[ALL][MK4] wibrujące koło przy dodawaniu gazu


  • Użytkownik archiwalny

    Zje...psuł mi się samochód <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />
    Jak się rozpędzam to przy prędkości 60-100km/h samochód wpada w takie wibracje, że boję się jechać.
    Jak puszczę pedał gazu to od razu się uspokaja.
    Podejrzewam prawe przednie koło.
    Myślałem że śruby się poluzowały albo gumę złapałem, ale to nie to.

    Moje pytanie brzmi co się zepsuło i ile będzie mnie to kosztować???


  • Użytkownik archiwalny

    Zje...psuł mi się samochód
    Jak się rozpędzam to przy prędkości 60-100km/h samochód wpada w takie wibracje, że boję się
    jechać.
    Jak puszczę pedał gazu to od razu się uspokaja.
    Podejrzewam prawe przednie koło.
    Myślałem że śruby się poluzowały albo gumę złapałem, ale to nie to.
    Moje pytanie brzmi co się zepsuło i ile będzie mnie to kosztować???
    Myślę że przegub wewnetrzny od strony skrzyni skończył swój żywot.



  • Moje pytanie brzmi co się zepsuło i ile będzie mnie to
    kosztować???

    U mnie było coś takiego samego, tylko jeszcze przy ruszaniu z miejsca lub zmianie biegu pojawiało się "łup".

    Również padł przegub wewnętrzny.

    Jako że objeździłem całą Warszawę i nie mogłem nigdzie go dostać (podobno część tylko do dostania w ASO) kupiłem całą półoś z tym przegubem na szrocie za cenę 120 czy 130zł.


  • Użytkownik archiwalny

    Myślę że przegub wewnetrzny od strony skrzyni skończył swój żywot.

    podepnę się pod temat, bo pewnie w swoim [mk3]mam początki tego samego zjawiska.
    jak jadę normalnie, lub nawet szybko, to nic się nie dzieje. Ale kiedy skręcam jadąc tyłem, słychać nieprzyjemny stukot z okolic przegubów. Wyjechałem na kanał , i stwierdziłem, ze obudowa przegubu (zewnętrzny element od strony skrzyni biegów, w który wchodzi półoś) ma dośc poważne luzy. <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />
    I teraz pytanie, czy ktoś miał w swoim pocisku coś podobnego. <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />
    dołączam rysunek na którym zaznaczyłem miejsce w którym występuje luz. Czy tam są jakieś łożyska? czy idzie to jakoś zregenerować?
    czy może szkoda zabawy, i lepiej kupić nową (używaną) skrzynie <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    Dzięki z góry za pomoc!


  • Użytkownik archiwalny

    Mi też wibruje (czuje drgania), ale tylko podczas hamowania (myślałem, że to tarcza, ale są w miare ok) i skręcania ze słuszną prędkością...
    Czyżby to to samo?


  • Użytkownik archiwalny

    jesli chodzi o zjawisko stukania podczas ruszania oraz podczas puszczania i dodawania gazu,to u mnie skonczyło się na wymianie łożyska w przednim kole


  • Użytkownik archiwalny

    jesli chodzi o zjawisko stukania podczas ruszania i podczas puszczania i dodawania gazu,to u
    mnie skonczyło się na wymianie łożyska w przednim kole

    nie wiem czy to to co u Ciebie, bo terepie dość poważnie, no i te luzy na przegubach przy skrzyni mnie zastanawiają...
    doradźcie coś <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    nie wiem czy to to co u Ciebie, bo terepie dość poważnie, no i te luzy na przegubach przy
    skrzyni mnie zastanawiają...
    doradźcie coś
    Kup używaną półoś, wymień i nie szukaj dalej wrażeń.


  • Użytkownik archiwalny

    podepnę się pod temat, bo pewnie w swoim [mk3]mam początki tego samego zjawiska.
    jak jadę normalnie, lub nawet szybko, to nic się nie dzieje. Ale kiedy skręcam jadąc tyłem,
    słychać nieprzyjemny stukot z okolic przegubów. Wyjechałem na kanał , i stwierdziłem, ze
    obudowa przegubu (zewnętrzny element od strony skrzyni biegów, w który wchodzi półoś) ma
    dośc poważne luzy.
    I teraz pytanie, czy ktoś miał w swoim pocisku coś podobnego.
    dołączam rysunek na którym zaznaczyłem miejsce w którym występuje luz. Czy tam są jakieś
    łożyska? czy idzie to jakoś zregenerować?
    czy może szkoda zabawy, i lepiej kupić nową (używaną) skrzynie
    Dzięki z góry za pomoc!

    Mam identycznie, identyczne luzy i tez strzelanie tylko na wstecznym przy skrecaniu.
    Do tego takie jakby dziwne grzechotanie, jakbym na kulkach od łożysk jezdzil tylko <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Wg. mnie to są przeguby, albo to co zaznaczyłeś, choć to nigdy się nie zużywa, jeszcze nie słyszałem, prędzej luz na półosiach i przegubach - efekt palenia gum


  • Użytkownik archiwalny

    Mam identycznie, identyczne luzy i tez strzelanie tylko na wstecznym przy skrecaniu.
    Do tego takie jakby dziwne grzechotanie, jakbym na kulkach od łożysk jezdzil tylko
    Wg. mnie to są przeguby, albo to co zaznaczyłeś, choć to nigdy się nie zużywa, jeszcze nie
    słyszałem, prędzej luz na półosiach i przegubach - efekt palenia gum
    Pozwolisz że podepnę się pod temat. W moim mk v (2000 r motor g13BB) od kilku miesięcy przy skręcie w lewo coś strasznie huczy,,, Nie jest to typowe stukanie przegubu , wymieniłem obydwa łożyska z przodu..Powiem szczerze że jestem na granicy wyczerpania nerwowego... Auto ma przejechane trochę ponad 50 tys ,mój wcześniejszy świstak jak go sprzedawałem miał 130 tys i wszystko było ok. Myślicie że to może być jednak przegub czy wymienić całą półoś (używka) ???


  • Użytkownik archiwalny

    Pozwolisz że podepnę się pod temat. W moim mk v (2000 r motor g13BB) od kilku miesięcy przy
    skręcie w lewo coś strasznie huczy,,, Nie jest to typowe stukanie przegubu , wymieniłem
    obydwa łożyska z przodu..Powiem szczerze że jestem na granicy wyczerpania nerwowego... Auto
    ma przejechane trochę ponad 50 tys ,mój wcześniejszy świstak jak go sprzedawałem miał 130
    tys i wszystko było ok. Myślicie że to może być jednak przegub czy wymienić całą półoś
    (używka) ???

    Jak juz masz mozliwośc wymiany pol osi uzywki to wymien odrazu przeguby.
    Zawsze jezeli chodzi o stuki (jakby cos strzelalo) przy ruszaniu, skrecaniu itp. to tylko przeguby.
    Jezeli szarpnie po puszczeniu sprzegla, zwlaszcza po zmianie biegu na wyzszy, z delikatnym stukiem to polosie.


  • Użytkownik archiwalny

    Jak juz masz mozliwośc wymiany pol osi uzywki to wymien odrazu przeguby.
    Zawsze jezeli chodzi o stuki (jakby cos strzelalo) przy ruszaniu, skrecaniu itp. to tylko
    przeguby.
    Jezeli szarpnie po puszczeniu sprzegla, zwlaszcza po zmianie biegu na wyzszy, z delikatnym
    stukiem to polosie.
    Tak wiem ,ale przy skręcie w lewo jest taki odgłos jaki wydają kończące się klocki hamulcowe, nie jest to standardowy przy przegubach stukot... Walczę z tym już trzy miesiące

    <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Tak wiem ,ale przy skręcie w lewo jest taki odgłos jaki wydają kończące się klocki hamulcowe,
    nie jest to standardowy przy przegubach stukot... Walczę z tym już trzy miesiące

    A za dużych opon nie masz ?? Sprawdz czy ci nie trze koło o co kolwiek. A może masz wspomaganie, to wtedy ono. Możliwe, że masz źle ustawiony kąt pochylenia kół.
    Jak moje sugestie są złe to sorrki, ale musiałbym słyszeć pierw ten stukot. Ale jakby to były te łożyska to by taki sam dźwięk był przy skręcie w prawo. Najlepiej skręć w lewo i zobacz za kołem czy nie obciera, nie wygina się jakaś blacha, może poluzował się uchwyt jakiś.
    Skrzynia nie ma raczej nic wspólnego z kierunkowością kół, predziej coś z przegubów itp.


  • Użytkownik archiwalny

    Mam identycznie, identyczne luzy i tez strzelanie tylko na wstecznym przy skrecaniu.
    Do tego takie jakby dziwne grzechotanie, jakbym na kulkach od łożysk jezdzil tylko
    Wg. mnie to są przeguby, albo to co zaznaczyłeś, choć to nigdy się nie zużywa, jeszcze nie
    słyszałem, prędzej luz na półosiach i przegubach - efekt palenia gum

    Wczoraj chyba wyczaiłem co może być przyczyną stukania - sworzeń w lewym wahaczu poszedł na wakacje i się rozluźnił <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> zmienię wahacz, i zobaczymy co będzie dalej
    A swoją drogą przeguby też mogą być już na wykończeniu... ;/
    Pozdro-zdrów!


  • Użytkownik archiwalny

    A za dużych opon nie masz ?? Sprawdz czy ci nie trze koło o co kolwiek. A może masz wspomaganie,
    to wtedy ono. Możliwe, że masz źle ustawiony kąt pochylenia kół.
    Jak moje sugestie są złe to sorrki, ale musiałbym słyszeć pierw ten stukot. Ale jakby to były te
    łożyska to by taki sam dźwięk był przy skręcie w prawo. Najlepiej skręć w lewo i zobacz za
    kołem czy nie obciera, nie wygina się jakaś blacha, może poluzował się uchwyt jakiś.
    Skrzynia nie ma raczej nic wspólnego z kierunkowością kół, predziej coś z przegubów itp.

    opony odpadają, bo mam 155/70r13, więc seria Co do zbieżności to była wcześniej ustawiana, ale ten hałas zbiegł się rzeczywiście z wymianą opon na letnie wiec może założyć na chwilę zimówki i się przekonać czy to nie to.. Wymieniłem już obydwa łożyska, tarcze i klocki hamulcowe, jutro wymienię lewy przegub. Autko podnosiłem do góry i rozpędzałem skręcając koła , osłuchiwałem sprzętem do wykrywania takich usterek ale nic nie wykryłem. Widocznie koła muszą być obciążone... Zostaje jeszcze półoś prawa. Na pobliskim szrocie stoi sedan g16b ale muszę sprawdzić czy będzie z 1,6 pasować do mojego 1,3
    A może to uszkodzony mech. różnicowy...

    <img src="/images/graemlins/confused.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem dzisiaj u mechanika i...
    Poważne luzy na prawym wahaczu, półoś to swobodnie mógł przesuwać w prawo i lewo.
    Dostałem zadanie domowe poszukania części zamiennych i zdobycia informacji o częściach...

    Pytania:
    1.Czy miejsce połączenia wahacza z kołem (jak to nazwać?) jest wymienialne, czy trzeba wymienić cały wahacz?
    2.Czy łożysko przednie (zawias)(jak to nazwać?) przy połączeniu wahacza z podwoziem jest wymienialne?
    3.Mechanik mówił że zepsuła się blokada półosi na przegubie zewnętrznym i dlatego półoś przesuwała się od skrzyni do koła i z powrotem. Czy można ją kupić (tę blokadę)?
    4.Teoretycznie powinienem kupić wahacz, półoś z przegubami, ale na to, to mi zasiłek dla bezrobotnych nie wystarczy. <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />

    W czwartek muszę mu dać info o częściach, a na 25 września mam mu zostawić auto na dłużej.

    POMOCY
    <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    1.Czy miejsce połączenia wahacza z kołem (jak to nazwać?) jest wymienialne, czy trzeba wymienić
    cały wahacz?

    niby tak ale w twoim przypadku wymień cały wahacz i będzie po problemie

    2.Czy łożysko przednie (zawias)(jak to nazwać?) przy połączeniu wahacza z podwoziem jest
    wymienialne?

    to jest tak, że to jest twój drugi element wahacza do wymiany, szybciej a przez to taniej jest wymienić cały wahacz

    3.Mechanik mówił że zepsuła się blokada półosi na przegubie zewnętrznym i dlatego półoś
    przesuwała się od skrzyni do koła i z powrotem. Czy można ją kupić (tę blokadę)?

    nie wiem zapytaj w sklepie

    4.Teoretycznie powinienem kupić wahacz, półoś z przegubami, ale na to, to mi zasiłek dla
    bezrobotnych nie wystarczy.

    bez przesady od razu z półosią to nie peugeot żeby całość wymienić


  • Użytkownik archiwalny

    bez przesady od razu z półosią to nie peugeot żeby całość wymienić

    No i kupiłem używany wahacz i półoś.
    Sworzeń od wahacza raczej nie do dostania, nie znalazłem też zbytnio pozytywnych opinii o wahaczach nowych SH, OCAP, Yamato - wszystgo g... warte. Tylko 555 ludzie cenią, ale wahacza tej firmy nie znalazłem pod swifta <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" />

    Co do półosi, to mi wyszło że nie tylko uszkodzona jest ta blokada którą byłoby trudno dostać (czyli kupno przegubu zewnętrznego), ale może być uszkodzony także przegub wewnętrzny jak to wskazywały objawy.

    Teraz to się modlę żeby części były w miarę dobrym stanie. <img src="/images/graemlins/uklon.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No i kupiłem używany wahacz i półoś.
    Sworzeń od wahacza raczej nie do dostania, nie znalazłem też zbytnio pozytywnych opinii o
    wahaczach nowych SH, OCAP, Yamato, MOOG - wszystgo g... warte. Tylko 555 ludzie cenią, ale
    wahacza tej firmy nie znalazłem pod swifta
    Co do półosi, to mi wyszło że nie tylko uszkodzona jest ta blokada którą byłoby trudno dostać
    (czyli kupno przegubu zewnętrznego), ale może być uszkodzony także przegub wewnętrzny jak
    to wskazywały objawy.
    Teraz to się modlę żeby części były w miarę dobrym stanie.

    W zyciu bym nie wpadl na pomysl zeby kupowac uzywane czesci do zawieszenia w aucie.. <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W zyciu bym nie wpadl na pomysl zeby kupowac uzywane czesci do zawieszenia w aucie..

    dokładnie, tymbardziej, że ich podzespoły jak widać są nie do dostania.. niska cena za krótką żywotność takich wahaczy zapewne nie bedzie oszczednością, ale życzę koledze szczescia, moze mu dlugo posluzą <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


Log in to reply