amortyzatory faworitka-tył


  • Użytkownik archiwalny

    Witam właścicieli faworitek.Niezauważona dziura w jezdni załatwiła mi tylny amortyzator.Jako że zaleca się wymieniać amortyzatory parami muszę to zrobić.Stosowne amortyzatory zakupiłem od razu(68 zł sztuka)Czy jestem w stanie sam je wymienić?Jeżeli tak to jak najprościej to zrobić.Czy rzeczywiście to"pikuś"tak jak pisze mic21Dziękuję za sugestie.Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Witam właścicieli faworitek.Niezauważona dziura w jezdni załatwiła mi tylny amortyzator.Jako że
    zaleca się wymieniać amortyzatory parami muszę to zrobić.Stosowne amortyzatory zakupiłem od
    razu(68 zł sztuka)Czy jestem w stanie sam je wymienić?Jeżeli tak to jak najprościej to
    zrobić.Czy rzeczywiście to"pikuś"tak jak pisze mic21Dziękuję za sugestie.Pozdrawiam

    U mnie zajęło to 2 godziny roboty. Najwięcej czasu potrzebne było na wymontowanie tych plastikowych boczków w bagażniku by sie dostać do amortyzatora.


  • Użytkownik archiwalny

    Witam właścicieli faworitek.Niezauważona dziura w jezdni załatwiła mi tylny amortyzator.Jako że
    zaleca się wymieniać amortyzatory parami muszę to zrobić.Stosowne amortyzatory zakupiłem od
    razu(68 zł sztuka)Czy jestem w stanie sam je wymienić?Jeżeli tak to jak najprościej to
    zrobić.Czy rzeczywiście to"pikuś"tak jak pisze mic21Dziękuję za sugestie.Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny


  • Użytkownik archiwalny

    Powinno ci to pomóc.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymiana jest prosta i nie powinna sprawić problemu. Jedyną trudnością może być problem z zardzewiałymi, zapieczonymi śrubami - dlatego dobrze jest je spryskać colą lub wd-40 dzień wcześniej.
    Mic21 z favoritką nie miał nic do czynienia ( <img src="/images/graemlins/devil.gif" alt="" /> ) i nie wie, że tam nie ma boczków w bagażniku, ale konstrukcja zawieszenia jest taka sama.


  • Użytkownik archiwalny

    Wymiana jest prosta i nie powinna sprawić problemu. Jedyną trudnością może być problem z
    zardzewiałymi, zapieczonymi śrubami - dlatego dobrze jest je spryskać colą lub wd-40 dzień
    wcześniej.
    Mic21 z favoritką nie miał nic do czynienia ( ) i nie wie, że tam nie ma boczków w bagażniku,
    ale konstrukcja zawieszenia jest taka sama.

    Ja miałem wytłoczoną wykładzinę na kielichach od amorów,taką jak na podłodze.Był to 1991 rocznik.
    A ty masz goły kielich?


  • Użytkownik archiwalny

    Ja miałem wytłoczoną wykładzinę na kielichach od amorów,taką jak na podłodze.Był to 1991
    rocznik.
    A ty masz goły kielich?

    Kielich goły, jedynie mam gumową osłonę górnego mocowania amora. Ale nie ma żadnych plastykowych boczków, przeszkadzających w dostaniu się do amora.


  • Użytkownik archiwalny

    Powinno ci to pomóc.

    Dokładnie tak to wygląda w bagażniku jak przedstawiłeś.Amortyzatory kupiłem olejowe firmy Magnum wg katalogu są to AHS005MT.Pytanie:nie ma chyba różnicy w amortyzatorach że lewy i prawy?Oba wyglądają jednakowo.Pytanie banalne,lecz dla <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" /> mnie laika istotne.


  • Użytkownik archiwalny

    Dokładnie tak to wygląda w bagażniku jak przedstawiłeś.Amortyzatory kupiłem olejowe firmy Magnum
    wg katalogu są to AHS005MT.Pytanie:nie ma chyba różnicy w amortyzatorach że lewy i
    prawy?Oba wyglądają jednakowo.Pytanie banalne,lecz dla mnie laika istotne.

    nie ma znaczenia


  • Użytkownik archiwalny

    Kielich goły, jedynie mam gumową osłonę górnego mocowania amora. Ale nie ma żadnych plastykowych
    boczków, przeszkadzających w dostaniu się do amora.

    To chyba ktoś ci to usunął bo jak widziałem na własne oczy ok. 20 bagazników w Favo to wszystkie miały wytłoczki z wykładziny podłogowej stanowiące osłonę całego boku razem z kielichem.


  • Użytkownik archiwalny

    To chyba ktoś ci to usunął bo jak widziałem na własne oczy ok. 20 bagazników w Favo to wszystkie
    miały wytłoczki z wykładziny podłogowej stanowiące osłonę całego boku razem z kielichem.

    Nie wiem. Ja widziałem z trzy oprócz mojej i żadna nie miała.


  • Użytkownik archiwalny

    To chyba ktoś ci to usunął bo jak widziałem na własne oczy ok. 20 bagazników w Favo to wszystkie
    miały wytłoczki z wykładziny podłogowej stanowiące osłonę całego boku razem z kielichem.

    Ja też nie mam tych boczków - widziałem je na szrocie w zezłomowanych F. Widocznie wypasione w boczki wersje Fav szybciej gniły i dlatego taka kolekcja stoi na złomie...
    Moja i Maco Favcia jeszcze pojeździ <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja też nie mam tych boczków - widziałem je na szrocie w zezłomowanych F. Widocznie wypasione w
    boczki wersje Fav szybciej gniły i dlatego taka kolekcja stoi na złomie...
    Moja i Maco Favcia jeszcze pojeździ

    Pierwszy raz obicia w Favorze 91-92 widzialem na SO w Wawie (nie licze Fav z 94 kumpla z Poznania). A tak to zwykle gola blacha <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Pierwszy raz obicia w Favorze 91-92 widzialem na SO w Wawie (nie licze Fav z 94 kumpla z
    Poznania). A tak to zwykle gola blacha
    U mnie również goła blacha.Lecz nie o tym chciałem mówić. Dzięki Panowie za podpowiedzi.Wasze wskazówki pozwoliły mi zaoszczędzić ponad 90 zł.Tył pracuje bez zastrzeżeń,pora zabrać się za prawą końcówkę układu kierowniczego.Czas przygotować skorupkę do sezonu wędkarskiego.Pozdrawiam skodziarzy.Józef


  • Użytkownik archiwalny

    To chyba ktoś ci to usunął bo jak widziałem na własne oczy ok. 20 bagazników w Favo to wszystkie
    miały wytłoczki z wykładziny podłogowej stanowiące osłonę całego boku razem z kielichem.

    I tu sie kolego mylisz <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> napewno nikt mu nie ukradl <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> Ja w swojej pierwszej skodzie nie mialem... a w tej obecnej mam <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" /> plus ta na czesci tez nie ma <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    W ksiazce Jerzego na stronie 247 masz zdjecie tez bez tych wykladzin <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />
    A zreszta czy to takie wazne
    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    I tu sie kolego mylisz napewno nikt mu nie ukradl Ja w swojej pierwszej skodzie nie mialem...
    a w tej obecnej mam plus ta na czesci tez nie ma
    W ksiazce Jerzego na stronie 247 masz zdjecie tez bez tych wykladzin
    A zreszta czy to takie wazne

    Nie ważne ale ja tylko odpowiedziałem na post Maco który twierdził że w Favo nie było osłony amorów z tyłu.I to wszystko.

    Pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    Nie ważne ale ja tylko odpowiedziałem na post Maco który twierdził że w Favo nie było osłony
    amorów z tyłu.I to wszystko.
    Panowie,dama mojego serca powiedziała że już więcej skorupki samodzielnie nie będę naprawiał.A w szczególności przy obecności kolegów z sąsiadujących garaży.Dzięki Waszym wskazówkom amorki wymieniłem.Problemem jednak wystąpił ze stanem mojej wątroby i wchłonięcia wprost nieograniczonej ilości alkoholu. <img src="/images/graemlins/pub2.gif" alt="" /> Koszt samodzielnej naprawy <img src="/images/graemlins/20.gif" alt="" />przekroczył koszt usługi w specjalistycznym warsztacie <img src="/images/graemlins/klotnia.gif" alt="" />Ale i tak będę samodzielnie dłubał w skorupce.Na ryby jest wprost idealna.Pozdrawiam.


  • Użytkownik archiwalny

    Panowie,dama mojego serca powiedziała że już więcej skorupki samodzielnie nie będę naprawiał.

    Nie zostaje ci nic innego jak tylko do następnej roboty przy skorupce zabrać damę serca i po skończonej robocie zamknąć garaż i małe bara-bara na tylnej kanapie.Może wtedy nie będzie problemów <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />

    A

    w szczególności przy obecności kolegów z sąsiadujących garaży.Dzięki Waszym wskazówkom
    amorki wymieniłem.Problemem jednak wystąpił ze stanem mojej wątroby i wchłonięcia wprost
    nieograniczonej ilości alkoholu. Koszt samodzielnej naprawy przekroczył koszt usługi w
    specjalistycznym warsztacie Ale i tak będę samodzielnie dłubał w skorupce.Na ryby jest
    wprost idealna.Pozdrawiam.


Log in to reply