Ehh..,alternator lub pompa wody grzechotanie, trzaski 1.0 5d 1998


  • Użytkownik archiwalny

    Na biegu jałowym zwłaszcza zaczęło coś jakby szemrać, następnego dnia już słychać wyraźne grzechotanie i od czasu do czasu trzaski okolice alternator lub największe koło przy pasku.

    Przy rannym odpalaniu pisk niemiłosierny przez minutę lub ciut dłużej, potem głośniejszy przy ruszaniu, znikający przy 3 lub 4 biegu, potem bez pisku.

    1.Jutro po południu ściągnę pasek i pokręcić spróbuję kołem alternatora

    • o ile w nim jest problem, to czy pchać się w wymianę łożysk, czy szukać jakiegoś altka po regeneracji lub z jakiegoś rozbitka? Co radzicie...?
      2.Jeśli to pompa to nie wiem jak to sprawdzić.....

    3.Mam nadzieję, że jutro wrócę do domu bez holowania....

    4. A może się mylę i to jest objaw czegoś innego....?


  • Użytkownik archiwalny

    pompa tez zakrec i obaczaj czy nie ma luzu, poza tym moze byc widoczny wyciek z niej


  • Użytkownik archiwalny

    Na biegu jałowym
    zwłaszcza zaczęło coś jakby szemrać, następnego dnia już słychać wyraźne
    grzechotanie i od czasu do czasu trzaski okolice alternator lub największe koło przy
    pasku.
    Przy rannym
    odpalaniu pisk niemiłosierny przez minutę lub ciut dłużej, potem głośniejszy przy
    ruszaniu, znikający przy 3 lub 4 biegu, potem bez pisku.
    Pewnie pasek się ślizga to i piszczy. Jak łożyska w altku padły to też będzie piszczeć.
    Za każdym razem znika na wyższych biegach czy po mocniejszym zbutowaniu ?

    1.Jutro po południu
    ściągnę pasek i pokręcić spróbuję kołem alternatora
    Od tego zacząłbym zamiast szukać na forum jasnowidza
    Mniej czasu zajęłoby to niż pisanie posta a już mogłyby się pojawić konkrety.

    • o ile w nim
      jest problem, to czy pchać się w wymianę łożysk, czy szukać jakiegoś altka po
      regeneracji lub z jakiegoś rozbitka? Co radzicie...?
      Było, najlepiej używkę jak laleczkę.

    2.Jeśli to pompa to
    nie wiem jak to sprawdzić.....
    Tak samo jak altka.

    3.Mam nadzieję, że
    jutro wrócę do domu bez holowania....
    Jak jeździsz autem z usterką to zostaw nadzieję w spokoju.

    4. A może się mylę
    i to jest objaw czegoś innego....?
    Forumowa wróżka ma dzisiaj wolne, ale polecam te z numerami na 0700


  • Użytkownik archiwalny

    Co do alternatora, wymieniałem u siebie łożyska. Wymiary: 15x38x19 mm większe, mniejsze 15x32x11 mm. W hurtowniach łożysk do kupienia za ok 50zł za komplet, później wystarczy trochę chęci i samozaparcia. Jak będziesz chciał kupić używany alternator, możesz trafić gorszy jak masz.


  • Użytkownik archiwalny

    Sekundowałem dzielnie mechanikowi..Werdykt:pompa.

    Jutro o ile dojadę(grzechotanie staje się irytujące jakby się pół silnika miało rozpaść), zostawiam u mechanika.Nie bardzo mam przewidziane wydatki na auto ale tak myślałem, że jeśli mechanik będzie w stanie ocenić stan paska rozrządu i rolki, to może też by się tym zajął...bo to chyba "jedna" robota...?

    Może ktoś polecić, jaka pompa, jaka rolka,pasek?bo inaczej będę zdany na mechanika...

    Dziękuję za rady i podpowiedzi, również za informację o wróżce:)


  • Użytkownik archiwalny

    Może ktoś polecić,
    jaka pompa, jaka rolka,pasek?bo inaczej będę zdany na mechanika...

    Wszystko pisze w FAQ

    Pompa GMB,rolka GMB a pasek chyba mitsuboshi


  • Użytkownik archiwalny

    Wszystko pisze w
    FAQ
    Pompa GMB,rolka GMB
    a pasek chyba mitsuboshi

    Pompa GMB GWS-15A
    Napinacz:

    1. NTN GT377,03
      lub
    2. GMB (.......)
      Pasek rozrządu Contitech CT895

  • Użytkownik archiwalny

    Właśnie raczej nie jedna robota.... Dobrze pamiętałem jest osobno na poparcie (pomimo tego że mam 1.6)...

    Pompa Wody

    Rozrząd


  • Użytkownik archiwalny

    Właśnie raczej nie
    jedna robota.... Dobrze pamiętałem jest osobno na poparcie (pomimo tego że mam
    1.6)...
    Pompa Wody
    Rozrząd

    Zdecydowanie jest inaczej.
    Żeby wytargać pompę rozbieramy wszystko jak do wymiany rozrządu, więc jeżeli jego wymiana jest już blisko to można przy okazji go wymienić.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem nie będę się sprzeczał To co tu je pokazane to jest z 1.0 niby dlatego dla mnie abstrakcją było by rozbieranie wszystkiego jeżeli jest na wierzchu


  • Użytkownik archiwalny

    Nie wiem nie będę
    się sprzeczał To co tu je pokazane to jest z 1.0 niby dlatego dla mnie abstrakcją
    było by rozbieranie wszystkiego jeżeli jest na wierzchu

    To powodzenia z wyciąganiem pompy wody spod osłony rozrządu.
    BTW: jak nie ma się pewności lub nie posiada się wiedzy to bardzo brzydko jest wprowadzać innych userów w błąd takimi z %^&$ informacjami



  • Sekundowałem
    dzielnie mechanikowi..Werdykt:pompa.
    Jutro o ile
    dojadę(grzechotanie staje się irytujące jakby się pół silnika miało rozpaść),
    zostawiam u mechanika.

    Jak już pompa tak hałasuje, to szybko puści płyn...

    Kiedyś w starym firmowym aucie w ciągu kilku godzin od pojawienia się szumu na pompie i stopniowego zwiększania się hałasu pompa puściła i samochód się "zeszczał" płynem...

    Ale może japońskie pompy są bardziej wytrzymałe


  • Użytkownik archiwalny

    Pompa DENZ(DENZO...?), niestety nie spisałem symbolu (pośpiech) - 150 PLN
    Płyn chłodniczy (ile, nie wiem ale do maks zbiorniczka wyrównawczego, było zero) - 14 PLN
    Robocizna - 120 PLN
    Suma 284 PLN
    Suzuka jedzie normalnie....:)

    Ps. Nie był rozbierany rozrząd, na dobrą sprawę można było się pokusić o samodzielną wymianę ale ten czas....


Log in to reply