[1,3 8V] Zimny nie chce zapalić, ciekawostka...


  • Użytkownik archiwalny

    Ciekawostką jest to, że wykluczam układ zapłonowy, ponieważ mam nowe świece NGK V-Line, nowe przewody WN Bosch (zestaw założony 2 m-ce temu), sprawdziłem stan kopułki i palca, wyczyściłem styki. Gdyby zapłon nie trybił, to większe problemy miałbym z jazdą i odpalaniem na lpg, a tu niespodzianka... na gazie pięknie odpala w każdej temperaturze i jeździ jak trzeba, ciągnie bez szarpania od 1000 obr/min. Jednak nie jestem zwolennikiem uruchamiania na gazie więc zacząłem szukać przyczyny w benzynie, zdemontowałem nawet mikser, żeby zwężki nie było i dalej to samo. Po kolei opiszę jak to było. Najpierw jak należy, czyli odpalał z benzyny nawet przy -20*C jeszcze tej zimy. Kilka m-cy temu zaczął odpalać i po chwili gasnąć, chyba że przytrzymałem pedałem gazu kilka sekund. Tydzień temu zrobiłem trasę w sumie 1000 km, było trochę jazdy 120km/h przez kilka godzin. Od tego czasu, żeby uruchomić zimny silnik muszę kręcić ładnych parę sekund i ledwo załapuje jak stary diesel, po czym zaczyna chodzić, ale próba ruszenia poniżej 2500 ob/min kończy się zdechnięciem. Dalej jak jadę póki nie osiągnie około 60 *C na benzynie ledwo się rozpędza i szarpie, przerywa. Powtarzam, że na lpg nic takiego nie ma miejsca. Dzisiaj zmierzyłem kompresję i mam po 12,5 na trzech i 12,6 na czwartym a więc dobrze (30 tys km temu miał po 13,5), zmierzyłem ciśnienie benzyny i miał 2 bary a norma jest od 1,6 do 2,1 bar, sprawdziłem regulator ciśnienia paliwa, jest OK, filtr paliwa jest nowy, zbiornik był płukany kilka miesięcy temu, zalewany tylko Pb98 lub V-Power racing 100 oktan. Mam zamontowany wskaźnik AFR i skład mieszanki jest dobry , lecz gdy jest zimny to na benzynie przy szarpaniu wskazuje ubogą mieszankę. Powiedzcie, gdzie mam szukać przyczyny, wskazującej na brak w dostarczeniu paliwa przy zimnym silniku, jeżdżę dosyć sporo a z każdym dniem jest coraz gorzej uruchomić.


  • Użytkownik archiwalny

    I jak tu nie być gazo-fobem...
    Szczerze mówiąc trochę zgłupiałem. Jednakże kolega w Cienkim miał podobnie (tyle ze gazu nie miał). Jak się okazało miał pierw "przytartą" pompę paliwa (zawsze na rezerwie jeździł- ale to nie musi być warunek) i dokładnie te same objawy co u Ciebie. Pompa jakoś ciśnienie wytwarzała ale samochód nie chciał jeździć, po pewnym czasie coś zaskoczył i jeździł. W końcu pompa zdechła, wymienił i chodzi jak złoto. Więc może warto się przyjrzeć bliżej pompie?


  • Użytkownik archiwalny

    kolega w Cienkim miał podobnie (tyle ze gazu nie

    miał). Jak się okazało miał pierw "przytartą" pompę paliwa (zawsze na rezerwie jeździł- ale
    to nie musi być warunek) . Pompa jakoś ciśnienie
    wytwarzała ale samochód nie chciał jeździć, po pewnym czasie coś zaskoczył i jeździł. W
    końcu pompa zdechła, wymienił i chodzi jak złoto.

    Wiem, że w fiacie często się to zdarza, że pompa obumiera i jeszcze jakiś czas chodzi, a później siada całkiem. Jednak sam podłączyłem zegar do węża tuż przy monowtrysku i ciśnienie było jak dzwon. Nie sugerować się, że jak jeżdżę na gazie to wiecznie jest rezerwa. Robię po 3 tys.km miesięcznie, z czego około 80 zł wydaję na samą benzynę na odpalenie i rozgrzanie silnika i zawsze mam 1/3 w baku. Zresztą najpierw podłączyłem zdjęty wąż do butelki i po dwóch przekręceniach stacyjki na zapłon nalało mi pół litra. Dlaczego więc jak jest zimny nie dostaje benzyny? Gdyby padł czujnik temperatury, miałbym to na kodach błędów, prawda? Czy możliwe, że komputer nie widzi uszkodzonego czujnika?


  • Użytkownik archiwalny

    A może po prostu ssanie nie działa skoro na zimnym silniku masz ubogą mieszankę ??


  • Użytkownik archiwalny

    A może po prostu ssanie nie działa skoro na zimnym silniku masz ubogą mieszankę ??

    Ssanie było w zasilaniu gaźnikowym. Tu jest wtrysk jednopunktowy i nie ma ssania. Komputer steruje czasem otwarcia wtryskiwacza po pobraniu sygnału z czujnika temperatury silnika i otoczenia oraz czujnika ciśnienia bezwzględnego.


  • Użytkownik archiwalny

    Ssanie było w zasilaniu gaźnikowym. Tu jest wtrysk jednopunktowy i nie ma ssania. Komputer
    steruje czasem otwarcia wtryskiwacza po pobraniu sygnału z czujnika temperatury silnika i
    otoczenia oraz czujnika ciśnienia bezwzględnego.

    No to może któryś czujników jest padnięty i komputer ma błędne informacje i nie włącza "ssania"


  • Użytkownik archiwalny

    No to może któryś czujników jest padnięty i komputer ma błędne informacje i nie włącza "ssania"

    Padnięty czujnik byłby wykazany na błędach komputera. Dzisiaj sprawdziłem opór na czujniku temperatury i jest prawidłowy. Według danych autodaty sprawdza się go przy 80 *C, czy ma ktoś wartości rezystancji przy temperaturach rzędu 10-20 *C. Jedna rzecz jest pewna, brak paliwa na zimnym silniku, dziś przed odpaleniem wstrzyknąłem strzykawką benzynę na przepustnicę i zapalił jak złoto.


  • Użytkownik archiwalny

    Zresztą najpierw podłączyłem zdjęty wąż do butelki i po
    dwóch przekręceniach stacyjki na zapłon nalało mi pół litra. Dlaczego więc jak jest zimny
    nie dostaje benzyny? Gdyby padł czujnik temperatury, miałbym to na kodach błędów, prawda?
    Czy możliwe, że komputer nie widzi uszkodzonego czujnika?

    To, że nalał Ci pół litra, to jeszcze nie jest gwarancją ciśnienia... (ale skoro mówisz, że sprawdzałeś na zegarze to musi być OK). Komputer może nie sygnalizować uszkodzonego czujnika, spotkałem się już kilka razy.

    Ja bym Ci jeszcze zaproponował specjalny środek, który służy do czyszczenia gaźników. Spróbuj spsikać kolektor ssący i jakiś środek dolej do czyszczenia wtrysków do paliwa. Wiem, co zaraz powiesz i paru innych - sam jestem sceptykiem, ale może warto. Znam przypadki, że pomagało (z doświadczenia, a nie opowieści). Narazie nie mam lepszego pomusłu- no chyba, żeby wyciągać wtryski i czyścić calutki układ paliwowy ręcznie...


  • Użytkownik archiwalny

    Ja bym Ci jeszcze zaproponował specjalny środek, który służy do czyszczenia gaźników. Spróbuj
    spsikać kolektor ssący i jakiś środek dolej do czyszczenia wtrysków do paliwa. Wiem, co
    zaraz powiesz i paru innych - sam jestem sceptykiem, ale może warto. Znam przypadki, że
    pomagało (z doświadczenia, a nie opowieści). Narazie nie mam lepszego pomusłu- no chyba,
    żeby wyciągać wtryski i czyścić calutki układ paliwowy ręcznie...

    Dzięki wszystkim za chęci i pomoc. Próbowałem już ze środkiem Valvoline do czyszczenia układów wtryskowych i nie bardzo pomogło. Dzisiaj miałem małą stłuczkę na mieście nie z mojej winy, ucierpiał klosz lewej postojówki przerysowany delikatnie zderzak i błotnik. Skasowałem gościa 250 zł i kupuję używany monowtrysk z czujnikami i regulatorem ciśnienia paliwa. Przełożę i dam znać, czy coś się poprawiło.


  • Użytkownik archiwalny

    kupuję używany monowtrysk z czujnikami i regulatorem ciśnienia paliwa.

    Przełożę i dam znać, czy coś się poprawiło.

    No więc wracam do tematu. Cały monowtrysk przełożyłem, czyli czujnik temperatury, wtryskiwacz, TPS, krokowiec i poprawy nie ma. Zauważyłem, że trochę lepiej jest gdy mam około 1/2 baku benzyny, a jak jest 1/3 w baku to już gorzej.


  • Użytkownik archiwalny

    kupuję używany monowtrysk z czujnikami i regulatorem ciśnienia paliwa.
    No więc wracam do tematu. Cały monowtrysk przełożyłem, czyli czujnik temperatury, wtryskiwacz,
    TPS, krokowiec i poprawy nie ma. Zauważyłem, że trochę lepiej jest gdy mam około 1/2 baku
    benzyny, a jak jest 1/3 w baku to już gorzej.

    czyli tylko pozostaje pompa paliwa <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    No i znalazłem przyczynę. Banalna sprawa a nerwów kosztowała. Spuściłem całą benzynę z baku i okazało się, że kolor ma prawie brązowy. Nalałem czystej ze stacji i autko odpala jak złoto, nie dławi się na benzynie i chodzi cacy. Zauważyłem, że te objawy zaczęły się pojawiać od momentu tankowania V-Power Racing. Moje podejrzenia padają na zbyt duże właściwości czyszczące tej benzyny i po wypłukaniu wszystkich zanieczyszczeń skład chemiczny się zmienił.


  • Użytkownik archiwalny

    No i znalazłem przyczynę. Banalna sprawa a nerwów
    kosztowała. Spuściłem całą benzynę z baku i okazało
    się, że kolor ma prawie brązowy. Nalałem czystej ze
    stacji i autko odpala jak złoto, nie dławi się na
    benzynie i chodzi cacy. Zauważyłem, że te objawy
    zaczęły się pojawiać od momentu tankowania V-Power
    Racing. Moje podejrzenia padają na zbyt duże
    właściwości czyszczące tej benzyny i po wypłukaniu
    wszystkich zanieczyszczeń skład chemiczny się
    zmienił.

    ja leje caly czas V-power zwykly, nie Racing, bo Racing leje sie do aut ktore jezdza na 98, poniewaz jest inne spalanie w komorze silnika


  • Użytkownik archiwalny

    Padnięty czujnik byłby wykazany na błędach komputera. Dzisiaj sprawdziłem opór na czujniku
    temperatury i jest prawidłowy. Według danych autodaty sprawdza się go przy 80 *C, czy ma
    ktoś wartości rezystancji przy temperaturach rzędu 10-20 *C. Jedna rzecz jest pewna, brak
    paliwa na zimnym silniku, dziś przed odpaleniem wstrzyknąłem strzykawką benzynę na
    przepustnicę i zapalił jak złoto.

    piszecie że norma ciśnienia paliwa to od 1,6 do 2,1 bara a ja mam poniżej 1,6 mam dokładnie 1,3 bara czy to może być przyczyną szarpania podczas gwałtownego dodawania gazu i oprócz tego jeszcze pompka głośno pracuje.


  • Użytkownik archiwalny

    piszecie że norma ciśnienia paliwa to od 1,6 do 2,1 bara a ja mam poniżej 1,6 mam dokładnie 1,3
    bara czy to może być przyczyną szarpania podczas gwałtownego dodawania gazu i oprócz tego
    jeszcze pompka głośno pracuje.

    no to moze pompka pada <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />

    nie podaje wlasciwego cisnienia i dlatego masz przerywanie przy dodawaniu gazu


  • Użytkownik archiwalny

    no to moze pompka pada
    nie podaje wlasciwego cisnienia i dlatego masz przerywanie przy dodawaniu gazu

    na biegu jałowym idzie super tylko podczas jazdy pie... zmienię pompkę to napiszę czy to była przyczyna przerywania


  • Użytkownik archiwalny

    na biegu jałowym idzie super tylko podczas jazdy pie... zmienię pompkę to napiszę czy to była
    przyczyna przerywania

    U mnie dzitiaju bylo tak wonle obroty git daje w palnik i od 4k obrotow zdycha i sie dlawi...
    przyczyna: sparciale przewody paliwowe przy zbiorniku... moze to samo jest u ciebie.


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie dzitiaju bylo tak wonle obroty git daje w palnik i od 4k obrotow zdycha i sie dlawi...
    przyczyna: sparciale przewody paliwowe przy zbiorniku... moze to samo jest u ciebie.

    podejrzewam że pompka paliwa nie podaje odpowiedniego ciśnienia bo przewody ok wymieniałem niedawno jak znajdę przyczynę to opiszę ten ciekawy przypadek


Zaloguj się, aby odpowiedzieć