Woda w Swifcie :O


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć, dziś rano znalazłem wode w Suzi <img src="/images/graemlins/shocked.gif" alt="" /> pod dywanikiem i to w dużej ilości, wczoraj przeszła ulewa, ale nic nie wskazuje żeby uszczelki przepuszczały, bo nic innego nie było mokre. Czy to możliwe żeby woda jakoś sie dostała do środka spod kół ?? Teraz też dość mocno lało i nie zauważyłem żeby się woda gdzieś zbierała. Sprawdzałem podłoge i też nie zauważyłem żadnych dziur. Jakieś pomysły skąd się tam mogła wziąść woda ?? pozdro


  • Użytkownik archiwalny

    byc może po szybie w drzwi i później dołem do kabiny


  • Użytkownik archiwalny

    nic nie wskazuje żeby uszczelki przepuszczały, bo nic innego nie było mokre. Czy
    to możliwe żeby woda jakoś sie dostała do środka spod kół ??

    Tak.
    Wystarczy mała dziura w progu albo w nadkolu. Miałem coś takiego kiedyś...


  • Użytkownik archiwalny

    Tak.
    Wystarczy mała dziura w progu albo w nadkolu. Miałem coś takiego kiedyś...

    Mi kiedyś elektryk nie założył jednej zaślepki gumowej między komora silnika a kabiną i woda podczas przejeżdżania przed duuuużą kałużę wlewała się w tempie expresowym pod ciśnieniem... niezapomniana rzecz <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />
    A u ciebie może bardziej prozaiczna rzecz- może szyba nie była do końca domknięta ???


  • Użytkownik archiwalny

    nie, szyby były napewno domknięte, a wrazie czego to gdzie owej zaślepki mogę szukać <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> ??


  • Użytkownik archiwalny

    nie, szyby były napewno domknięte, a wrazie czego to gdzie owej zaślepki mogę szukać ??

    Między komora silnika a kabiną to czarnych gumowych kółek w komorze silnika wypatruj.. ale to podczas jazdy przez duuże kałuże by Ci woda leciała a nie podczas postoju...


  • Użytkownik archiwalny

    Między komora silnika a kabiną to czarnych gumowych kółek w komorze silnika wypatruj.. ale to
    podczas jazdy przez duuże kałuże by Ci woda leciała a nie podczas postoju...

    własnie wróciłem do domu, jak rano podeszłem na parking, to moim oczom ukazała sie powódź <img src="/images/graemlins/pad.gif" alt="" /> cały lewy próg był w wodzie, oczywiście samochód stał całą noc <img src="/images/graemlins/mad.gif" alt="" /> byłem też na myjni i specjalnie pryskalem Karcherem w uszczelki od drzwi, szybe i nic <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> kurde już newiem gdzie może ciec ??

    edit: byłem teraz na parkingu podczas desczu i wychodzi na to że to uszczelki puszczają wode, widać ślady wody na drzwiach


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć, dziś rano znalazłem wode w Suzi pod dywanikiem i to w dużej ilości, wczoraj przeszła
    ulewa, ale nic nie wskazuje żeby uszczelki przepuszczały, bo nic innego nie było mokre. Czy
    to możliwe żeby woda jakoś sie dostała do środka spod kół ?? Teraz też dość mocno lało i
    nie zauważyłem żeby się woda gdzieś zbierała. Sprawdzałem podłoge i też nie zauważyłem
    żadnych dziur. Jakieś pomysły skąd się tam mogła wziąść woda ?? pozdro

    Miałem podobny problem tyle, że w zupełnie innym aucie (Audi 80), ale może ta informacja przyda się do czegoś.... U mnie woda lała się przez wlot nawiewu powietrza, który znajdował się w podszybiu (pod tą plastikową osłoną z kratką pod szybą). Był tam filtr przeciwpyłkowy, ale przyczyną był poluzowany kołnierz wentylatora nawiewu. Przepuszczał wodę, która jakoś dostawała się do środka.
    Z tego co wiem Swifty takiego filtra nie mają, ale jakiś wlot nawiewu musi gdzieś być....Jeśli w podobnym miejscu to może tam leci woda..


  • Użytkownik archiwalny

    Swifty mają filtr (nawiewu?) pod schowkiem czyli od strony pasażera, a zalewa część kierowcy, jutro jade po uszczelki <img src="/images/graemlins/bravo.gif" alt="" />, mam nadzieje że to coś pomoże <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Swifty mają filtr (nawiewu?) pod schowkiem czyli od strony pasażera, a zalewa część kierowcy,
    jutro jade po uszczelki , mam nadzieje że to coś pomoże

    ale to nie jest filtr przeciwpylkowy tylko do obiegu wewnetrznego <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" /> zeby ci sznurowek nie wessalo <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    wiecie gdzie można kupić uszczelki ?? pytałem w kilku sklepach i nie mają <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    wiecie gdzie można kupić uszczelki ?? pytałem w kilku sklepach i nie mają

    Np. w Castoramie <img src="/images/graemlins/devil.gif" alt="" />

    A może łaskawie napiszesz jakie i do czego te uszczelki mają być ??


  • Użytkownik archiwalny

    Np. w Castoramie
    A może łaskawie napiszesz jakie i do czego te uszczelki mają być ??

    uszczelki maja być do drzwi i nadwozia od strony kierowcy <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Cześć, dziś rano znalazłem wode w Suzi pod dywanikiem
    i to w dużej ilości, wczoraj przeszła ulewa, ale
    nic nie wskazuje żeby uszczelki przepuszczały, bo
    nic innego nie było mokre. Czy to możliwe żeby woda
    jakoś sie dostała do środka spod kół ?? Teraz też
    dość mocno lało i nie zauważyłem żeby się woda
    gdzieś zbierała. Sprawdzałem podłoge i też nie
    zauważyłem żadnych dziur. Jakieś pomysły skąd się
    tam mogła wziąść woda ?? pozdro

    Może być to co sam przerabiałem - przepuszczała przednia szyba i ściekało po kablach na podłogę tak że nigdzie kropel nie było a woda wyłaziła spod wygłuszenia pod nogami kierowcy i pazasarzera z tyłu.


  • Użytkownik archiwalny

    Może być to co sam przerabiałem - przepuszczała przednia szyba i ściekało po kablach na podłogę
    tak że nigdzie kropel nie było a woda wyłaziła spod wygłuszenia pod nogami kierowcy i
    pazasarzera z tyłu.

    Właśnie wróciłam z urlopu, przywitała mnie niemiła niespodzianka. W Swifcie mały basenik (auto stało na parkingu przez 10 dni). Sprawa dotyczy strony kierowcy, przód i tył. Woda jest głównie w takich jakby rynienkach koło progów (są tam jakieś kabelki <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />) więcej z tyłu.. Co nieco też w bagażniku pod gumową wykładziną. Szukałam gdzieś kropel wody, szyby, drzwi, w okolicach uszczelek i nic, sucho. Wygląda na to, że uszczelki trzymają. Spod auta chyba też się nie nalało, skoro stało niejeżdżone.. Może właśnie to przednia szyba mi przepuszcza, ale jak to sprawdzić, o jakie kabelki może chodzić? I jak temu zaradzić, uszczelniać jak leci? Sorka za być może głupie pytania, ale naprawdę mam lekką podłamkę i nie wiem od czego zacząć


  • Użytkownik archiwalny

    Właśnie wróciłam z urlopu, przywitała mnie niemiła niespodzianka. W Swifcie mały basenik
    (auto stało na parkingu przez 10 dni). Sprawa dotyczy strony kierowcy, przód i tył. Woda
    jest głównie w takich jakby rynienkach koło progów (są tam jakieś kabelki ) więcej z tyłu..
    Co nieco też w bagażniku pod gumową wykładziną. Szukałam gdzieś kropel wody, szyby, drzwi,
    w okolicach uszczelek i nic, sucho. Wygląda na to, że uszczelki trzymają. Spod auta chyba
    też się nie nalało, skoro stało niejeżdżone.. Może właśnie to przednia szyba mi
    przepuszcza, ale jak to sprawdzić, o jakie kabelki może chodzić? I jak temu zaradzić,
    uszczelniać jak leci? Sorka za być może głupie pytania, ale naprawdę mam lekką podłamkę i
    nie wiem od czego zacząć

    wsiądź do samochodu, a ktoś niech leje wodę na cały samochód. a ty będziesz sobie oglądała gdzie może lecieć <img src="/images/graemlins/smirk.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    wsiądź do samochodu, a ktoś niech leje wodę na cały samochód. a ty będziesz sobie oglądała gdzie
    może lecieć

    Sęk w tym, że dziś padało kiedy weszłam do samochodu, nigdzie nie było widać, żeby się skądś lało, a sprawdziłam bardzo dokładnie <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> tyle razy już był myty karcherem i nic się nie działo <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" /> stawiam na te kable co są w "rynience" w progu, bo tam, gdzie kable jest najwięcej wody. Tylko skąd one "idą"? Cza rozbierać kokpit czy coś podobnego?


  • Użytkownik archiwalny

    Sęk w tym, że dziś padało kiedy weszłam do samochodu, nigdzie nie było widać, żeby się skądś
    lało, a sprawdziłam bardzo dokładnie tyle razy już był myty karcherem i nic się nie działo
    stawiam na te kable co są w "rynience" w progu, bo tam, gdzie kable jest najwięcej wody.
    Tylko skąd one "idą"? Cza rozbierać kokpit czy coś podobnego?

    kable idą od przegrody silnika i od boku na wysokości mniej więcej jak jest kierunek na błotniku.

    hmm mi kiedyś puszczała uszczelka od tylnej klapy...
    aaa i kiedyś okno z przodu od strony kierowcy sie nie domykało i leciało delikatnie po boku...

    proponuje jeszcze raz polać porządnie samochód i dokładnie sprawdzić uszczelki <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Sęk w tym, że dziś padało kiedy weszłam do samochodu, nigdzie nie było widać, żeby się skądś
    lało, a sprawdziłam bardzo dokładnie tyle razy już był myty karcherem i nic się nie działo
    stawiam na te kable co są w "rynience" w progu, bo tam, gdzie kable jest najwięcej wody.
    Tylko skąd one "idą"? Cza rozbierać kokpit czy coś podobnego?

    polej auto woda, wez wkretaka na niego szmatke i wloz delikatnie w dolny rog szyby(ale zeby nic nie rozwalic) umnie tez zbierala sie woda i nic niebylo widac na uszczelce ale jak tak zrobilem zobaczyle ze na dole przy rogu szyby zbiera mi sie po deszczu woda i tamtedy w dol leciala pod dywanik


  • Użytkownik archiwalny

    tyle razy już był myty karcherem i nic się nie działo

    Jak juz znajdziesz przeciek to przestań myć karcherem bo on przeciez wbije wode wszedzie gdzie sie tylko da. Ja mialem podobny przypadek tylko ze mi woda sie nie ujawniała tylko spokojnie sobie splywala pod wykłądzine i wsiąkała w tą wate i to co gorsza od dlyzszego czasu a pewnie i u poprzedniego wlasciciela. Skutek tego byla taki ze musialem dwie łaty w podłoge wspawac <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> a woda dostawala przez uszczelke przedniej szyby.


Log in to reply