Swift 1.3 8v sciaga w prawo i zero skrętu w lewo


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Jak myslicie co mogło się stać.
    Przed chwilą wypadłem z drogi podczas slizgu bokiem po zakrecie i zatrzymałem się przodem w poboczu. Sciąłem jakiegos małego słupka drewnianego, tablica mi odpadła i troche zderzak pozbył się lakieru. Niby wszystko ok, ale, wyjechałem na wstecznym i jadąc dalej, okazało się ze mnie sciaga bardzo mocno w prawo i praktycznie nie ma skretu w lewo. Lewe koło normalnie skreca, prawe troche mniej. Co to moze byc? Podczas jazdy coś huczy jakbym złapał gume.

    Aha, sciągałem koło i próbowałem cos wypatrzeć, jednak wszystko wygląda jakby było na swoim miejscu. Nic nie wisi, nie sterczy, wszystko trzyma się kupy.


  • Użytkownik archiwalny

    sprawdź maglownice i czy drążki są całe.jak po ostrym hamowaniu i jazdę 4 lata na niewyważonych zimówkach podobnie ale tylko ściąga w lewo przy hamowaniu.
    pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    Witam. Jak myslicie
    co mogło się stać.

    Może wygiąłeś wahacz. Przerabiałem już coś takiego (z tym, że jeszcze był lot ze skarpy ) i efekt był podobny.



  • Może wygiąłeś
    wahacz. Przerabiałem już coś takiego (z tym, że jeszcze był lot ze skarpy ) i
    efekt był podobny.

    Albo mocowanie wahacza puściło


  • Użytkownik archiwalny

    dzisiaj dokładnie oglądałem i nic nie zauważyłem, poza tym ze koło jest ostro skrzywione. Ale to musiał być wahacz, bo co innego mogłoby się tak skrzywić. Pokaze wam zdjecie wahacza, może coś ktoś dostrzeże.


  • Użytkownik archiwalny

    dzisiaj dokładnie
    oglądałem i nic nie zauważyłem, poza tym ze koło jest ostro skrzywione. Ale to
    musiał być wahacz, bo co innego mogłoby się tak skrzywić. Pokaze wam zdjecie
    wahacza, może coś ktoś dostrzeże.

    Raczej nie zauważysz nic, u mnie też nic nie było widać Może być minimalnie skrzywiony i już będzie problem a na "oko" się wydaje wszystko ok.


  • Użytkownik archiwalny

    sprawdz jeszcze amortyzator czy nie jest krzywy


  • Użytkownik archiwalny

    oglądałem kiedyś GS`a w Poznaniu i efekt był podobny jak mówisz, z tym, że jego ściągało mocniej po odpuszczeniu gazu - mocowanie wachacza. w tym wypadku pewnie się skrzywił, jeśli mocowanie całe...


  • Użytkownik archiwalny

    jeezu straszycie i straszycie tymi mocowaniami .aż zaraz se wmówię, że mi padły .. mi ciągnie w lewo jak dam mocniej po hamulcach,ale to najprawdopodobniej wina przekładni i jej luzów,które po obronie zostaną zregenerowane bo przy dodawaniu gazu i puszczaniu nic nie ciągnie,uff


  • Użytkownik archiwalny

    ok a wez zrob zdjecie od boku auta jak masz prosto kolo(zdjecie na wysokosci tego kola). Mozesz jeszcze zobaczyc czy mocowanie jest sztywne moze sie wygina,podnies auto, zlap za przod wahacza zaprzyj sie o gorna czesc nadkola i zobacz czy je dasz rade rekoma przeciagnac w strone zewnetrzna. umnie przed remontem niby bylo ok a jak zlapalem rekoma i zaparlem sie to mozna bylo je delikatnie przyciagnac do siebie. po podniesieniu auta do gory all wracalo w swoje miejsce. ale mozliwe ze wahacz polecial.


  • Użytkownik archiwalny

    W sobote będę się bawić w konserwacje troche to posprawdzam,przy okazji na diagnostyczną sobie podskoczę dodam jeszcze,że na lewym kole mam siłę hamowania 1,9kn a na prawym 1,8kn niby w normie ale w połączeniu z luzem po lewej stronie może dawać taki efekt.. Ale i tak trzeba to posprawdzać


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Ja bym zrobił tak
    1- Odłącz drążek kierowniczy ,złap za koło i zobacz czy się kręci w obie strony tzn lewo do oporu i prawo do oporu. Może uszkodziłeś drążek .Napisz co się dzieje to pomyślimy dalej


  • Użytkownik archiwalny

    na kanale widać jak byk, że wahacz krzywy, teraz pytanie czy mocowanie się nie przestawiło, we wtorek dopiero mam wolne, więc wtedy zakładam nowe wahacze, zobaczymy jaki to da efekt.


  • Użytkownik archiwalny

    jak wymienisz wahacze to cyknij foto jak wygląda ten skrzywiony wahacz
    pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wymieniłem wahacz i nawet ustawili geometrię. Trochę pojeździłem (chyba z pół roku)po czym kółko jedno w swoją stronę a drugie gdzieś zupełnie indziej. Mocowanie było pęknięte trochę i tak sobie pracowało aż korozja i jazda je wykończyły.

    Mój wahacz był lekko skrzywiony to ślad było widać na tej blasze od spodu co łączy wahacz (chyba na tym otworze)


  • Użytkownik archiwalny

    Wymianiłem dzisiaj wahacz. Jednak duzo to nie dało. Okazało się ze podłużnica sie przestawiła. Trzeba bedzie naciągać. Ale pobawiłem się troche zbieżnością i w miare koło jest teraz prosto. Pojezdze tak do czasu aż mi to blacharz wyprostuje. Czyli jakiś tydzien, dwa.


  • Użytkownik archiwalny

    uu widać ze konkretnie wahacz dostał szczała ;/ z jakiej firmy kupiłeś teraz wahacz?



  • jak Ty go wymontowałeś skoro na nim jeszcze siedzi nakrętka wraz z tą śrubą centralną?


  • Użytkownik archiwalny

    Wyciął go


  • Użytkownik archiwalny

    Albo odpadł razem z mocowaniem


Log in to reply