Skoda Octavia Scout 4x4 2,0 TDI 140KM 2009 "Auto Testy"


  • Użytkownik archiwalny

    Rok temu, testowałem już Octavię Scout, jednak jej nowy wygląd pozwolił mi na ponowne obcowanie z tym uniwersalnym samochodem rodzinnym. A więc zapraszam do wrażeń z jazdy, najnowszą Skodą Octavią Scout z wysokoprężnym silnikiem o pojemności dwóch litrów i mocy 140 koni mechanicznych.

    Jeśli masz ochotę przeczytać cały artykuł zapraszam TUTAJ.

    Artykuł autorstwa: Artura Ławnika

    Miłej lektury


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wiem że jestem cholernym biedakiem, który jeździ złomem z lat 90 tych. Ale ceny nowych aut w salonach to dla mnie jakiś kosmos jest...utrata wartości to więcej niż moje zarobki.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wiem że jestem cholernym biedakiem, który jeździ złomem z lat 90 tych. Ale ceny nowych aut w
    salonach to dla mnie jakiś kosmos jest...utrata wartości to więcej niż moje zarobki.

    Nie tylko Twoje

    Jednak patrząc na drogi zastanawiam się skąd ludzie mają tyle kasy <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wiem że jestem cholernym biedakiem, który jeździ
    złomem z lat 90 tych. Ale ceny nowych aut w
    salonach to dla mnie jakiś kosmos jest...utrata
    wartości to więcej niż moje zarobki.

    No, też mnie cena zszokowała... Ani marka specjalnie prestiżowa, anie auto jakieś super nowoczesne, ani silnik kosmiczny. Normalne dobrze wyposażone auto rodzinne bez fajerwerków. Jak dla mnie taka Skoda powinna kosztować maksimum sto tysięcy.


  • Użytkownik archiwalny

    No, też mnie cena zszokowała... Ani marka specjalnie prestiżowa, anie auto jakieś super
    nowoczesne, ani silnik kosmiczny. Normalne dobrze wyposażone auto rodzinne bez fajerwerków.
    Jak dla mnie taka Skoda powinna kosztować maksimum sto tysięcy.

    A ja po cichu zaczynam rozumieć co się dzieję ze Skodą, ale na forum nie będę pisać bo jeszcze podpadnę górze <img src="/images/graemlins/czerwona.gif" alt="" />

    P.S. nie mam na myśli Adminów <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    KLIK i tyle w tym temacie. Milion razy wole Forestera (tez diesel) niz Skodillaka...


  • Użytkownik archiwalny

    A ja po cichu zaczynam rozumieć co się dzieję ze Skodą,

    Dzieje się to, że Skoda już od dawna przestała być marką tanią. Przez parę lat była przeciętna cenowo, a teraz chyba się robi droga. Prestiż marki też wprawdzie rośnie (pamiętacie skody z początku lat 90-tych = łada) ale wg. mnie jednak nie nadąża za wzrostem cen. Dużo nie nadąża.


  • Użytkownik archiwalny

    Ja wiem że jestem cholernym biedakiem, który jeździ złomem z lat 90 tych. Ale ceny nowych aut w
    salonach to dla mnie jakiś kosmos jest...utrata wartości to więcej niż moje zarobki.

    Odlicz Vat i marże salonu. U producenta spokojnie kupisz za 84 000 <img src="/images/graemlins/OK.GIF" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Odlicz Vat i marże salonu. U producenta spokojnie kupisz za 84 000

    To co, mam jechać do fabryki w Mlada Boleslaw?


  • Użytkownik archiwalny

    No, też mnie cena zszokowała... Ani marka specjalnie prestiżowa, anie auto jakieś super
    nowoczesne, ani silnik kosmiczny. Normalne dobrze wyposażone auto rodzinne bez fajerwerków.
    Jak dla mnie taka Skoda powinna kosztować maksimum sto tysięcy.

    <img src="/images/graemlins/zakrecony.gif" alt="" />

    ostatnio ogladalem automaniaka na tefalenie

    byly dwa przedsttawiciele klasy B
    ibiza z tdi pod maska
    oraz fiesta z tdci
    razem kosztowaly ponad 140kpln <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" />

    70kpln za male jezdzidlo klasy B <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" /> <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />



  • ostatnio ogladalem automaniaka na tefalenie
    byly dwa przedsttawiciele klasy B
    ibiza z tdi pod maska
    oraz fiesta z tdci
    razem kosztowaly ponad 140kpln
    70kpln za male jezdzidlo klasy B

    Ceny są chore, choć dane, że we wrześniu 2009 z salonów wyjechało 24 991 nowych samochodów potwierdzają to, że ludzie/firmy mają kasę (lub możliwości kredytowe/leasingowe).

    Tylko zastanawiam się kto to kupuje...
    Od 5 lat wśród znajomych i rodziny tylko 1 osoba nabyła samochód nowy, w firmach z którymi mam styczność zakupiły 2 nowe auta...


  • Użytkownik archiwalny

    Tylko zastanawiam się kto to kupuje...

    Ja tez sie zastanawiam... I tez nie moge skojarzyc osoby, ktora kupila nowe auto... Chociaz nie, sasiad ma nowa Astre II Classic ale ona kosztuje ~40 tys, a nie 100...


  • Użytkownik archiwalny

    Ja tez sie zastanawiam... I tez nie moge skojarzyc
    osoby, ktora kupila nowe auto... Chociaz nie,
    sasiad ma nowa Astre II Classic ale ona kosztuje
    ~40 tys, a nie 100...

    No dobra, to ja się przyznam... Ja kupuję nowe <img src="/images/graemlins/blush.gif" alt="" /> Ale obiecuję, że się poprawię (chociaż korci mnie golf 6 <img src="/images/graemlins/rotfl.gif" alt="" /> - Xystoff, nie mogłem się powstrzymać)

    Na poważnie. Miałem w swoim dotychczasowym życiu 3 nowe auta kupione w salonie i 3 używane (jedno w zasadzie nowe - 97km przebiegu ale uszkodzone i dwa dwuletnie). Moja osobista refleksja: auta używane warte są dokładnie tyle ile kosztują. Tzn, znacznie mniej niż nowe. Choćby nie wiem jaki super stan, jaki mały przebieg zawsze w używanym coś jest nie tak. Zawsze coś wyjdzie! Nawet w dwuletnim, a co dopiero w starszym. Dlatego bogate narody, które na to stać kupują nowe auta, a my biedacy po nich "donaszamy". Z drugiej strony jak się popatrzy na ceny dobrze wyposażonych salonówek, to rzeczywiście włosy dęba stają... Pamiętam Octavię kupiliśmy za 80 (i to dobra wersja jest z najmocniejszym dostępnym dieslem), a teraz 140 <img src="/images/graemlins/szok.gif" alt="" /> Ile trzeba zarabiać, żeby takie kupić? A jak się już tyle zarabia, to się nie jeździ Skodą...


  • Użytkownik archiwalny

    To co, mam jechać do fabryki w Mlada Boleslaw?

    Może Ci się nie opłaca?



  • Ja tez sie zastanawiam... I tez nie moge skojarzyc
    osoby, ktora kupila nowe auto... Chociaz nie,
    sasiad ma nowa Astre II Classic ale ona kosztuje
    ~40 tys, a nie 100...

    Ja miałem aż dwa nowe. Poloneza i Swifta.


Log in to reply