Smród w aucie


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Od jakiegoś czasu w aucie jak się wsiada czuć charakterystyczny zapach, żeby nie powiedzieć smród. Nic mi się nie wylało, nic nie wypadło co mogłoby zgnić i już nie mam pomysłu.. Gdzieś szukać przyczyny?


  • Użytkownik archiwalny

    Witam
    Od jakiegoś czasu w
    aucie jak się wsiada czuć charakterystyczny zapach, żeby nie powiedzieć smród. Nic
    mi się nie wylało, nic nie wypadło co mogłoby zgnić i już nie mam pomysłu.. Gdzieś
    szukać przyczyny?

    Może którędyś woda się wlewa i jako że jest pogoda jaka jest nie wysycha a po prostu butwieje wykładzina czy coś innego i od tego nieprzyjemny zapach?


  • Użytkownik archiwalny

    Pomyślałem o tym, z tym że wykładzina wszędzie jest sucha Ale tak czy siak na dniach odkręcę fotele i sprawdzę czy pod wykładziną nie ma śladów wody czy czegoś takiego


  • Admin

    A czy smród nie potęguje się wraz z włączeniem ogrzewania wnętrza?


  • Użytkownik archiwalny

    Popatrz pod maskę czy jakieś zwierzę się nie zadomowiło


  • Użytkownik archiwalny

    A czy smród nie
    potęguje się wraz z włączeniem ogrzewania wnętrza?

    Nie, wlasnie powoduje, ze po czasie tego nie czuc


  • Admin

    No to nie ma siły, coś musi gnić w kabinie.
    Nie da rady, musisz po kolei wyciągać graty i dokładnie oglądać. Coś mogło się wylać na wykładzinę lub fotel/kanapę i tam się psuć (mleko jest chyba najbardziej śmierdzące), ale też jakieś stworzenie mogło zdechnąć w jakimś zakamarku i tam się rozkładać...

    Mam jeden garaż, z którego rzadko korzystam (stoi tam tylko samochód i parę niepotrzebnych gratów). Byłem pewien, że szkodników tam nie ma, ale parę dni temu podczas sprzątania znalazłem w dużym wazonie (niepotrzebnym w domu) zasuszoną małą mysz... Musiała wejść szparą w drzwiach, bo gniazda w garażu nie ma, sprawdziłem. Wpadło biedactwo do wysokiego wazonu i już wyleźć nie mogło. Odkąd wiem, że gryzonie penetrują mi garaż, dokładnie zamykam już drzwi samochodu. Ale i to nie jest gwarancją, że nic do środka nie wlezie.



  • Witam
    Od jakiegoś czasu w
    aucie jak się wsiada czuć charakterystyczny zapach, żeby nie powiedzieć smród. Nic
    mi się nie wylało, nic nie wypadło co mogłoby zgnić i już nie mam pomysłu.. Gdzieś
    szukać przyczyny?

    A potrafisz opisać ten smród? Poważnie pytam.


  • Użytkownik archiwalny

    Najtrafniej to bym powiedział, że śmierdzi rybą, dziewczyną wyczuwa tam nawet konkretnie śledzia Jutro wywale ze środka wszystko i sprawdzę bo coraz bardziej jest do uciążliwe


  • Admin

    Aha... Nie masz jakiegoś "życzliwego" sąsiada?



  • Najtrafniej to bym
    powiedział, że śmierdzi rybą, dziewczyną wyczuwa tam nawet konkretnie śledzia
    Jutro wywale ze środka wszystko i sprawdzę bo coraz bardziej jest do uciążliwe

    Nad morzem nie bywałeś ostatnio...??? Może karp zdezerterował??? Swoją drogą szukanie zapachów w aucie to niezła zabawa...

    Nie przewoziłeś czegoś rybnego ostatnio, na przykład zakupów na wigilię??


  • Użytkownik archiwalny

    Autko ogólnie w garażu stoi więc sąsiad wstępu nie ma
    Niby zakupy woziłem ostatnio ale do tej pory niczego nie brakowało
    A tak na poważnie, to po pierwszych oględzinach żadnego ciała obcego ni ma, po pracy jak wrócę to mam nadzieję, że znajdę przyczynę



  • Najtrafniej to bym
    powiedział, że śmierdzi rybą, dziewczyną wyczuwa tam nawet konkretnie śledzia
    Jutro wywale ze środka wszystko i sprawdzę bo coraz bardziej jest do uciążliwe

    Ty lepiej w takim razie nie dawaj wąchać auta swojej dziewczynie, bo pomyśli że na ssakach leśnych byłeś


  • Użytkownik archiwalny

    Nie była to ryba ale ... mięso świniaka, które się skrzętnie skryło



  • Nie była to ryba
    ale ... mięso świniaka, które się skrzętnie skryło


  • Użytkownik archiwalny


  • Admin

    Nie była to ryba
    ale ... mięso świniaka, które się skrzętnie skryło

    W którym miejscu się skryło, że nie mogłeś szybko znaleźć?



  • Nie była to ryba
    ale ... mięso świniaka, które się skrzętnie skryło


  • Użytkownik archiwalny

    W którym miejscu
    się skryło, że nie mogłeś szybko znaleźć?

    Wbiło sie w siedzenie pasażera od dołu tak, że ręką nie wyczułem niczego
    Dziwna historia



  • Wbiło sie w
    siedzenie pasażera od dołu tak, że ręką nie wyczułem niczego
    Dziwna historia

    Ale spory kawałek, czy jakiś 20 deko?


Log in to reply