[GTi] Wibrujący drążek zmiany biegów


  • Użytkownik archiwalny

    Możliwe, że mój problem dotyczy również innych Swiftów nie tylko GTi. Otóż po przekładce skrzyni biegów w moim GTi zauważyłem dziwny problem - po przekroczeniu około 5-5,5 tyś. obrotów zaczyna mi wibrować drążek zmiany biegów. Wraz ze wzrostem obrotów to drżenie się nasila i jest co raz głośniejsze.
    W zasadzie to nie drży sam lewarek ale coś "głębiej" jednak trzymając na nim rękę jest to wyraźnie wyczuwalne. Co to może być - jakaś guma albo jej brak, jakaś awaria może coś źle złożone <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />

    A inna rzecz, której nie rozumiem, a która zdarzyła się po wymianie skrzyni biegów to to, że już mi nic nie chrupie na zakrętach.
    Wcześniej na zakrętach w prawo i jednoczesnym przyspieszaniu coś mi chrupało bardzo nieprzyjemnie gdzieś w okolicach prawego koła. Początkowo myślałem, że to łożysko, później że przegub a później jeszcze że to łożysko podtrzymujące półoś <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />
    Nie mogłem dość co to to chrupie ale będąc po pewnym czasie przekonany, że to nie łożysko jeździłem tak dalej aż się rozsypie całkiem i będę miał pewność <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    Noi nie żebym narzekał ale po zmianie skrzyni biegów już mi nic nie chrupie <img src="/images/graemlins/bzik.gif" alt="" />
    Czy ktoś wie co to mogło być ?


  • Użytkownik archiwalny

    Z tym wibrowaniem drazka to wystepuje tez umnie <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> Wiec dotyczy to nie tylko twojego auta <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    U mnie drążek drży przy około 3000, szczególnie jak puszczam całkowicie gaz. Przy większych, czy mniejszych obrotach jest ok. Może to jakieś prowadnice drążka, a może poduszka pod silnikiem. Nie wiem, ale mnie to denerwuje...


  • Użytkownik archiwalny

    Z tym wibrowaniem drazka to wystepuje tez umnie Wiec dotyczy to nie tylko twojego auta

    Czyli, że problem dotyczy również innych Swiftów jednak napewno tak nie ma być bo poprzednio tego nie miałem. Same wibracje nie są jakoś bardzo duże i uciążliwe ale już dźwięk im towarzyszący przy np. 7 tyś obrotów jest bardzo nieprzyjemny. Jadąc na autostradzie powyżej 160km/h dźwięk i wibracje są ciągłe i wcale mi się to nie podoba <img src="/images/graemlins/frown.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Czyli, że problem dotyczy również innych Swiftów jednak napewno tak nie ma być bo poprzednio
    tego nie miałem. Same wibracje nie są jakoś bardzo duże i uciążliwe ale już dźwięk im
    towarzyszący przy np. 7 tyś obrotów jest bardzo nieprzyjemny. Jadąc na autostradzie powyżej
    160km/h dźwięk i wibracje są ciągłe i wcale mi się to nie podoba

    mi dokladnie po przekroczeniu 7tys obr zaczyna sie dzwiek i wibracje jakby skrzynia miala sie rozpasc..oczywiscie nie rozpada sie ale dosc skutecznie zniecheca mnie to do przekraczania tej granicy <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> chetnie sprawdzilbym jak to wyglada w innych swistakach <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />

    nawiasem mowiac przy 160km/h nie zblizasz sie nawet do 7000obr


  • Użytkownik archiwalny

    W moim Gti tez jest ten problem ale to jest tak ze raz trzesie raz nie.
    A moze to wina poduszek??


  • Użytkownik archiwalny

    W moim Gti tez jest ten problem ale to jest tak ze raz trzesie raz nie.
    A moze to wina poduszek??

    Dokładnie też tak myślałem i myślę <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W moim Gti tez jest ten problem ale to jest tak ze raz trzesie raz nie.
    A moze to wina poduszek??

    To nie może być wina poduszek bo przecież nie uszkodziliśmy poduszek podczas wymiany skrzyni.
    Ale widzę, że ten problem ma wielu posiadaczy Swiftów więc może warto podrążyć temat żeby dojść do przyczyny. Moim zdaniem poduszki odpadają.


  • Użytkownik archiwalny

    To nie może być wina poduszek bo przecież nie uszkodziliśmy poduszek podczas wymiany skrzyni.

    tez sadze ze to nie poduszki..objawem przy poduszkach jest przemieszczanie sie skrzyni przy obciazeniu..ja obstawiam na jakies to jakies lozysko juz zle znosi zbyt wysokie obroty

    zupelnie innym zagadnieniem jest to ze kazda osoba ktora prowadzi mojego swistaka ma problem z wbijaniem z dwojki na trojke..objaw jest taki jakby lewarek trafial miedzy trojke a piatke..jak ja zmieniam to chyba juz robie to w wyuczony sposob i efektu tego nie ma..ale ogolnie to chyba nie jest prawidlowa praca skrzyni


  • Użytkownik archiwalny

    Ja też jak kupiłem Swifta to miałem problemy przy szybszej zmianie biegów z wbiciem 3-ki. Ale to chyba problem wszystkich GTi. Kwestia przyzwyczajenia - już nie mam żadnych problemów.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja też jak kupiłem Swifta to miałem problemy przy szybszej zmianie biegów z wbiciem 3-ki. Ale to
    chyba problem wszystkich GTi. Kwestia przyzwyczajenia - już nie mam żadnych problemów.

    dokladnie kwestia wprawnej reki i wyczucia biegow <img src="/images/graemlins/waytogo.gif" alt="" />

    co do wibracj to uaktywnia sie po przekroczeniu 6,5k rpm szczegolnie na dwojce <img src="/images/graemlins/skromny.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja też jak kupiłem Swifta to miałem problemy przy szybszej zmianie biegów z wbiciem 3-ki. Ale to
    chyba problem wszystkich GTi. Kwestia przyzwyczajenia - już nie mam żadnych problemów.

    A nie - bo to wina z reguły prawej górnej przedniej poduszki... Poduszka praktycznie nie do zdobycia, więc człowiek przywyka <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />
    A co drżenia drążka, to ja podejrzewam luz na chyba plastikowej tulei, łączącej lewarek z drążkiem prowadzącym (przynajmniej tak kiedyś robiłem w Seacie, w Swifcie tego nie mam więc się nie przyglądałem jeszcze).


  • Użytkownik archiwalny

    A nie - bo to wina z reguły prawej górnej przedniej poduszki... Poduszka praktycznie nie do
    zdobycia, więc człowiek przywyka
    A co drżenia drążka, to ja podejrzewam luz na chyba plastikowej tulei, łączącej lewarek z
    drążkiem prowadzącym (przynajmniej tak kiedyś robiłem w Seacie, w Swifcie tego nie mam więc
    się nie przyglądałem jeszcze).

    rozwin prosze watek o prawej gornej przedniej poduszce..skad taki wniosek? i czy mowimy dokladnie o tym samym objawie? chodzi mi o to ze tojka jest czasem jakby blizej jedynki i niewprawny kierowca swifta czesto trafia drazkiem w martwe pole pomiedzy trojka a piatka..mi sie to praktycznie nie zdarza bo nauczylem sie zmieniac na trojke ale kazdy kto nie ma wprawy nagminnie to robi...czy zatem mowimy o takim samym objawie?


  • Użytkownik archiwalny

    rozwin prosze watek o prawej gornej przedniej poduszce..skad taki wniosek?

    Z tego co wiem to wniosek stąd, że koledze Grześkowi bodajże 3 nie wchodziła przez tą poduszkę jeśli się nie mylę.


  • Użytkownik archiwalny

    A nie - bo to wina z reguły prawej górnej przedniej poduszki... Poduszka praktycznie nie do
    zdobycia, więc człowiek przywyka
    ...

    cos tu nieteges bo u mnie jak zmieniam biegi tak do 3,5 to czasami mozna nietrafic jak sie zagapisz ale jak ciagniesz na wysokie obroty i tam wbijasz to wchodzi jak malina.


  • Użytkownik archiwalny

    Z tego co wiem to wniosek stąd, że koledze Grześkowi bodajże 3 nie wchodziła przez tą poduszkę
    jeśli się nie mylę.

    gdzieś tu na forum widziałem co jest sprawcą tych kłopotów, może manuale na stronie klubowej...
    wiem ze była to jakaś poluzowana śrubka w skrzyni biegów, po dokręceniu trójka wskakiwała jak nowa, będę musiał tam zajrzeć bo mam podobny problem z trzecim biegiem, trzeba go wbijać trochę pod kątem.


  • Użytkownik archiwalny

    gdzieś tu na forum widziałem co jest sprawcą tych kłopotów, może manuale na stronie klubowej...
    wiem ze była to jakaś poluzowana śrubka w skrzyni biegów, po dokręceniu trójka wskakiwała jak
    nowa, będę musiał tam zajrzeć bo mam podobny problem z trzecim biegiem, trzeba go wbijać
    trochę pod kątem.

    zroblem to samo ale u mnie siedziala mocno zakrecona wiec to byl odosobniony przypadek z ta srubka.


  • Użytkownik archiwalny

    zroblem to samo ale u mnie siedziala mocno zakrecona wiec to byl odosobniony przypadek z ta
    srubka.

    u mnie tez to nie srubka...zostalo sprawdzone przy wymianie oleju <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    zroblem to samo ale u mnie siedziala mocno zakrecona wiec to byl odosobniony przypadek z ta
    srubka.

    Ja też ją próbowałem dokręcić przy zmianie skrzyni ale była dokręcona ... Więc u mnie to też nie wina tej śruby ...


  • Użytkownik archiwalny

    Ja też ją próbowałem dokręcić przy zmianie skrzyni ale była dokręcona ... Więc u mnie to też nie
    wina tej śruby ...

    a jesli to ma byc poducha to pytanie jak sprawdzic ze jest uszkodzona? szczegolnie jak sie nie wie gdzie ona jest <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />


Log in to reply