[All] ciśnienie - zaskoczenie


  • Użytkownik archiwalny

    Przytrafił mi się dziś dziwny przypadek...
    Jadę sobie do pracy i po pracy do domu, a samochód jakby stracił resztki swojej mocy, człapie się i guzdrze jak ślimak. Pomyślałem podjadę na stację dopompować oponki (wcześniej już widziałem, że trzeba) i zaczynam standardowo 2,2atm, a tu się okazuje, że z tyłu od pasażera mam 1,5atm!!! Masakra <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> Po zakończeniu pompowanka ruszam i jak dawno autko żwawo ciągnie i jedzie prosto jak trzeba <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Nigdy bym nie przypuszczał, że ciśnienie w oponach ma taki wpływ na prowadzenie samochodu...
    Oczywiście czytałem o tym, ale mam naturę trochę sceptycznego Tomasza <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Przytrafił mi się dziś dziwny przypadek...
    Jadę sobie do pracy i po pracy do domu, a samochód jakby stracił resztki swojej mocy, człapie
    się i guzdrze jak ślimak. Pomyślałem podjadę na stację dopompować oponki (wcześniej już
    widziałem, że trzeba) i zaczynam standardowo 2,2atm, a tu się okazuje, że z tyłu od
    pasażera mam 1,5atm!!! Masakra Po zakończeniu pompowanka ruszam i jak dawno autko żwawo
    ciągnie i jedzie prosto jak trzeba Nigdy bym nie przypuszczał, że ciśnienie w oponach ma
    taki wpływ na prowadzenie samochodu...
    Oczywiście czytałem o tym, ale mam naturę trochę sceptycznego Tomasza

    Najważniejsze ze wszystko dobrze sie skonczylo


  • Użytkownik archiwalny

    Przytrafił mi się dziś dziwny przypadek...
    Jadę sobie do pracy i po pracy do domu, a samochód jakby stracił resztki swojej mocy, człapie
    się i guzdrze jak ślimak. Pomyślałem podjadę na stację dopompować oponki (wcześniej już
    widziałem, że trzeba) i zaczynam standardowo 2,2atm, a tu się okazuje, że z tyłu od
    pasażera mam 1,5atm!!! Masakra

    Straszne! Okropne! Niewiarygodne! Tak dalo sie jechac w ogole? <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" />

    ps. jutro zaloze watek o tym ze zabraklo mi plynu do spryskiwaczy <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/hehe_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Straszne! Okropne! Niewiarygodne! Tak dało się jechać w ogóle?

    A co, sensacji nie lubisz? <img src="/images/graemlins/jezor.gif" alt="" />
    Moje pierwsze doświadczenie z ciśnieniem i prędkością.


  • Użytkownik archiwalny

    Straszne! Okropne! Niewiarygodne! Tak dalo sie jechac w ogole?
    ps. jutro zaloze watek o tym ze zabraklo mi plynu do spryskiwaczy

    A co w tym złego że kolega założył taki wątek? Przecież ciśnienie w oponach wpływa na bezpieczeństwo jazdy, komfort i zużycie paliwa. Pracowałem na stacji paliw i mogę śmiało stwierdzić, że przynajmniej co trzecie auto ma za niskie ciśnienie powietrza w oponach. Ja sobie już wyrobiłem odruch częstej kontroli ciśnienia, niestety wielu kierowców tego nie robi, bo uważa to za stratę czasu, czy coś zupełnie nieistotnego - a już zwłaszcza ci, kórzy mają nowoczesne duże auta, bo zazwyczaj ktoś kto jeździ lekkim Swiftem, Seicento czy Tico zaraz czuje że coś jest nie tak i szuka przyczyny. Także Panowie, dbamy o ciśnienie <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />

    P.S. żeby Ci się ten płyn do spryskiwaczy nie skończył akurat wtedy kiedy od jego użycia będzie zależeć czy zobaczysz człowieka na przejściu dla pieszych czy też nie


  • Użytkownik archiwalny

    A co w tym złego że kolega założył taki wątek? Przecież ciśnienie w oponach wpływa na
    bezpieczeństwo jazdy, komfort i zużycie paliwa.

    Znowu powolutku ubywa, podejrzewam popsuty zawór, ewentualnie nieszczelność między felgą a oponą, bo raczej nie mam dziury <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    Ale to już sobie zrobię podczas zmiany na zimówki (chyba, że nie będę mógł jeździć).

    Ejnoej, dzięki za poparcie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ja też dość często widzę, jak ludzie jeżdżą na "flakach", a to ani wygodne, ani bezpieczne, i nieekologiczne <img src="/images/graemlins/screwy.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Znowu powolutku ubywa, podejrzewam popsuty zawór, ewentualnie nieszczelność między felgą a
    oponą, bo raczej nie mam dziury
    Ale to już sobie zrobię podczas zmiany na zimówki (chyba, że nie będę mógł jeździć).

    Podobno powinno się wentylki wymieniać co sezon, a konkretnie powinny o tym pamiętać oponiarze przy wymianie, ale mi nigdy nie zmieniali jeszcze. W każdym razie jesli felgi masz proste, to raczej zaworek, koszt groszowy.

    Ejnoej, dzięki za poparcie ja też dość często widzę, jak ludzie jeżdżą na "flakach", a to ani
    wygodne, ani bezpieczne, i nieekologiczne

    Nie ma sprawy, wyraziłem tylko swoje zdanie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Osobiście irytują mnie auta jeżdżące na flakach. Jak już widać że się robią kapcie z opon a kierownik nic z tym nie robi to jak to rozumieć? <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> No chyba że ktoś na biegun północny się tym autem wybiera tak jak Clarkson to rozumiem że musiał ciśnienie obniżyć <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />

    A tak w ogóle to od kiedy zacząłem pilnować ciśnienia pali mi średnio te 0,2l mniej <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W każdym razie jeśli felgi masz proste,
    to raczej zaworek, koszt groszowy.

    Felgi mam proste, tak myślę. Przynajmniej do tej pory takie były, a raczej w nic nie przy... uderzyłem <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Jak kupiłem komplet felg, żeby mieć na stałe zima - lato, to mi wymienili w dwóch, ale tylko w tych, które były bez opon. Przy przekładce już nie wymienili...


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj znowu zeszło..
    Diagnoza - zaworek w wentylku
    Koszt - 2zł (sprawdzenie opony, felgi, wentylka, wymiana, części)
    Od razu lepiej <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ciśnienie w oponach to dość ważna rzecz wpływająca na nasze bezpieczeństwo. Warto wypracować sobie nawyk sprawdzania co jakiś czas czy czasem nie ubyło powietrza. Dobrze, że sprawa z kołem się wyjaśniła. Oby tylko w taki sposób się dowiadywać o tego typu sprawach <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


Log in to reply