Pytanie odnośnie oleju, przegubu i lewarka biegów


  • Użytkownik archiwalny

    Witajcie !!!
    Wczoraj, a raczej dzisiaj wróciłem z trasy z Wawy. Zrobiłem ponad 800 km. Spalanie do Wawy tj. 2 osoby wyszło mi 4,45 a w cale nie jechałem wolno momentami nawet licznik zamykałem <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />.
    Z powrotem z 4 osobami na pokładzie i bagażem wyszło coś koło 5 więc też nie za dużo. Bardzo jestem z tego powodu zadowolony.

    Ale przejdźmy do meritum czyli do tematu.
    Słyszałem już od kilku osób opinie typu : " 160 tysięcy to za dużo na półsyntetyk" albo że " na takim oleju się już nie jeździ, wlej mineralny ". Czy te 160 kkm to tak dużo ? Chciałbym dodać że ani grama oleju nie bierze. Czy jest sens pogarszać mu smarowanie ?

    Kolejna sprawa to hałaśliwy drążek biegów. Przy pewnych obrotach drążek zaczyna hałasować. Przy przytrzymaniu go ręką jest cicho. Co jest w takim wypadku uszkodzone ? Chciałbym dodać że ma on luz .

    Ostatnie moje pytanie dotyczy przegubu. Od jakiegoś czasu przy puszczaniu sprzęgła słychać lekkie stuknięcie z okolic koła jak by przegub miał luz. W dodatku przy skręconych kołach i mocniejszym dodaniu gazu też stuka lewy przegub. Jak wygląda jego wymiana ? Tak jak w innych samochodach ?


  • Admin

    Słyszałem już od kilku osób opinie typu : " 160 tysięcy to za dużo na
    półsyntetyk" albo że " na takim oleju się już nie jeździ, wlej
    mineralny ". Czy te 160 kkm to tak dużo ? Chciałbym dodać że ani grama
    oleju nie bierze. Czy jest sens pogarszać mu smarowanie ?

    Przejechałem 154 kkm, cały czas silnik na syntetyku. Nie zamierzam tego zmieniać, bo nic złego się nie dzieje.

    Kolejna sprawa to hałaśliwy drążek biegów. Przy pewnych obrotach drążek
    zaczyna hałasować. Przy przytrzymaniu go ręką jest cicho. Co jest w
    takim wypadku uszkodzone ? Chciałbym dodać że ma on luz .

    Proponuję przesmarować tulejki drążków pod podłogą i samą kulę lewarka zmiany biegów - o smarowaniu: KLIK 1 i KLIK 2. Jeśli to nie pomoże - wymiana gniazda: KLIK.

    Ostatnie moje pytanie dotyczy przegubu. Od jakiegoś czasu przy puszczaniu
    sprzęgła słychać lekkie stuknięcie z okolic koła jak by przegub miał
    luz. W dodatku przy skręconych kołach i mocniejszym dodaniu gazu też
    stuka lewy przegub. Jak wygląda jego wymiana ? Tak jak w innych
    samochodach ?

    W zasadzie podobnie... poszukaj w archiwum, było o tym, sam się zorientujesz.
    Ale upewnij się najpierw na 100%, że to na pewno przegub do wymiany. Zawieszenie jest w porządku?


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem na diagnostyce i powiedzieli że do wymiany mam prawy wahacz i końcówkę. Zrobiłem więc to i na dziurach już nic nie stuka ani z prawa ani z lewa. Więc ja obstawiam na przegub.
    Dźwignię biegów na pewno nasmaruje, tylko nie wiem czy bez kanału sobie poradzę <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />.


  • Admin

    Byłem na diagnostyce i powiedzieli że do wymiany mam prawy wahacz i
    końcówkę. Zrobiłem więc to i na dziurach już nic nie stuka ani z prawa
    ani z lewa. Więc ja obstawiam na przegub.

    Rozumiem.

    Dźwignię biegów na pewno nasmaruje, tylko nie wiem czy bez kanału sobie
    poradzę .

    Myślę, że dasz radę - trzeba podnieść trochę autko, zabezpieczyć dobrze przed spadnięciem i dłubać przy tych tulejkach... Tyle, że na kanale byłoby o wiele wygodniej.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam

    Słyszałem już od kilku osób opinie typu : " 160 tysięcy to za dużo na półsyntetyk" albo że " na
    takim oleju się już nie jeździ, wlej mineralny ". Czy te 160 kkm to tak dużo ? Chciałbym
    dodać że ani grama oleju nie bierze. Czy jest sens pogarszać mu smarowanie ?

    skoro nie bierze oleju to nie zmieniaj ,faktem jest że mineralny jest tańszy ale nie warto
    ja mam przejechane wg licznika 155 000km i dolewam 2 lub 3 setki na 10 000 .

    mocniejszym dodaniu gazu też stuka lewy przegub. Jak wygląda jego wymiana ? Tak jak w
    innych samochodach ?

    Sama wymiana nie jest trudna najgorzej mi idzie wypięcie pierścienia zabezpieczającego wysunięcie się półośki z przegubu ale przy odrobinie pracy jest to osiągalne.


  • Admin

    Witam

    Poświęć w przyszłości trochę uwagi redagowaniu własnej wypowiedzi - znaczki > służą WYŁĄCZNIE cytowaniu, a nie umieszczaniu swoich odpowiedzi. Proszę też o oszczędzanie miejsca - kasuj niepotrzebne puste wersy.


  • Użytkownik archiwalny

    Kolejna sprawa to hałaśliwy drążek biegów. Przy pewnych obrotach drążek zaczyna hałasować. Przy
    przytrzymaniu go ręką jest cicho. Co jest w takim wypadku uszkodzone ? Chciałbym dodać że
    ma on luz .

    wlasnie owy luz. wyrobione są tuleje na wybieraku. Prawdopodobnie w 2 miejscach- przy skrzyni i przy lewarku. Wymianie podlega dosc duzo elementow, metalowe , gumowe , a takze sruba(!)na ktorej wytarł sie rowek. Ja u siebie luz i bzyczenie skasowałem wpychając blaszki od puszki po piwie.


  • Użytkownik archiwalny

    Oleju to mu nawet nie zmieniaj na mineralny bo to wtedy będzie powolna śmierć silnika. ja mam troszke ponad 100 tys. na liczniku i jeżdzę na syntetyku. Jak twój tikacz zacznie brać ogromne litry oleju to wtedy można pomyslec o wymianie na mineralny, lub naprawie silnika. Nawet jak b edizesz musial dolewać te pół literka oleju na 10 tys. km to też się nie kus o zmiane.



  • Ja u siebie luz i bzyczenie skasowałem wpychając blaszki od puszki

    po piwie.

    A ja u siebie kasowalem luzy kawalkiem detki. Troche ciezko to potem zmontowac - ale efekt jest w 100% zadowalajacy - brak luzow oczywiscie, mechanizm pracuje lekko i jest to bardzo trwale rozwiazanie wbrew pozorom. Wystarczy pasek szerokosci 8-10 mm.



  • Koszt wszystkich części - tulejki + element metalowo-gumowy, zamyka się w 50zł <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />, czy opłaca się kombinować...


  • Użytkownik archiwalny

    Koszt wszystkich części - tulejki + element metalowo-gumowy, zamyka się w 50zł , czy opłaca się
    kombinować...

    Opłaca się - kupujesz 2 puszki piwa - koszt 5 zł - wykożystujesz blachę z puszki a zawartość wypijasz - same korzyści, no i w kieszeni zostaje Ci jeszcze 45 PLN. <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />



  • Koszt wszystkich części - tulejki + element metalowo-gumowy, zamyka się w 50zł , czy opłaca się
    kombinować...

    Jak ja chcialem wymieniac te czesci to w sklepie mnie wysmiali, bo czesci byly niedostepne <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" /> Z kolei kupowac z wysylka sie nie oplaca, bo tego tez probowalem. W jednym sklepie tuleje, w drugim sruby, a w jeszcze innym element metalowo gumowy <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Jak ja chcialem wymieniac te czesci to w sklepie mnie wysmiali, bo czesci byly niedostepne Z
    kolei kupowac z wysylka sie nie oplaca, bo tego tez probowalem. W jednym sklepie tuleje, w
    drugim sruby, a w jeszcze innym element metalowo gumowy

    to dziwne, że Ci powiedzieli że tego nie ma. Ja kupowałem we Wrocławiu w ASO i bez problemu dostałem. A potem zmienialiśmy z clavishem.



  • to dziwne, że Ci powiedzieli że tego nie ma. Ja kupowałem we Wrocławiu w ASO i bez problemu
    dostałem. A potem zmienialiśmy z clavishem.

    w kilku sklepach nie mieli, a m. in. w sklepach z czesciami do daewoo.


  • Użytkownik archiwalny

    w kilku sklepach nie mieli, a m. in. w sklepach z czesciami do daewoo.

    a pytałes w ASO?



  • a pytałes w ASO?

    Z tego co pamiętam część blaszano-metalowa pod lewarkiem kosztuje około 30zł (+/- 5zł) tulejki to sprawy groszowo-złotowe 2-3 zł



  • a pytałes w ASO?

    W ASO tez nie mieli..


  • Użytkownik archiwalny

    W ASO tez nie mieli..

    ale to powinni mieć możliwość ściągnięcia. W końcu współpracują chociażby z centralą w warszawie


  • Użytkownik archiwalny

    Ok, jak tylko będę miał pogode lepszą to się za to zabiorę bo teraz zimno i brak czasu. Na razie będę zakładać CZ do Tico ( nareszcie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> ).
    Mam też kolejny problem w aucie. Mam zarwany fotel kierowcy nie tylko na siedzisku ale też na oparciu <img src="/images/graemlins/crazy.gif" alt="" />. Jak siadam w fotel pasażera to jak niebo do ziemi.
    Pod spodem widziałem że taka blacha do której są przymocowane sprężyny, jest z jednej strony wyrwana ze stelaża.

    Co do sprawy z olejem to niedługo wymiana. Myślicie że lotos półsyntetyk styknie ? Taki mam wlany do silnika.


  • Użytkownik archiwalny

    Ok, jak tylko będę miał pogode lepszą to się za to zabiorę bo teraz zimno i brak czasu. Na razie
    będę zakładać CZ do Tico ( nareszcie ).

    przydatna sprawa

    Mam też kolejny problem w aucie. Mam zarwany fotel kierowcy nie tylko na siedzisku ale też na
    oparciu . Jak siadam w fotel pasażera to jak niebo do ziemi.

    Pod spodem widziałem że taka blacha do której są przymocowane sprężyny, jest z jednej strony
    wyrwana ze stelaża.

    Też to miałem. Wyjąłem fotel, nawierciłem nową dziurę i jest gitara

    Co do sprawy z olejem to niedługo wymiana. Myślicie że lotos półsyntetyk styknie ? Taki mam
    wlany do silnika.

    będzie git
    <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


Log in to reply