Regularne stukanie przy obracaniu kierownicą


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Postanowiłem założyć nowy temat ponieważ przeglądając forum w tematach o stukach i pukach, sworzniach, przegłubach itp, itd nie udało mi się dopasować podobnych zachowań.

    Wczoraj wracając wieczorem z pracy, przy skręcaniu kierownicą w obu kierunkach, stojąc czy jadąc słychać regularne stukanie. Przypomina to bardzo przeskakującą zapadkę na zębatce - i tu moje pytanie co to może być.

    Z góry dzieki


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Postanowiłem założyć nowy temat ponieważ przeglądając forum w tematach o stukach i
    pukach, sworzniach, przegłubach itp, itd nie udało mi się dopasować podobnych zachowań.
    Wczoraj wracając wieczorem z pracy, przy skręcaniu kierownicą w obu kierunkach, stojąc czy jadąc
    słychać regularne stukanie. Przypomina to bardzo przeskakującą zapadkę na zębatce - i tu
    moje pytanie co to może być.
    Z góry dzieki

    łożysko amortyzatora


  • Użytkownik archiwalny

    łożysko amortyzatora

    Też to miałem wymieniane, zgadzam się z przedmówcą, one się znajdują pod kielichami amorów.


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnę się pod temat bo mnie dręczy podobna lecz nieco inna sprawa, mianowicie mialem luzy na lewym kole, stukało, gałka kierwonicza wymieniona i zbierzność zrobiona. Teraz kiedy mam ustawiona kierownicę na wprost i jadę po kamieniach lub dziurach to nadal mi cos stuka ale kiedy kierownica jest skręcona wtedy jest git, i nie mam pomyslu co moze byc nei tak


  • Użytkownik archiwalny

    Wczoraj wracając wieczorem z pracy, przy skręcaniu kierownicą w obu kierunkach, stojąc czy jadąc
    słychać regularne stukanie. Przypomina to bardzo przeskakującą zapadkę na zębatce - i tu
    moje pytanie co to może być.
    Z góry dzieki

    Ostatnio mialem właśnie coraz mocnniejsze stuki przy jeździe i podczas ruszania kiewrownicą. Myślalem że coś z kolumną kierowniczą. Jednak po zdięciu koła okazało się że tak dziwnie daje dźwięki niedawno wymieniany ten kulowy drążek kierowniczy. Przy wymianie nie posmarowałem go smarem bo miał fabryczny no i właśnie on tak stukał, szurał. Po nasmarowaniu i rozruszaniu go kluczem stuki ustały. Może to wina jego bo sam myślalem że to coś z mocowaniem amortyzatora. A takto zero kosztów i ustarka usunięta.


  • Użytkownik archiwalny

    łożysko amortyzatora

    Dzięki wszystkim za odpowiedz.

    Mam do tego jeszcze jedno pytanie. Wymiana klasyfikuje się do rzeczy pilnych czy póki co można z tym jeździć?


  • Użytkownik archiwalny

    ja mam w moim tico to samo, jeżdże już tak z 2,5 miesiąca i stan ten mi sie nie pogarsza. Nie przeszkadza to w ogóle w normalnej jeździe, no tyle że stuka.


  • Użytkownik archiwalny

    Podepnę się pod temat bo mnie dręczy podobna lecz nieco inna sprawa, mianowicie mialem luzy na
    lewym kole, stukało, gałka kierwonicza wymieniona i zbierzność zrobiona. Teraz kiedy mam
    ustawiona kierownicę na wprost i jadę po kamieniach lub dziurach to nadal mi cos stuka ale
    kiedy kierownica jest skręcona wtedy jest git, i nie mam pomyslu co moze byc nei tak

    We własnym zakresie można sprawdzić stuki powodowane przez wybite łożyska,wypracowane końcówki
    drążków kierowniczych i wybitego sworznia wahacza. Mogą być tez inne przyczyny jak wybite amortyzatory,mocowanie kolumny Mc Phersona itp. Aby nie szukać i nie wymieniać (na ślepo)różnych elementów zawieszenia proponuję pojechać na szarparkę i tam diagnosta pomoże ustalić powód stuków.



  • Dzięki wszystkim za odpowiedz.
    Mam do tego jeszcze jedno pytanie. Wymiana klasyfikuje się do rzeczy pilnych czy póki co można z tym jeździć?

    Jeżeli tylko jest to łożysko amortyzatora, to można z tym jeszcze trochę pojeździć, oby się tylko nie zatarło.
    Praca nie jest skomplikowana, choć niestety trzeba demontować kolumnę zawieszenia, rozłożyć ją na części i najlepiej za jednym zamachem wymienić zużyte elementy gumowe oraz uszczelkę łożyska (oring).
    Przy tej naprawie bardzo wskazana jest dokładność wykonania (chodzi mi o czystość, aby zabrudzenie nie dostało się ponownie w okolice łożyska).


  • Użytkownik archiwalny

    Czy normalne jest to że po jeździe po dziurach na jakiejs polnej drodze nie wiecej niz 20km/h, wjeżdżam na normalna drogę i samochód zaczyna mi skęrać w prawo, przy ustanionej kierownicy na wprost? i po przejechaniu kolo 1 kilometra znow wszystko wraca do normy czyli samochod jedzie prosto. Bo coś mi sie wydaje że jednak to co sie dzieje to zmusza mnie do wizyty na stacji diagnostyczenj.


  • Użytkownik archiwalny

    A czy wiecie ile kosztuje takie łożysko.... i ile mechanicy mniej wiecej biorą za wymienae tego cudeńka? a jakie są konsekwencje zatarcia?


  • Użytkownik archiwalny

    A czy wiecie ile kosztuje takie łożysko.... i ile mechanicy mniej wiecej biorą za wymienae tego
    cudeńka? a jakie są konsekwencje zatarcia?

    Odnośnie uzupełnienia swojego pytania chciałam się zapytać czy istnieją różne łożyska czy w tico nie ma dużego wyboru i mamy tylko jeden rodzaj łożysk?


  • Użytkownik archiwalny

    Odnośnie uzupełnienia swojego pytania chciałam się zapytać czy istnieją różne łożyska czy w tico
    nie ma dużego wyboru i mamy tylko jeden rodzaj łożysk?

    Ja kupowałem po prostu do Tico (podałem jeszcze rok produkcji i wersję, ale z tego co zerknąłem do katalogu, to wyboru nie widziałem). Za 2 sztuki razem z mocowaniami dałem 85 zł.



  • Czy normalne jest to że po jeździe po dziurach na jakiejs polnej drodze nie wiecej niz 20km/h,
    wjeżdżam na normalna drogę i samochód zaczyna mi skęrać w prawo, przy ustanionej kierownicy
    na wprost? i po przejechaniu kolo 1 kilometra znow wszystko wraca do normy czyli samochod
    jedzie prosto. Bo coś mi sie wydaje że jednak to co sie dzieje to zmusza mnie do wizyty na
    stacji diagnostyczenj.

    Nie to nie jest normalne, jednak na odległość ciężko zdiagnozować problem, mimo wszystko skorzystałbym z pomocy stacji diagnostycznej.


Log in to reply