nie wyłącza ssania
-
guzik Użytkownik archiwalnynapisał 20 sty 2010, 18:45 ostatnio edytowany przez guzik 11 paź 2016, 10:05
Witam koledzy może cos podpowiecie co to może być za usterka. Silnik uruchamia się prawidłowo jade jakieś 30 min temp prawidłowa i zatrzymuje się na światłach a silnik ma podwyższone obroty tak jak by nie wyłączało się ssanie automatyczne i tak na kolejnych światłach. Dojeżdzam na miejsce silnik dalej tak jak by nie wyłączył ssania dodaje mu gazu na biegu jałowym bez wciśniętego sprzęgła,silnik ma problem żeby wejść na obroty dławi się i gaśnie. Kręce rozrusznikiem ale nie zaskakuje dopiero gdzieś po minucie kręcenia pracuje nierówno i faluje obrotami.Gdy wracam po ośmiu godzinach silnik jest zimny zapala prawidłowo.
- silnik krokowy był czyszczony
- zawór egr był czyszczony
- wrtysk jednopunktowy był czyszczony
Opel Astra 1.6 8V
-
Mjecio Użytkownik archiwalnynapisał 20 sty 2010, 19:22 ostatnio edytowany przez Mjecio 11 paź 2016, 10:05
czujnik temperatury silnika?
-
Yendrek Użytkownik archiwalnynapisał 20 sty 2010, 19:57 ostatnio edytowany przez Yendrek 11 paź 2016, 10:05
asterka jak swift może mieć 2 czujniki temperatury, sprawdź jeszcze wszystkie połączenia komputer-kabelki, kostki
-
Slavo88 Użytkownik archiwalnynapisał 20 sty 2010, 20:25 ostatnio edytowany przez Slavo88 11 paź 2016, 10:05
Tak jak kolega wyżej wspomina sprawdź czujnik temperatury silnika ten,który podaje sygnał do komputera.
Być może on jest niesprawny i daje sygnał,że silnik jest cały czas zimny.
Silnik jest zalewany i dlatego faluje na ciepłym.
On jest gdzieś z tyłu silnika.
Podobno nie duży koszt.P.S
Tematu nie można było umieścić na kąciku Opla? -
guzik Użytkownik archiwalnynapisał 20 sty 2010, 21:18 ostatnio edytowany przez guzik 11 paź 2016, 10:05
Kolego Slavo88 nie dodawałem tego tematu na kąciku Opla bo uznałem że nie każdy Oplarz musiał się spotkać z taką usterką, a na tym kąciku dodałem z uwagi na większą ilość forumowiczów mających kontakt z taką lub podobną usterką
-
guzik Użytkownik archiwalnynapisał 21 lut 2010, 10:28 ostatnio edytowany przez guzik 11 paź 2016, 10:05
Czujnik temp. silnika wymieniłem koszt 15 zł czujnik. Nic się nie zmieniło dalej sie dzieje to co było. Może jakiś inne podpowiedzi
-
Mjecio Użytkownik archiwalnynapisał 1 mar 2010, 00:46 ostatnio edytowany przez Mjecio 11 paź 2016, 10:05
robilem ostatnio astre z podobnym motorem (x16szr), podobne objawy, wywalalo blad silniczka krokowego. silniczek poszedl nowy, oryginalny, jednak obroty podwyzszone pozostaly, komp nie pokazywal zadnych bledow, 3 razy zdejmowalem wtrysk zeby sprawdzic czy nie ma przedmuchow,bralem miernik i latalem po calym osprzecie, w koncu winnym okazal sie czujnik polozenia przepustnicy zamienilem na taki z poldolota i gastrolot smiga jak nalezy, i obroty ma jak trzeba w jakis sposob na obnizenie obrotow pomagalo takze zmasowanie sondy lambda, jednak po tym mialem "tylko" 1,5k rpm, a nie 2,5
-
guzik Użytkownik archiwalnynapisał 1 mar 2010, 17:28 ostatnio edytowany przez guzik 11 paź 2016, 10:05
Dziękuje za podpowiedz sprawdze to, komputer pokazł błąd 35 silnik krokowy za mała ilość kroków.