Swift 1.0 Automat - opinie


  • Użytkownik archiwalny

    Czy ktoś z forumowiczów posiada automatyczną skrzynie w swoim swifcie?
    A może ktoś miał styczność z takim wynalazkiem?

    Zastanawia mnie jak wygląda spalanie, oraz jak sprawdza się w jeździe typowo miejskiej.
    Ew czy zmiana na manuala wiąże się z dużą rzeźbą? niby potrzebna jest skrzynia, sprzęgło, cięgna z lewarkiem i pedały, ale czy tylko..


  • Użytkownik archiwalny

    Do miasta całkiem fajne. Ale poza miastem robi się nieciekawie bo ta skrzynia jest cholernie krótka i przy 100kmh jest ok 4 tys obrotów, więc dłuższe trasy to męczarnia


  • Użytkownik archiwalny

    Co do spalania to jest symboliczne tak jak w 1.0 manual. Kolega takiego miał to żartował sobie, że tego paliwa chyba mu przybywa a nie ubywa ..


  • Użytkownik archiwalny

    Spotkał się ktoś z taką przypadłością, a mianowicie po wbiciu wstecznego, skrzynia czasem nie załącza tego biegu. Czy jest szansa że problem może wynikać z luźnej linki, braku oleju w skrzyni ew coś jeszcze innego? czy w grę wchodzi raczej tylko uszkodzenie samej skrzyni?


  • Użytkownik archiwalny

    Regulacja linki raczej


  • Użytkownik archiwalny

    Co do spalania to
    jest symboliczne tak jak w 1.0 manual. Kolega takiego miał to żartował sobie, że
    tego paliwa chyba mu przybywa a nie ubywa ..

    Są ludzie, którzy sami siebie oszukują


  • Użytkownik archiwalny

    Są ludzie, którzy
    sami siebie oszukują

    Albo mu odwrotnie chodził wskaźnik poziomu beny


  • Użytkownik archiwalny

    OK, objawy wyglądają tak. Gdy swift trochę pochodzi, na drive podczas jazdy skrzynia redukuje o najniższego przełożenia, puki jeszcze sie nie zagrzeje do końca to momentami szarpie wbijając na chwilkę wyższe przełożenie, a następnie redukując - szarpanie. Po paru następnych minutach 99% czasu jedzie na najniższym przełożeniu wkręcając silnik do 6tys obrotów i żadnej zmiany przełożenia nie ma. W tym czasie nie działa też wsteczny, tz obroty rosną ale auto nie rusza, zupełnie jak gdyby było na luzie.

    olej na rozgrzanej skrzyni jest trochę ponad max.
    Wstępnie nasze podejrzenie (Marcin) obejmowało ślizgające się sprzęgło, ale dowiedzieliśmy się że automaty nie mają sprzęgła.. a w zamian jest ,,bęben z olejem,, a za zmianę i ,,prace,, biegów odpowiadają ,,kanaliki w misce olejowej skrzyni,,

    Pytanie brzmi, czy jest szansa aby istniał jeszcze jakiś inny powód niż uszkodzenie tych kanalików/skrzyni?



  • Pytanie brzmi, czy
    jest szansa aby istniał jeszcze jakiś inny powód niż uszkodzenie tych
    kanalików/skrzyni?

    na automatach się nie znam, ale kiedyś kumpel w oplu calibrze miał tak, że wsteczny przestał mu wchodzić i auto trzeba było wypychać na. z miejsca parkingowego... Jak do serwisu jeździł to stwierdzili, że mu się skrzynia zapowietrza. Naprawa wyszła coś koło 1500 pln kilka latek już temu


Log in to reply