Za 2011 rok mamy trzecie miejsce w UE ......


  • Użytkownik archiwalny

    .... w liczbie ofiar komunikacyjnych. Wyprzedzają nas tylko Bułgarzy i Rumuni

    4114 ofiar śmiertelnych w 2011 wobec 3907 za 2010 rok.

    artykuł w RP

    W artykule IMHO słusznie doszukują się przyczyny mi. w e-mycie.
    Wg. mnie kryzys spowodował zmniejszenie się "aktywnych" użytkowników ulic i powinno być mnie pojazdów a więc i mniej zdarzeń drogowych. Statystyki przedstawione w rp nie definiują grup do jakich należeli poszkodowani ( czy byli to rowerzyści, piesi, kierowcy, pasażerowie etc. ) Być może poszkodowanych w pojazdach samochodowych było mniej a przybyło ofiar wśród jednośladowców, pieszych etc


  • Użytkownik archiwalny

    Na szczęście Unia już pracuje by jeździć w miastach 30km/h więc u nas poprawi się sytuacja. Pewnie wprowadzą jeszcze światła dla pieszych bo one też miały pomóc w zmniejszeniu wypadków. Nasz kochany Donek też myśli i podnosi ceny paliw, kupuje radary, robi autostrady by zabitych było mniej.


  • Użytkownik archiwalny

    Na szczęście Unia
    już pracuje by jeździć w miastach 30km/h więc u nas poprawi się sytuacja. Pewnie
    wprowadzą jeszcze światła dla pieszych bo one też miały pomóc w zmniejszeniu
    wypadków. Nasz kochany Donek też myśli i podnosi ceny paliw, kupuje radary, robi
    autostrady by zabitych było mniej.

    Skoro rząd już od dobrych kilku lat degraduje kierowców do rangi rowerzystów i piechurów to niech przynajmniej pomyśli o odpowiednich ścieżkach i drogach dla nich.
    Światła , ograniczenia prędkości - to zdaje egzamin, ale w państwach gdzie wpadasz do miasta podziwiać zabytki, załatwić urzędowe sprawy, a cała infrastruktura szerokim łukiem bogatą siecią dróg expresowych i autostrad omija centa w przeciwieństwie do naszych polskich reali.



  • Sporo śmiertelnych ofiar w 2011 roku to zapewne motocykliści - nie ma dnia w lato, żeby jakiś nie zginął... A motocyklistów coraz więcej


  • Użytkownik archiwalny

    Sporo śmiertelnych
    ofiar w 2011 roku to zapewne motocykliści - nie ma dnia w lato, żeby jakiś nie
    zginął... A motocyklistów coraz więcej

    nowe zasady zwania egzaminu na PJ wstrzymają nieco liczbę legalnie poruszających się po drogach motocyklistów . Z tego co pamiętam to w Szwecji właśnie motocykliści są ostatnią przeszkodą do osiągnięcia 0 liczby śmiertelnych wypadków na drogach


  • Użytkownik archiwalny

    .... w liczbie
    ofiar komunikacyjnych.

    a niby jak ma byc inaczej skoro w tym kraju lezy nauka jazdy

    wczoraj na 2pasowej drodze wyprzedzilem eLke

    30 metrow dalej zatrzymalem sie przed przejsciem na ktore wchodzili ludzie

    eLka sie nie zatrzymala, pomimo ze ja juz stalem

    jak sie nie myle to za takie cos jest 1000 i 12pkt ?
    a po mojemu instruktor powinien dodatkowo stracic uprawnienia


  • Użytkownik archiwalny

    a niby jak ma
    byc inaczej skoro w tym kraju lezy nauka jazdy
    wczoraj na

    pamiętam jak na politechnice jeden taki już na "l" ce jeździł. Gro ex policjantów, górników też w ramach dorabiania pozakładało szkoły. Ludzie bez powołania i młodzi wszechwiedzący; nie ma gorszych nauczycieli

    2pasowej drodze wyprzedzilem eLke
    30 metrow dalej
    zatrzymalem sie przed przejsciem na ktore wchodzili ludzie
    eLka sie nie
    zatrzymala, pomimo ze ja juz stalem
    jak sie nie myle
    to za takie cos jest 1000 i 12pkt ?

    max jest 500 zł i 10 pkt za jedno wykroczenie , wykroczenia można sumować pkt. ale kwotowo to jest max 1000 zł , albo sąd

    a po mojemu
    instruktor powinien dodatkowo stracic uprawnienia

    w sumie to kursant zawinił. Jak by na "C" taki numer kursant odwalił to by mu pkt. i kasa poleciały. Instruktora bym nie zwalniał ale jakąś mu pokazał . Jeszcze jedna i zakaz wykonywania zawodu na min rok


  • Użytkownik archiwalny

    nowe zasady zwania egzaminu na PJ wstrzymają nieco liczbę legalnie poruszających się po
    drogach motocyklistów
    Dobrze powiedziane, legalnie. Już teraz połowa jeździ bez prawka, jak będzie jeździło 3/4 to bezpieczniej nie będzie. Ludzie kupują motocykl, a później myślą u uprawnieniach (albo nie myślą). Uwierz, jak masz motocykl w garażu, parę groszy w portfelu na paliwo, a świeci słońce i jest ciepło, to brak prawa jazdy w domu Cię nie zatrzyma. Przechodziłem przez to



  • w sumie to kursant zawinił.

    Sorry - ale w eLkach są zdublowane pedały i instruktor nie jeździ dla jaj - żeby kursantowi smutno nie było, tylko ma nadzorować jazdę i korygować błędy. Jeżeli kursant omija samochod stojący przed przejściem, to nie jest to sytuacja na tyle zaskakująca, żeby instruktor nie miał szans zareagować.



  • Dobrze powiedziane,
    legalnie. Już teraz połowa jeździ bez prawka, jak będzie jeździło 3/4 to
    bezpieczniej nie będzie. Ludzie kupują motocykl, a później myślą u uprawnieniach
    (albo nie myślą). Uwierz, jak masz motocykl w garażu, parę groszy w portfelu na
    paliwo, a świeci słońce i jest ciepło, to brak prawa jazdy w domu Cię nie zatrzyma.
    Przechodziłem przez to

    U mnie w okolicy od lat jest tak, że małolat najpierw wsiada do samochodu, a np po roku-dwóch robi prawko


  • Użytkownik archiwalny

    Sorry - ale w
    eLkach są zdublowane pedały i instruktor nie jeździ dla jaj - żeby kursantowi smutno

    jest tam coś takiego

    nie było, tylko ma nadzorować jazdę i korygować błędy. Jeżeli kursant omija samochod
    stojący przed przejściem, to nie jest to sytuacja na tyle zaskakująca, żeby
    instruktor nie miał szans zareagować.

    Kursant ustawowo ma przewidziany wiek w jakim może zrobić PJ. Zanim zacznie jazdy ma zrobić badania i zdać ( po wcześniejszym nauczeniu się ) egzamin ze znajomości teorii. Jak instruktor tego nie dopilnował to jest jego wina Inaczej to w taką "L" ke każdy by mógł wsiąść i zacząć się w GTA bawić


Log in to reply