[GTi mk3] Problem ze spadającymi obrotami


  • Użytkownik archiwalny

    Witka
    Poszukałem trochu na szukajce, ale takiego problemu u nikogo w temacie nie znalazłem, toteż zakładam nowy

    Do rzeczy.... Mam problem z obrotami, a dokładniej, jak jadę i wciskam sprzęgło (np dojeżdżam do świateł) to obroty potrafią spaść do zera, a co za tym idzie silnik gaśnie (jest to uporczywe zwłaszcza jak silnik zgaśnie na skrzyżowaniu ).
    Nie zawsze się tak dzieje, np jak dojeżdżając do świateł wyhamuję auto do około 1000-1200 obrotów i dopiero wcisnę sprzęgło to obroty spadną do normy czyli 950 rpm.
    Zauważyłem, że dzieje się tak tylko właśnie przy tym jak wciskam sprzęgło przy obrotach powyżej ~1500.
    Pytanie co może być tego przyczyną ?? ?? ??
    Dodam, że pierwszy raz mi się tak przytrafiło jak pojeździłem na "wyczyszczonym" silniczku krokowym (zaworku sylikonowym), ale to może tylko zbieg okoliczności.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie zawsze się tak
    dzieje, np jak dojeżdżając do świateł wyhamuję auto do około 1000-1200 obrotów i
    dopiero wcisnę sprzęgło to obroty spadną do normy czyli 950 rpm.

    też tak mam, u mnie obroty nie spadają do zera ... ale też po jeździe trzyma te 1200 obr. potem spada do tych 800-850 ... też mnie to irytuje, bo nigdy tak wcześniej nie robił ...
    Tylko że ja majdlowałem przy przepustnicy ... i lince od gazu, może dlatego ...


  • Użytkownik archiwalny

    też tak mam, u mnie
    obroty nie spadają do zera ... ale też po jeździe trzyma te 1200 obr. potem spada do
    tych 800-850 ... też mnie to irytuje, bo nigdy tak wcześniej nie robił ...
    Tylko że ja
    majdlowałem przy przepustnicy ... i lince od gazu, może dlatego ...

    ale ty masz 8v
    u nas to normalne do ok 1200 potem 900

    u niego sa objawy jak przy LPG, za duza predkosc to gasnie na luzie.


  • Użytkownik archiwalny

    ale ty masz 8v
    u nas to normalne
    do ok 1200 potem 900

    no tak mam, ale wcześniej tego nie było, dopóki nie bawiłem się, to wszystko było ok

    u niego sa objawy
    jak przy LPG, za duza predkosc to gasnie na luzie.

    Danbar nie ma LPG ...


  • Użytkownik archiwalny

    no tak mam, ale
    wcześniej tego nie było, dopóki nie bawiłem się, to wszystko było ok

    no i teraz kwestia tego czy u mnie to też nie jest wina przepustnicy z nissana i w ogóle dolotu zmienionego.... co myślicie ??

    Danbar nie ma LPG
    ...

    no dokładnie nie mam LPG, ale za to u Przemasa dzieje się podobnie, że auto potrafi zgasnąć, a jego jest właśnie na LPG.


  • Użytkownik archiwalny

    ale moze byc zła mieszanka, gdzies mogla się pojawić nieszczelność,

    na zimnym i ciepłym silniku tak samo jest ?

    moze TPS przestawiłeś ?


  • Użytkownik archiwalny

    ale moze byc zła
    mieszanka,

    tego nie wiem, ale wydaje mi się że tak nie jest, nie czuć żeby spaliny śmierdziały nie przelaną beną, czy też auto się nie dusi tak jakby miało mieć jej za mało.

    gdzies mogla się pojawić nieszczelność,

    w to raczej wątpię, na bieżąco sprawdzam, czy dolot się czasem gdzieś nie rozkręcił na jakiejś obejmnie, tak samo czy wszystkie wężyki podciśnieniowe są ok. Więc to bym raczej wykluczył.

    na zimnym i ciepłym
    silniku tak samo jest ?

    na zimnym tak jest ale zaraz po odpaleniu, jak chce ruszyć i wcisnę sprzęgło to może zgasnąć, ale jak popracuję około pół minuty to jest ok, problem pojawia się ponownie jak silnik się zagrzeje do optymalnej temp. Dodam, że im dłużej jeżdżę po mieście tym jakby bardziej się nasilało to opadanie obrotów. Podczas takiej jazdy na biegu jałowym już nie mam 950 rpm a często jest około 600.

    moze TPS
    przestawiłeś ?

    No był przestawiany bo jest inna przepustnica.
    TPS był ustawiany zgodnie z instrukcją i to raczej nie on.


  • Użytkownik archiwalny

    sprawdź sobie Danbar AFR ... może tu jednak jest przyczyna ...



  • no i teraz kwestia
    tego czy u mnie to też nie jest wina przepustnicy z nissana i w ogóle dolotu
    zmienionego.... co myślicie ??
    no dokładnie nie
    mam LPG, ale za to u Przemasa dzieje się podobnie, że auto potrafi zgasnąć, a jego
    jest właśnie na LPG.

    może to przez przepustnicę właśnie - jak schodzi na wolne obroty gwałtownie to dostaje za dużo powietrza i gaśnie... Teraz jest chłodniej i może to ma znaczenie?

    Albo czujnik temperatury silnika padł i daje dawkę na zimnym silniku jakby był już rozgrzany...


  • Użytkownik archiwalny

    Odpowiedz to zimne, wilgotne powietrze wpadajace w przeplywke.

    przejdzie mu


  • Użytkownik archiwalny

    Albo czujnik
    temperatury silnika padł i daje dawkę na zimnym silniku jakby był już rozgrzany...

    jak by czujnik padł, to by go zalewał cały czas i jeździł na ssaniu


  • Użytkownik archiwalny

    Odpowiedz to zimne,
    wilgotne powietrze wpadajace w przeplywke.
    przejdzie mu

    coś mi się wydaje Marcinku że się mylisz
    nie ma różnicy jakie to powietrze jest, latem przy upałach działo się dokładnie to samo


  • Użytkownik archiwalny

    TPS wystrojony idealnie zgodnie z instrukcja, zarowno u Przemka jak i u Marcina... Czyszczonego wazeliniarza (pseudo krokowy) tez bym wykluczyl, bo RR czyscil tez to u mnie, a ja nie mialem takich problemow nigdy w GTi. Za to mam identyko w Coltcie, potrafi sobie losowo spac na 500rpm po wcisnieciu sprzegla i spowrotem na te swoje 700-900 w zaleznosci od tego jaki ma dzisiaj humor gaznik. Wiem, ze to zupelnie inny samochod, silnik i wogole, ale zauwazylem ze u mnie najczesniej sie to robi jak wcisne sprzeglo i mocno nacisne na hamulec, jakby serwo od hamulca go przyduszalo (???). Trop ze skladem mieszanki na wolnych przez wieksza przepustnice moze byc prawidlowy... AFR trzeba by zmierzyc, sonda w du.. wydech i do roboty


  • Użytkownik archiwalny

    no podjadę na jakąś stacje diagnostyczna i sprawdzę tą mieszankę paliwa....
    a co myślicie o tym, że zapłon jest źle ustawiony, toteż się przestawił o ile to możliwe ??


  • Użytkownik archiwalny

    no podjadę na jakąś
    stacje diagnostyczna i sprawdzę tą mieszankę paliwa....
    a co myślicie o
    tym, że zapłon jest źle ustawiony, toteż się przestawił o ile to możliwe ??

    a sprawdziłeś to o co Cię prosiłem


  • Użytkownik archiwalny

    a sprawdziłeś to o
    co Cię prosiłem

    Filtra nie zmieniałem, bo Przemas ma identyczny i ma taki objaw tylko na gazie, a na benzynie jest wszystko ok.
    Tak na poważnie to niedawno wstałem i nie miałem jeszcze kiedy dojść do garażu


  • Użytkownik archiwalny

    Filtra nie
    zmieniałem, bo Przemas ma identyczny i ma taki objaw tylko na gazie, a na benzynie
    jest wszystko ok.

    sprawdź, bo Przemas chyba nie ma przelotu u siebie na wiadrach

    Tak na poważnie to
    niedawno wstałem i nie miałem jeszcze kiedy dojść do garażu

    znowu


  • Użytkownik archiwalny

    coś mi się wydaje
    Marcinku że się mylisz
    nie ma różnicy
    jakie to powietrze jest, latem przy upałach działo się dokładnie to samo

    a ja ci mowie ze to MAF

    nie ma sensu z tym walczyc, mozesz jedynie sprobowac zresetowac kompa, czasami pomaga


  • Użytkownik archiwalny

    Albo ecumaster i MAF --> MAP


  • Użytkownik archiwalny

    Dziś byłem na badaniu spalin i wyszło bardzo przyzwoicie, mimo przelotu i braku kata emisja co2 w normie, no generalnie wszystkie parametry ok.
    Natomiast na biegu jałowym ilość paliwa w spalinach przekracza normę pięciokrotnie !!
    i co Wy na to ?


Log in to reply