Słabe ładowanie akumulatora!!?? pomocy!!!


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich!!! Jestem tu nowy i mam nadzieje ze niepopelniam jakis bledow. Otoz niedawno kupilismy tico sx z 97roku i po 2 tyg. nagle rano nie odpalil... okazalo sie ze jest rozladowany akumulator(poprzedni wlasciciel przed sprzedaza wymienial na nowy bosha 35ah. Po naladowaniu odpala, postanowilem sprawdzic laowanie i na wolnych obrotach woltomierz pokazuje -+12.8 a po dodaniu gazu max pokazuje -+13,7. Nie orientuje sie czy te parametry sa w normie czy nie . wiec prosze o pomoc!!! A po kupieniu zauwazylem w nocy ze czasami lekko mryga kontrolka od akumulatora co to moze byc?? Czy alternator jest do wymiany?? Moze jakis regulator czy cos?? Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich!!! Jestem tu nowy i mam nadzieje ze niepopelniam jakis bledow. Otoz niedawno
    kupilismy tico sx z 97roku i po 2 tyg. nagle rano nie odpalil... okazalo sie ze jest
    rozladowany akumulator(poprzedni wlasciciel przed sprzedaza wymienial na nowy bosha 35ah.
    Po naladowaniu odpala, postanowilem sprawdzic laowanie i na wolnych obrotach woltomierz
    pokazuje -+12.8 a po dodaniu gazu max pokazuje -+13,7. Nie orientuje sie czy te parametry
    sa w normie czy nie . wiec prosze o pomoc!!! A po kupieniu zauwazylem w nocy ze czasami
    lekko mryga kontrolka od akumulatora co to moze byc?? Czy alternator jest do wymiany?? Moze
    jakis regulator czy cos?? Pozdrawiam

    Napięcie jest trochę za niskie ( o ile masz dokładny miernik) Bez obciążenia napięcie powinno przekraczać 14 V niezależnie od obrotów.
    Proponuję na początek sprawdzić naciąg paska, następnie stan przewodów, jeśli jest ok to pewnie są zużyte szczotki a ostatecznie uszkodzony regulator napięcia.

    Poniżej podaję moje pomiary w zależności od włączonych odbiorników .



  • Witam wszystkich!!! Jestem tu nowy i mam nadzieje ze niepopelniam jakis bledow.

    Witaj!
    Specjalnych błędów nie popełniasz, choć zdecydowanie lepiej czyta się tekst pisany z uwzględnieniem polskich liter.

    Po naladowaniu odpala, postanowilem sprawdzic laowanie i na
    wolnych obrotach woltomierz pokazuje -+12.8 a po dodaniu gazu max pokazuje -+13,7. Nie orientuje sie czy te
    parametry sa w normie czy nie .

    Wartości rzeczywiście trochę małe.
    Na wstępie sprawdź wszystkie styki kabli, a przede wszystkim kontakt klem z biegunami akumulatora oraz połączenie kabli masowych. Jeżeli to nie pomoże to sprawdź jeszcze styk przewodu prądowego przy alternatorze i naciąg paska klinowego.
    Dodatkowo można dokonać pomiaru napięcia prosto z alternatora, tzn. z jego styków.

    Jeżeli to nie pomoże to napisz i będziemy myśleć, co dalej robić.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich!!!

    także witam

    A po kupieniu zauwazylem w nocy ze czasami lekko mryga kontrolka od akumulatora co to moze byc??

    mnie też zapala sie kontrolka ładowania .. szczególnie gdy włączę wycieraczki.. (ale jak twierdzi poprzedni właścicel- mój ojciec- od nowości tak było <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />) z tym że ostanimi czasy nasiliło się to zjawisko.. podejrzewam słaby naciąg paska... bo tylko w deszczowe dni występuje zapalanie sie kontrolki..


  • Użytkownik archiwalny

    z tym że ostanimi czasy
    nasiliło się to zjawisko.. podejrzewam słaby naciąg paska... bo tylko w deszczowe dni
    występuje zapalanie sie kontrolki..

    Na 100% zużyty pasek, podczas deszczu dostaje się wilgoć do niego i jeszcze bardziej zaczyna się ślizgać <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam takze. Ja ostatno od dłuższego czasu miałem podobny problem bo napięcie ładowania spadło niepokojąco nisko. Wcześniej na światłach miałem 13,8v a bez idealne 14,4. Potem zaczęło spadać nawet do 13v. Okazało się że kostka co jest przy aku co podaje prąd dwoma przewodami od alternatora i na cały samochód grzeje się a jeden przewód jest uszkodzony. Wywaliłem tą kostkę i dodałem dwa kawałki grubego miedzianego kabelka (0,4mm).to jest słaby punkt instalacji bo nie wiem po co ktoś założył kostkę na tych głównych zasilających elementach gdzie idzie duży prąd. Teraz mam już o wiele lepsze ładowanie i znikną spadek napięcia na instalacji we wnętrzu.Możliwe też jest wytarcie szczotek jednak one są razem z regulatorem więc drogie ok 85zł. Warto je sprwadzić a podobno można same szczotki wlutować od maluch lekko je docierając. Jeśli zaś pasek by był za luźny to by piszczał ostro w mokry dzień.
    Najlepiej sprawdzić miernikiem przy alternatorze jakie jest na nim ładowanie. Ja tak odkryłem mój problem z przepalonym przewodem i kostką.
    narka


  • Użytkownik archiwalny

    rozladowany akumulator(poprzedni wlasciciel przed sprzedaza wymienial na nowy bosha 35ah.

    Witam serdecznie!
    Wszystkie pomysły przedstawione przez kolegów są dobre, ale musisz również wziąć pod uwagę uszkodzenie akumulatora, zdarza się to rzadko, ale zdarza. Po wymianie alternatora okazuje się, że dalej jest źle. Sprawdź to wszystko, ale w międzyczasie sprawdź też akumulator, dobrze mieć 100% pewności przed wymianą nie tanich podzespołów. Przykładem może być, może nie dokładnie takim jak twój, przypadek mojego kolegi, który już był gotowy wymieniać akumulator (po każdym łikendzie musiał ładować), ale wpadliśmy na pomysł pomierzyć prądzik płynący w stanie spoczynku auta. Okazało się, że radio, które w międzyczasie wymienił, w jakiś cudowny sposób(wyłączone) pobierało akurat tyle prądu, że po łikendzie nie mógł już uruchomić samochodu. Pozdrawiam.


Log in to reply