Nierówna praca na wolnych obrotach


  • Użytkownik archiwalny

    Od jakiegoś czasu mam problem z nierówną pracą silnika na wolnych obrotach.
    Najgorzej jest gdy silnik jest zimny - po uruchomieniu pracuje w miarę równo, jednak po parunastu sekundach obroty zaczynają spadać, silnik szarpie i zdarza się mu, że zgaśnie. Do tego samochód jest bardzo mułowaty. Problem występuje niezależnie od rodzaju paliwa (gaz, benzyna). Gdy silnik się rozgrzeje pracuje w miarę równo i odzyskuje moc.
    Wymieniłem kable WN, kopułkę i palec rozdzielacza ale problem nie zniknął.
    I jeszcze jeden problem: co może być przyczyną słabego wspomagania hamulców zaraz na początku jazdy? Pedał hamulca jest twardy, trzeba deptać z całych sił, dopiero po przejechaniu kilkuset metrów wspomaganie zaczyna działać.
    Mam przejechane 90 kkm, silnik 1.3 8V.
    Czekam na sugestie i pozdrawiam.


  • Użytkownik archiwalny

    Od jakiegoś czasu mam problem z nierówną pracą silnika
    na wolnych obrotach.
    Najgorzej jest gdy silnik jest zimny - po uruchomieniu
    pracuje w miarę równo, jednak po parunastu
    sekundach obroty zaczynają spadać, silnik szarpie i
    zdarza się mu, że zgaśnie. Do tego samochód jest
    bardzo mułowaty. Problem występuje niezależnie od
    rodzaju paliwa (gaz, benzyna). Gdy silnik się
    rozgrzeje pracuje w miarę równo i odzyskuje moc.
    Wymieniłem kable WN, kopułkę i palec rozdzielacza ale
    problem nie zniknął.
    I jeszcze jeden problem: co może być przyczyną słabego
    wspomagania hamulców zaraz na początku jazdy? Pedał
    hamulca jest twardy, trzeba deptać z całych sił,
    dopiero po przejechaniu kilkuset metrów wspomaganie
    zaczyna działać.
    Mam przejechane 90 kkm, silnik 1.3 8V.
    Czekam na sugestie i pozdrawiam.

    Nie mam pewności <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />, ale składając te dwie dolegliwości do kupy to sugeruję sprawdzić przewód (rurka) elastyczny pomiędzy serwem pompy hamulcowej a gardzielą ssania przy wlocie do garów. Wtedy może przedostawać się fałszywe powietrze do silnika i stąd jego czkawka <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> No a pompa hamulcowa nie ma wtedy dostatecznego "napędu" rzecz jasna <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Nie mam pewności , ale składając te dwie dolegliwości do kupy to sugeruję sprawdzić przewód (rurka) elastyczny
    pomiędzy serwem pompy hamulcowej a gardzielą ssania przy wlocie do garów. Wtedy może przedostawać się fałszywe
    powietrze do silnika i stąd jego czkawka No a pompa hamulcowa nie ma wtedy dostatecznego "napędu" rzecz
    jasna

    albo "lewe" powietrze ,jak kolega napisał ,albo coś z przepustnicą - może silnik krokowy ,albo poprostu się zawiesza


  • Użytkownik archiwalny

    albo "lewe" powietrze ,jak kolega napisał ,albo coś z
    przepustnicą - może silnik krokowy ,albo poprostu
    się zawiesza

    Ja bym był raczej za lewym powietrzem. Zwróć uwage czy deptanie hamulca ma wpływ na obroty silnika jeśli tak to wina podcisnienie albo samego serwa lub jeszcze zaworu zwrotnego.


  • Użytkownik archiwalny

    Od jakiegoś czasu mam problem z nierówną pracą silnika na wolnych obrotach.

    Spróbuj przeczyścić przepustnicę i silniczek krokowy.


  • Użytkownik archiwalny

    Od jakiegoś czasu mam problem z nierówną pracą silnika
    na wolnych obrotach.
    Najgorzej jest gdy silnik jest zimny - po uruchomieniu
    pracuje w miarę równo, jednak po parunastu
    sekundach obroty zaczynają spadać, silnik szarpie i
    zdarza się mu, że zgaśnie. Do tego samochód jest
    bardzo mułowaty. Problem występuje niezależnie od
    rodzaju paliwa (gaz, benzyna).

    miałem podobne objawy, dochodziło jeszcze szarpanie podczas ruszania i skaczące do 2 tys. obroty. okazało się że jest uszkodzony zawór egr. odłącz zawór i sprawdź jak wtedy działa.

    pozdr.
    d.


  • Użytkownik archiwalny

    Od jakiegoś czasu mam problem z nierówną pracą silnika na wolnych obrotach.
    Najgorzej jest gdy silnik jest zimny - po uruchomieniu pracuje w miarę równo, jednak po
    parunastu sekundach obroty zaczynają spadać, silnik szarpie i zdarza się mu, że zgaśnie. Do
    tego samochód jest bardzo mułowaty. Problem występuje niezależnie od rodzaju paliwa (gaz,
    benzyna). Gdy silnik się rozgrzeje pracuje w miarę równo i odzyskuje moc.
    Wymieniłem kable WN, kopułkę i palec rozdzielacza ale problem nie zniknął.
    I jeszcze jeden problem: co może być przyczyną słabego wspomagania hamulców zaraz na początku
    jazdy? Pedał hamulca jest twardy, trzeba deptać z całych sił, dopiero po przejechaniu
    kilkuset metrów wspomaganie zaczyna działać.
    Mam przejechane 90 kkm, silnik 1.3 8V.
    Czekam na sugestie i pozdrawiam.

    Wystarczyło wyregulować zawory i silnik chodzi jak złoto <img src="/images/graemlins/yay.gif" alt="" />



  • Wystarczyło wyregulować zawory i silnik chodzi jak złoto

    Mój też świeżo po regulacji. Teraz cicho pracuje (powiedzmy <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" />) i ma lepszego kopa (albo tak mi się wydaje <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />)


  • Użytkownik archiwalny

    i ma lepszego kopa (albo tak mi
    się wydaje )

    Autosugestia. <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


Log in to reply