę.


  • Użytkownik archiwalny

    a czasowo, czy ktoś wie ile to zajmuje (przy dwóch sztukach). Krew mnie zalewa, ze takie g* człowiek wkłada na bardzo krótko. Jak wspomniałem wytrzymały rok i ok 3,5 tys km. (to drugi samochód do jazd po mieście)


  • Użytkownik archiwalny

    a czasowo, czy ktoś
    wie ile to zajmuje (przy dwóch sztukach). Krew mnie zalewa, ze takie g* człowiek
    wkłada na bardzo krótko. Jak wspomniałem wytrzymały rok i ok 3,5 tys km. (to drugi
    samochód do jazd po mieście)

    Moim mechaniorom zajmowało to ~15 minut/szt.

    Samemu powinieneś się uwinąć w max. godzinkę (kwestia tylko jak szybko uda Ci się ściągnąć przegub z półośki )


  • Użytkownik archiwalny

    ok. Powiedz mi jeszcze kolego, czy różnica 1 mm w przypadku drugiej średnicy (66 zamiast 67) może mieć jakieś większe znaczenie. Oglądałem twóją wypowiedź (chyba twoją) o osłonach gkn (lub ckn) i o ile pamiętam podpasowanych od ALTO . Z doczytałem sie ze mają one średnicę 66 mm a od tikacza - przynajmniej w opisie - 67 mm. Czy to może sprawić kłopot lub wręcz uniemożliwić montaż.


  • Użytkownik archiwalny

    ok. Powiedz mi
    jeszcze kolego, czy różnica 1 mm w przypadku drugiej średnicy (66 zamiast 67) może
    mieć jakieś większe znaczenie.

    Tu już nie pomogę.
    Nigdy nie brałem tego pod uwagę, po prostu kupowałem osłony wraz z przegubami, bo nigdy nie wymieniałem samych osłon.

    Oglądałem twóją wypowiedź (chyba twoją) o osłonach
    gkn (lub ckn) i o ile pamiętam podpasowanych od ALTO .

    To nie była moja wypowiedź


  • Użytkownik archiwalny

    Ja jakby miał szukać i kupowac osłony to właśnie z jak największa ilością tych fałd.Dzieki temu guma jest mniej naprężona i wytrzymuje dłużej. Parę lat temu wymieniałem także obie na zamiennik firmy AD, więc nie są takie złe.
    Ja bym radził samemu wymienić bo to nie filozofia a 50zł za sztukę płacić to rozbój jak dla mnie. A średnica nie jest tak ważna bo i tak je ściskamy opaskami.Więc 1mm w tą czy w tamtą nie robi różnicy.


  • Użytkownik archiwalny

    thx- to może pomyśle właśnie o nich (tych o mniejszej średnicy). A ..kształt.. jak on wpływa na żywotność. Widziałem osłony do tikacza - bardziej stożkowe (o ile tak mozna powiedzieć) i bardziej ... cylindryczne. Moze te cylindryczne szybciej pękają bo coś z tą większą ilością musi się dziać przy dużych skrętach.
    Pozdrawiam z R-ska


  • Użytkownik archiwalny

    faktycznie nie twoja a leo - porucznika Borewicza. Za przypisanie ci tego - serdecznie przepraszam


  • Użytkownik archiwalny

    Jak pisałem nie chodzi o kształt a o ilość tych fałd by było ich jak najwięcej.Widzialem różnicę w jakości oslon na przykładzie seata.Fabryczna gdzie fałd jest 2 razy więcej niż w zamienniku AD wytrzymała 15lat a AD padł po roku czy dwóch.Im więcej gumy to lepiej i tego trzeba sie trzymać.