Zła data przeglądu rejestracyjnego



  • Mam dziwny temat...

    Otóż diagnosta na ostatnim badaniu technicznym pomylił się przy wpisywaniu danych do dowodu rejestracyjnego.

    Byłem na przeglądzie dnia 14.01.2011 więc przegląd powinienem mieć wpisany do 14.01.2012.
    Natomiast u mnie widnieje 14.12.2012.
    Zauważyłem to dopiero dziś, po pół roku od przeglądu, przez przypadek, bo szukałem czegoś innego w dokumentach.

    Da się z tym jeździć czy mam to gdzieś zgłaszać?

    Nie ukrywam, że ta data przeglądu jest mi na rękę, nie muszę płacić dodatkowej kasy a na prywatne przeglądy jeżdżę i tak po zimie i po lecie aby samochód był w należytym stanie technicznym...


  • Użytkownik archiwalny

    Mam dziwny temat...
    Otóż diagnosta na
    ostatnim badaniu technicznym pomylił się przy wpisywaniu danych do dowodu
    rejestracyjnego.
    Byłem na
    przeglądzie dnia 14.01.2011 więc przegląd powinienem mieć wpisany do 14.01.2012.
    Natomiast u mnie
    widnieje 14.12.2012.
    Zauważyłem to
    dopiero dziś, po pół roku od przeglądu, przez przypadek, bo szukałem czegoś innego w
    dokumentach.
    Da się z tym
    jeździć czy mam to gdzieś zgłaszać?
    Nie ukrywam, że ta
    data przeglądu jest mi na rękę, nie muszę płacić dodatkowej kasy a na prywatne
    przeglądy jeżdżę i tak po zimie i po lecie aby samochód był w należytym stanie
    technicznym...

    Ja bym podjechał dla świętego spokoju i zapytał na stacji, co z tym błędem zrobić - żeby w razie jakiejkolwiek kontroli mieć luz


  • Użytkownik archiwalny

    Pieczątka z datą ostatniego i następnego przeglądu w dowodzie rejestracyjnym jest tylko do wglądu przy kontroli drogowej.
    W systemie komputerowym i tak masz wpisaną poprawną datę 14.01.2012.

    Dla świętego spokoju (i żeby policja się nie czepiała) możesz podjechać do diagnosty, który się pomylił. Wystawi Ci kwit do kiedy faktycznie masz ważny przegląd.


  • Użytkownik archiwalny

    Niekoniecznie. Jak ma nowe auto to pierwszy przegląd po 3 latach i dla 3 letniego auta następny jest na 2 lata - jakoś tak to było.
    Dopiero 5-cio letnie auto ma przeglądy co rok
    http://www.i-car.auto.pl/index.php?n,kd,d3r3



  • Niekoniecznie. Jak
    ma nowe auto to pierwszy przegląd po 3 latach i dla 3 letniego auta następny jest na
    2 lata - jakoś tak to było.
    Dopiero 5-cio
    letnie auto ma przeglądy co rok
    http://www.i-car.auto.pl/index.php?n,kd,d3r3

    Mojego to się raczej nie tyczy, za rok będzie pełnoletni

    P. S. stare te dane powyżej, jest w nich informacja, że motorowery nie podlegają przeglądom okresowym - obecnie już podlegają niestety.


  • Użytkownik archiwalny

    Niekoniecznie. Jak
    ma nowe auto to pierwszy przegląd po 3 latach i dla 3 letniego auta następny jest na
    2 lata - jakoś tak to było.
    Dopiero 5-cio
    letnie auto ma przeglądy co rok
    http://www.i-car.auto.pl/index.php?n,kd,d3r3

    Tylko, że wtedy wg Twojej teorii (przegląd na 2 lata) to by miał wpisaną datę następnego przeglądu 14.01.2013.
    A na 23 miesiące przeglądów nie podbijają


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko, że wtedy wg
    Twojej teorii (przegląd na 2 lata) to by miał wpisaną datę następnego przeglądu
    14.01.2013.
    A na 23 miesiące
    przeglądów nie podbijają

    Może diagnosta zna datę końca świata i to właśnie 14.12.2012



  • Może diagnosta zna
    datę końca świata i to właśnie 14.12.2012

    Trochę podstarzały temat wraca
    Tu jest strona z pieczątkami diagnosty za przegląd techniczny:

    Co ja mam teraz zrobić? Jeździć do 14.12.2012 bo tak w dowodzie jest wpisane?
    Jeśli mnie wzrok nie myli, to data wykonania przeglądu w dowodzie rejestracyjnym jest 14.12.2011 (a rzeczywista data to 14.01.2011).


  • Użytkownik archiwalny

    Co ja mam teraz
    zrobić? Jeździć do 14.12.2012 bo tak w dowodzie jest wpisane?
    Jeśli mnie wzrok
    nie myli, to data wykonania przeglądu w dowodzie rejestracyjnym jest 14.12.2011 (a
    rzeczywista data to 14.01.2011).

    Podjechać na stacje - przekreślą i wpiszą prawidłową datę
    Przegląd teoretycznie masz do dzisiaj skoro był robiony 14.01.2011 - pomyłka w dokumentach nie zwalnia od corocznych przeglądów, no chyba ze auto będzie stało nieużytkowane to można to olać



  • No to chłopaku masz rok przeglądu za free

    W ubezpieczeniu OC musi być ciągłość, w przeglądzie nie. Wychodzi więc, że na przegląd miałeś się stawić powiedzmy 14.01.2011, a pojechałeś na niego 14.12.2011, czyli np. prawie rok auto stało niesprawne i nim nie jeździłeś, a jak naprawiłeś to zrobiłeś przegląd i jeździsz

    Lipa tylko może być w razie wypadku, ale w dowodzie jest wszystko ok, a Ty nie musisz pamiętać dokładnie kiedy przegląd był robiony - wszak wszystko jest w dowodzie


  • Użytkownik archiwalny

    dopiero teraz zauważyłem że obie wpisane daty mają 12 w środku czyli to tak jak byś przegląd miesiąc temu zrobił
    Teoretycznie papierowo wszystko jest W przypadku gdyby auto uległo poważnemu wypadkowi mogły by być jedynie problemy ( ofiary etc ) przy stłuczce wystarcza ksero, skan dowodu potwierdzającego ważność badania technicznego. Na dwoje babka wróżyła, ale IMHO teoretycznie ( dla policji przy kontroli, ubezpieczyciela przy stłuczce etc ) można na tym jeździć



  • Co ja mam teraz
    zrobić? Jeździć do 14.12.2012 bo tak w dowodzie jest wpisane?
    Jeśli mnie wzrok
    nie myli, to data wykonania przeglądu w dowodzie rejestracyjnym jest 14.12.2011 (a
    rzeczywista data to 14.01.2011).

    Wziąć od diagnosty oświadczenie, że skreślenie nastąpiło na skutek pomyłki i poprosić poprawkę w dowodzie... Ja przy rejestracji miałem takowy problem i musiałem prosić poprzedniego właściciela by mi przywiózł takowe pisemko ze stacji, gdzie robił przeglądy... Policja też może się doczepić, po co ryzykować...



  • Natomiast u mnie widnieje 14.12.2012.

    Ja bym jeździł do tej powyższej daty i nic sobie z tego nie robił.
    Co pisze w dokumentach, to jest święte - przecież nie z fałszowane.


  • Użytkownik archiwalny

    a który rok samochodu masz? bo pierwszy przeglad wykonuje sie do 3 lat od pierwszej rejestracji a drugi po 2 latach wiec moze diagnosta dobrze Ci wpisal



  • a który rok
    samochodu masz? bo pierwszy przeglad wykonuje sie do 3 lat od pierwszej rejestracji
    a drugi po 2 latach wiec moze diagnosta dobrze Ci wpisal

    1994
    To już chyba za pełnoletność dostałem pieczątkę na 2 lata z góry


  • Użytkownik archiwalny

    Wziąć od diagnosty
    oświadczenie, że skreślenie nastąpiło na skutek pomyłki i poprosić poprawkę w
    dowodzie... Ja przy rejestracji miałem takowy problem i musiałem prosić poprzedniego
    właściciela by mi przywiózł takowe pisemko ze stacji, gdzie robił przeglądy...
    Policja też może się doczepić, po co ryzykować...

    a po co ma coś wykreślać
    Przegląd może sobie codziennie robić i pieczątkę mu wbiją z datą np 15.01.2012



  • a po co ma coś
    wykreślać
    Przegląd może sobie
    codziennie robić i pieczątkę mu wbiją z datą np 15.01.2012

    Właśnie. Można przegląd zrobić wcześniej.

    problem (i to wielki) może być, jak dowód rejestracyjny np. się zagubi i będzie w międzyczasie stłuczka albo kontrola drogowa... Bo raczej w systemie datę następnego przeglądu mają wbitą



  • wielki) może być, jak dowód rejestracyjny np. się zagubi i będzie w międzyczasie
    stłuczka albo kontrola drogowa... Bo raczej w systemie datę następnego przeglądu
    mają wbitą

    Nie komplikuj!
    Dlaczego ma gubić dowód?
    Tym tropem to zawsze można coś znaleźć. Życie jest prostsze.
    Jest wbita data w dokumencie i trzeba się do tej daty stosować.


  • Użytkownik archiwalny

    Ta data jest tylko odbiciem wpisu w systemie. Jeśli TU (w przypadku kolizji) znajdzie rozbieżności, to zastosuje korzystniejszą (dla siebie) interpretację.



  • Ta data jest tylko
    odbiciem wpisu w systemie. Jeśli TU (w przypadku kolizji) znajdzie rozbieżności, to
    zastosuje korzystniejszą (dla siebie) interpretację.

    I dlatego wg mnie niech kolega sobie podjedzie do diagnosty i niech mu to przeprawi - stówę za przegląd zaoszczędzi a w razie czego straci więcej


Log in to reply