Driftingowe Mistrzostwa Polski 2013



  • Wiem, że może trochę późno piszę, ale jak to mówią: Lepiej późno, niż wcale!

    Jest może ktoś z Was zainteresowany wypadami na następne rundy DMP? Można by było połączyć taki drifting z jakimś małym zlotem. Osobiście wybieram się jeszcze na 100% do Szczyrku i na 99% do Sanoka.

    Tutaj macie konkretne terminy i miejsca:

    W ostatni weekend byłem w Płocku i było naprawdę MEGA! Cała impreza na bardzo wysokim poziomie (zarówno samych zawodników, jak i organizacyjnym)! Było pełno rodzin z dziećmi, więc można powiedzieć, że była to impreza rodzinna.
    Poza tym było pełno palonej gumy i auta, które naprawdę "drą japę" (jeśli ktoś nie słyszał prawdziwego driftowozu to nie wie co to znaczy głośne auto!). Było również Drift Taxi, czyli przejazdy na prawym fotelu danego auta (z tego co widziałem było bardzo dużo chętnych; drifterzy jeździli z kibicami dobre 2 godziny!).
    Dodatkowo pełno jakichś imprez towarzyszących np. odkręcanie i przykręcanie rajdowego koła na czas, symulator jazdy rajdówką itp. itd.
    Część driftowozów skończyła zawody z pourywanymi kołami, a ilość zniszczonych lub urwanych zderzaków szła w dziesiątki.

    Było kilku zawodników z zagranicy (z Anglii, Finlandii, jeden z Bułgarii). Wśród startujących było dwóch 13-latków (jeden z Polski, drugi z Irlandii; ten drugi radził sobie wyjątkowo dobrze, bo złoił w TOP 32 Włodarczyka w cholernie mocnym BMW, a w TOP 16 uległ późniejszemu zwycięzcy całych zawodów) i dwie kobiety.

    Także było na co popatrzeć, a jeśli ktoś jeszcze się waha czy pojechać na najbliższe rundy (obie będą górskie, więc myślę, że emocji będzie jeszcze więcej niż w Płocku) to może ostatecznie przekona się oglądając moje zdjęcia samych driftowozów w akcji i pełnej okazałości:

    Tylko lekko cofnięte kółko...

    Hmm... Jeszcze czuję ten zapach!

    No to lecim z fotkami z motoparku:

    C.d. za chwilę!



  • Część II fotorelacji:

    Driftowóz Terrego z Operacji Tuning (uległ w TOP 32 Sinnotowi, który ostatecznie zajął II miejsce):

    Zielony potworek Energizera Treli:

    Silnie pomarańczowa Beta Włodarczyka (jedno z najgłośniejszych aut na całych zawodach):

    Auta fińskiego teamu:

    Auto kolejnego prezentera TVN Turbo (prowadzącego program Królowie Driftu) Karola Kowalskiego:

    C.d. za momencik...



  • Team Achilles (jedni z największych "zadymiarzy" na całych zawodach; Sinnot zajął II miejsce tak jak już wcześniej pisałem - jego wóz to ten czerwony):

    Auto zwycięzcy zawodów Bartosza Stolarskiego (pod machą siedzi ponad 900 KM!):

    Trzy kolejne zdjęcia przedstawiają auta team'u BUD MAT Auto RBTEAM (brakuje auta Karkosika):

    Furka Colfera (III miejsce):

    A tutaj driftowóz jedynego Bułgara na zawodach:

    To jeszcze nie koniec...



  • No i czas na Panią:

    No i na koniec wisienka na torcie. Auto Jakuba Przygońskiego, które ma prawie 1KM na 1kg masy auta. To się nazywa MOC! Jego auto stawiało taką zasłonę, że przez blisko 30 sekund po przejeździe nie było widać sąsiedniej trybuny... Był moim faworytem (wygrał kwalifikacje z wynikiem 99/100 pkt.), ale niestety odpadł w TOP 32, po walce z Goździewiczem (który ostatecznie zajął IV miejsce co było jego życiowym sukcesem).

    Zdjęć tylko (albo aż) tyle. Reszta to filmiki, których mam ok. 50...

    No i na koniec podam wyniki:

    I miejsce - B. Stolarski
    II miejsce - A. Sinnot
    III miejsce - N. Colfer
    IV miejsce - W. Goździewicz

    Jak widać mieliśmy bardzo międzynarodowe podium.



  • Ciężko tam mieli, bo ciasno przy tym stadionie

    A jaki ładny stadion w Płocku


  • Użytkownik archiwalny



  • Także byłem na
    imprezie

    To trzeba było pisać coś przed to byśmy się spotkali i pogadali...

    Byłeś tylko drugiego dnia czy pierwszego też? Wybierasz się jeszcze gdzieś?

    P.S. Musisz zrobić dwa posty (tak jak ja musiałem cztery), bo ostatnie 9 zdjęć się nie otwiera (jest ograniczenie - w jednym poście max. 10 zdjęć).


  • Użytkownik archiwalny

    Byłem tylko w niedzielę. Był to raczej wyjazd na spontanie niż jakieś wcześniejsze planowanie. Jak odjeżdżaliśmy to patrzyłem czy stoi ktoś przy twoim aucie co by pogadać o swiftach.










  • Ciężko tam mieli,
    bo ciasno przy tym stadionie

    Ale "tylko" trzech zrobiło sobie prawdziwe kuku. A ja stałem w takim miejscu, gdzie wszyscy się rozbijali (50 metrów ode mnie).
    Drugiego dnia jak już jeździli w parach to kręciłem na zmiany raz prowadzącego, raz tego z tyłu. No i podczas pojedynku Romanowski vs Colfer, prowadzącym był ten drugi i to jego kręciłem. Gdy przejechał obok (a ja "sunąłem" kamerą za nim) zauważyłem kątem oka, że wszyscy ludzie [motyla_noga]ą ode mnie, więc wtedy zorientowałem się, że coś jest nie tak. Odwróciłem głowę, a 3 metry ode mnie stało BMW Romanowskiego leżące na boku z urwanym lewym przednim kołem i wyciekającym olejem silnikowym...



  • Byłem tylko w
    niedzielę. Był to raczej wyjazd na spontanie niż jakieś wcześniejsze planowanie.

    Ja byłem i w sobotę i w niedzielę i nie żałuję. No i mój też był tak nieco na spontanie, bo do końca nie wiedziałem czy pojadę, ale teraz nie żałuję.
    A w sumie to żałuję, że dopiero teraz pierwszy raz pojechałem, bo jest super!

    Jak
    odjeżdżaliśmy to patrzyłem czy stoi ktoś przy twoim aucie co by pogadać o swiftach.

    Siedziałem do samego końca, więc mogłeś się nie doczekać... Odjeżdżałem o jakiejś 18:15.


  • Użytkownik archiwalny

    czad

    R34 w okleinie toyota



  • Nocowałeś w samochodzie czy na jakiejś stancji?

    Czy wracałeś na noc do domu?



  • Nocowałeś w
    samochodzie czy na jakiejś stancji?

    Ciocia mnie przygarnęła na tą jedną nockę.

    Czy wracałeś na noc
    do domu?

    W sumie dla chcącego nic trudnego, bo przejazd w jedną stronę to maks. 1:30 h.



  • czad
    R34 w okleinie
    toyota

    A co tam... Ważne, że sponsor jest.



  • Volki z ostatniego zdjecia mnie kuszą, są takie chinole i nawet nie drogie



  • Volki z ostatniego
    zdjecia mnie kuszą, są takie chinole i nawet nie drogie

    Mówisz o tych z auta Przygońskiego?



  • Sorry, Skomorucha, przynajmniej tak widzę na szybie. r34 marki Toyota



  • No fajne są!




  • Użytkownik archiwalny

    Mi się bardziej "Advany" podobają, mają cieńsze ramiona i wydaje mi się, że to one leżałyby lepiej na Swifcie. Inna sprawa, że ja na chińczyki się nie zdecyduję i jeśli miałbym kupować felgi to szukałbym tych z ITR. A jakbym miał iść na łatwiznę i nie szukac po forach to Dezenty V + umalowanie na czarno


Log in to reply