[All] Krzywe tarcze hamulcowe ?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich bardzo serdecznie po mojej chwilowej nieobecności na Forum Nieobecność spowodowana była wypadkiem( musiałem poskładać autko ) do którego przyczyniła się po części awaria hamulców . Sytuacja wygląda tak : Kiedy przy większej prędkości ( ok 70-80 km/h ) położę nogę na pedał hamulca czuje jak pedał " pulsuje " odbijając mi w nogę .Zachowanie podobne do włączania się ABS , jednak mój Świstak takich bajerków nie ma .Im większa prędkość tym mocniej wyczuwa się "pulsowanie". Zastanawiam się czy mogą być krzywe tarcze ?? może któraś ma jakieś pęknięcie ?? Zaglądałem do prawego koła i tarcza jest gruba , klocek również , nie widać nic niepokojącego . Do lewego koła nie mogę narazie zajrzeć bo się zapiekło Co koledzy sądzą o tym ?? Tarcze +nowe klocki to troszke kasy, dlatego wole najpierw spróbować inaczej rozwiązać problem Za wszelkie odpowiedzi będę bardzo wdzięczny



  • IMO jedyne wyjście. Krzywych tarcz nie naprawisz. A wszystko wskazuje na krzywe tarcze.


  • Użytkownik archiwalny

    najpierw trzeba zobaczyc na ile bije... jak nie b duzo to przetoczyc, niestety klocki nowe.


  • Użytkownik archiwalny

    najpierw trzeba
    zobaczyc na ile bije... jak nie b duzo to przetoczyc, niestety klocki nowe.

    a orientuje się kolega ile takie przetoczenie ?? Bo mi udało się znaleźć tarcze za ok 50zł sztuka , więc nie wiem czy jest sens przetaczać .

    Jeśli zmienię tarcze na nówki to klocki koniecznie też ? ( te które mam są w świetnym stanie i szkoda mi ich )


  • Użytkownik archiwalny

    20 zł


  • Użytkownik archiwalny

    tarcze za 50 plnow to mozna sobie zalozyc ale na szyje... niestety jak niema sie na klocki to na rower nalezy sie przesiasc samochod kosztuje i nalezy o tym pamietac


  • Użytkownik archiwalny

    Witam wszystkich
    bardzo serdecznie po mojej chwilowej nieobecności na Forum Nieobecność
    spowodowana była wypadkiem( musiałem poskładać autko ) do którego przyczyniła się po
    części awaria hamulców .

    Nie reanimuj, wymieniaj - Twoje życie zależy od sprawnych hamulców i układu kierowniczego. Tarcze nowe, klocki nowe. Te klocki które masz możesz założyć po którejś z wymian, ale do nowych tarcz one się nie nadają - nierówno wytrą powierzchnię i gówno z wymiany.


  • Użytkownik archiwalny

    toczone tarcze sa wporzadku gdyz zostały juz zahartowane nowe opiero to czeka i wiele zalezy od tych pierwszych kilometrow i prawidlowego wygrzania.


  • Użytkownik archiwalny

    toczone tarcze sa
    wporzadku gdyz zostały juz zahartowane nowe opiero to czeka i wiele zalezy od tych
    pierwszych kilometrow i prawidlowego wygrzania.

    Tylko pytanie czy jest co toczyć
    Jak na razie kolega nie podał informacji jaką mają grubość jego tarcze.


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko pytanie czy
    jest co toczyć
    Jak na razie kolega
    nie podał informacji jaką mają grubość jego tarcze.

    No racja , gamoń ze mnie Nie mierzyłem grubości ,ale widać że nie są za bardzo zużyte.
    Właśnie się zastanawiam nad tym przetoczeniem , bo sprawdziłem dokładnie i bije jedna tylko ( podczas obracania kołem słychać że w jednym miejscu ociera klocek ) Mogę przetoczyć tylko jedną ??


  • Użytkownik archiwalny

    No racja , gamoń ze
    mnie Nie mierzyłem grubości ,ale widać że nie są za bardzo zużyte.
    Właśnie się
    zastanawiam nad tym przetoczeniem , bo sprawdziłem dokładnie i bije jedna tylko (
    podczas obracania kołem słychać że w jednym miejscu ociera klocek ) Mogę przetoczyć
    tylko jedną ??

    Raczej niebardzo bo potem będziesz miał jedną tarczę cieńszą od drugiej


  • Użytkownik archiwalny

    No racja , gamoń ze
    mnie Nie mierzyłem grubości ,ale widać że nie są za bardzo zużyte.
    Właśnie się
    zastanawiam nad tym przetoczeniem , bo sprawdziłem dokładnie i bije jedna tylko (
    podczas obracania kołem słychać że w jednym miejscu ociera klocek ) Mogę przetoczyć
    tylko jedną ??

    Zmierz grubość, bo na oko to wiesz.
    Przy tarczach wentylowanych minimalna ich grubość wynosi 15mm.


  • Użytkownik archiwalny

    Weźmiemy miarke i będziemy mierzyć A co szanowni koledzy myślą o takich tarczach za ok 50pln ?? Firm niestety nie znam , ale mam nadzieje ,że Wy jako spece będziecie wiedzieć co można mieć za 50pln


  • Użytkownik archiwalny

    Weźmiemy miarke i
    będziemy mierzyć A co szanowni koledzy myślą o takich tarczach za ok 50pln ??
    Firm niestety nie znam , ale mam nadzieje ,że Wy jako spece będziecie wiedzieć co
    można mieć za 50pln

    Ja mam takie.
    W obu Swiftach je stosuję, bo są imho ok.
    Niestety za 50PLN to pół jednej tarczy kupisz.
    Lepiej doskładać i kupić coś dobrego niż jeździć na minie.


  • Użytkownik archiwalny

    No te są igiełki Jakie klocki do tego stosujesz (i za ile ) ?? Bo jeśli nie będzie to jakiś kosmos to możliwe że zainwestuje. Jest poprawa hamowania ??


  • Użytkownik archiwalny

    No te są igiełki
    Jakie klocki do tego stosujesz (i za ile ) ?? Bo jeśli nie będzie to jakiś kosmos to
    możliwe że zainwestuje. Jest poprawa hamowania ??

    Klocki te co leżą obok, Ferodo premier.
    Cena? To zależy, ja coś około 100PLN zapłaciłem za komplet klocków.
    Różnica jest taka, że działają. Lepiej niż seria nie (seryjne też były wentylowane), natomiast przynajmniej jest szansa, że nie zawiodą w krytycznej sytuacji.


  • Użytkownik archiwalny

    Potwierdzam też mam taki zestaw! Seria a to co teraz mam to dzień do nocy
    polecam!


  • Użytkownik archiwalny

    zastanowie się nad tym co mówicie . Bo jakoś narazie nie wybieram się na tamten świat .

    Co prawda temat dotyczył tarcz hamulcowych , ale pozwolę sobie zadać pytanie również odnośnie hamulców , tyle że tyłu . Otóż kiedy zaczynam hamować(tzn naciskam pedał lekko , tak jak bym chciał zwolnić ) z bębnów słychać szum , coś w stylu hamującego tramwaju . To napewno tył , bo sprawdziłem na ręcznym i jest to samo. Ale łapka hamuje normalnie . Co to może być ?? warto zaglądać do bębnów samemu czy to cieżki temat ??


  • Użytkownik archiwalny

    musisz je rozebrać i zobaczyć co się dzieje w środku, tylko pamiętaj że mógł zrobić się rant na bębnie i nie będzie chciał zejść,
    od razu piszę, że szczęki hamulcowe nie kosztują majątku, jeżeli zobaczysz, że materiał ścierny na szczęce się od niej odspoił to taka szczęka kwalifikuje się do wymiany

    zestaw brembo + ferodo też mam z przodu i jest ok


  • Użytkownik archiwalny

    Z tyłu jak słyszysz szum to ściągnij koło i obstukaj dookoła młotkiem bębny pewnie masz tam dużo rdzy a jak to nic nie pomoże to rozbierz popatrz na szczęki czy nie są za mocno zużyte.
    Ja tak miałem w moim poprzednim samochodzie.


Log in to reply