Miałeś wypadek ? Zajrzyj a dowiesz sie co Ci sie nalezy !


  • Użytkownik archiwalny

    Witajcie, jakiś czas temu podjalem prace w firmie ktora zajmuje sie odzyskiwaniem odszkodowan od firm ubezpieczeniowych. Jesli ktos z was byl kiedys poszkodwanym w wypadku lub znacie kogos kto mial takie przykre doswiadczenia to napewno pomoge. Nawet jesli zdarzenie mialo miejsce 10 lat temu to nasza firma zajmie sie wszystkim aby odzyskac jak najwieksze odszkodowanie ! Dzialamy na jasnych i prostych zasadach, nie pobieramy zadnych zaliczek, porada prawna jest bezplatna, dopiero po odzyskaniu odszkodowania pobierana jest prowizja do 25%. Nie musicie nic zalatwiac, sztab prawnikow zalatwia wszystkie rzeczy w imieniu poszkodowanego.
    Przykładem jest wypadek motocyklisty , który za złamaną nogę i potrzaskane żebra dostał
    3 tyś.zł. ,
    po 2 miesiącach wywalczone zostało dla niego 79 tyś.zł. <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />

    W razie czego piszcie na maila lub na gg 4831111


  • Użytkownik archiwalny

    o ciekawe <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> czy to waly czy nie <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" /> ja tesh mialem wypadek na motocyklu <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    zaden wal nic takiego <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> takie firmy w europie istnieja u nas dopiero zaczynaja...jesli tylko byles poszkodowanym to napewno pomoge. Napisz dokladnie co sie stalo i kiedy to bylo..



  • zaden wal nic takiego takie firmy w europie istnieja u nas dopiero zaczynaja...jesli tylko
    byles poszkodowanym to napewno pomoge. Napisz dokladnie co sie stalo i kiedy to bylo..

    biora poprostu procent od odszkodowania , dlatego ciagna ilesie da

    wszyscy zadowoleni , tyle ze to nie miejsce na darmowa reklame <img src="/images/graemlins/sick_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    biora poprostu procent od odszkodowania , dlatego ciagna ilesie da
    wszyscy zadowoleni , tyle ze to nie miejsce na darmowa reklame

    W pewnym sensie jest to reklama, jednak wydaje mi sie ze w pozytywnym tego slowa znaczeniu. Przekazuje informacje, nie zmuszam nikogo, nie obrazam itp.
    Kazdy zrobi z ta informacja co chce, napewno bedzie pomocna dla ludzi poszkodowanych wiec dajmy im taka mozliwosc
    pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    W sumie taka firma to dobra rzecz, bo ubezpieczalnie ciągle zaniżają wysokość odszkodowania a poszkodowany nawet nie próbuje walczyć, bo z góry zakłada, że I tak nie wygra. Przynajmniej tak było w moim przypadku i o wielu takich słyszałem. <img src="/images/graemlins/sciana.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    W sumie taka firma to dobra rzecz, bo ubezpieczalnie ciągle zaniżają wysokość odszkodowania a
    poszkodowany nawet nie próbuje walczyć, bo z góry zakłada, że I tak nie wygra. Przynajmniej
    tak było w moim przypadku i o wielu takich słyszałem.

    Zgadzam się z tym, wielu naszych klientów trafia do nas już po roszczeniu osobowym od ubezpieczyciela sadząć ze dostał tyle ile mu się należało. Jednak w rzeczywistości należny mu się więcej i nasza firma odzyskuje resztę należności.


  • Użytkownik archiwalny

    Zgadzam się z tym, wielu naszych klientów trafia do nas
    już po roszczeniu osobowym od ubezpieczyciela
    sadząć ze dostał tyle ile mu się należało. Jednak w
    rzeczywistości należny mu się więcej i nasza firma
    odzyskuje resztę należności.

    "należy mu się" - jak to wyceniacie? <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" /> Bo coś mi się wydaje, że ile by nie dostał, to na wejście mu powiecie, że należało się więcej.


  • Użytkownik archiwalny

    "należy mu się" - jak to wyceniacie? Bo coś mi się wydaje, że ile by nie dostał, to na wejście
    mu powiecie, że należało się więcej.

    Praktyka zakładów ubezpieczeń jest taka aby dać poszkodowanemu jak najmniej . Aby wycenić szkodę są na to tabele, wykresy itp. o których zwykły człowiek nie ma pojęcia. I tak np. jeżeli uległeś wypadkowi a opiekuje się tobą żona lub ktoś z rodziny to należy jej się stawka 6,5zł za godzinę . Wiedziałeś o tym ? <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> Dlatego jak idzie się na własną rękę wziąć kasę za szkodę osobowa to ludzie biorą ile mu dadzą bo skąd maja wiedzieć ile tak naprawdę im się należny. My mamy w tym doświadczenie .


  • Użytkownik archiwalny

    Witajcie, jakiś czas temu podjalem prace w firmie ktora zajmuje sie odzyskiwaniem odszkodowan od
    firm ubezpieczeniowych. Jesli ktos z was byl kiedys poszkodwanym w wypadku lub znacie kogos
    kto mial takie przykre doswiadczenia to napewno pomoge. Nawet jesli zdarzenie mialo miejsce
    10 lat temu to nasza firma zajmie sie wszystkim aby odzyskac jak najwieksze odszkodowanie
    ! Dzialamy na jasnych i prostych zasadach, nie pobieramy zadnych zaliczek, porada prawna
    jest bezplatna, dopiero po odzyskaniu odszkodowania pobierana jest prowizja do 25%. Nie
    musicie nic zalatwiac, sztab prawnikow zalatwia wszystkie rzeczy w imieniu poszkodowanego.
    Przykładem jest wypadek motocyklisty , który za złamaną nogę i potrzaskane żebra dostał
    3 tyś.zł. ,
    po 2 miesiącach wywalczone zostało dla niego 79 tyś.zł.
    W razie czego piszcie na maila lub na gg 4831111

    Jeśli prowizja wynosi 25 % bez względu na kwotę wyegzekwowanego odszkodowania to bardzo wysoka stawka.
    Co do podwyższenia odszkodowania w ciągu dwóch miesięcy przez ubezpieczyciela z kwoty 3 tyś do 79 tyś. (przy złamanej nodze i żebrach) to raczej miało prawdopodobne. Żaden ubezpieczyciel dobrowolnie nie podwyższy odszkodowania o tak kwotę a proces sądowy nie trwa dwa miesiące - ubezpieczyciel ma 30 dni od dnia zgłoszenia szkody na wyjaśnienie okoliczności sprawy i wypłatę odszkodowania a z ważnych przyczn i ten termin może być wydłużony dlatego też termin dwumiesięczny jest mało prawdopodobny.


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli prowizja wynosi 25 % bez względu na kwotę wyegzekwowanego odszkodowania to bardzo wysoka
    stawka.

    Dla tych 75% chyba warto <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />



  • Dla tych 75% chyba warto

    niby warto , ale jesli nie podniosa wysokosci odszkodowania , trzeba dolozyc 25 z odszkodowania ...


  • Użytkownik archiwalny

    Jeśli prowizja wynosi 25 % bez względu na kwotę wyegzekwowanego odszkodowania to bardzo wysoka
    stawka.
    Co do podwyższenia odszkodowania w ciągu dwóch miesięcy przez ubezpieczyciela z kwoty 3 tyś do
    79 tyś. (przy złamanej nodze i żebrach) to raczej miało prawdopodobne. Żaden ubezpieczyciel
    dobrowolnie nie podwyższy odszkodowania o tak kwotę a proces sądowy nie trwa dwa miesiące -
    ubezpieczyciel ma 30 dni od dnia zgłoszenia szkody na wyjaśnienie okoliczności sprawy i
    wypłatę odszkodowania a z ważnych przyczn i ten termin może być wydłużony dlatego też
    termin dwumiesięczny jest mało prawdopodobny.

    Nasza firma nie dochodzi odszkodowania na drodze sadowej, chyba ze taka decyzje podejmie klient. Odzyskujemy należne pieniądze w etapie przed sadowym. W tym przypadku to nie ubezpieczyciel podniósł odszkodowanie tylko nasza firma wywalczyła taka kwote. Kiedy poszkodowany zgłosił sie sam do firmy ubezpieczeniowej (nie wiedział ze istnieje taka firma), która zaproponował mu kwotę 3tys. zł. wziął ja bez wahania, sadzać ze tyle mu się należy. Bo jak tu się sprzeciwić wielkiej firmie ubezpieczeniowej nie wiedząc jak to zrobić. Nasza firma spisała wszystkie straty materialne jakie poniósł poszkodowany (L4, opieka, strój, kask itp.), zdrowotne (złamania) oraz straty moralne (stres, ból, cierpienie itp). W ten sposób sformułowana kwota odszkodowania trafia w formie masy dokumentów i zaczyna się cala procedura. Do 30 dni ubezpieczyciel ma prawo wypłacić kwotę odszkodowania, która zazwyczaj nie jest kwota w 100% należna. Dlatego mamy jeszcze 60 dni na odwołania. I tak tym sposobem nasz klient odzyskał 79tys. w 2 miesiące. Nie wiem czy wiecie ale suma gwarancyjna polisy OC to 1,5 mln . euro !

    Jak macie jeszcze jakieś wątpliwości to piszcie <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />

    pozdrawiam


  • Użytkownik archiwalny

    niby warto , ale jesli nie podniosa wysokosci odszkodowania , trzeba dolozyc 25 z
    odszkodowania ...

    Nie rozumiem tego ? Jak nie podniesiemy odszkodowania to nawet się tym nie zajmiemy..najpierw nasz prawnik ocenia czy sprawa sie kwalifikuje. Jak się kwalifikuje, to znaczy ze odzyskamy pieniądze, jak odzyskamy pieniądze to od klienta pobierana jest prowizja 25%. Jak uzna ze się nie kwalifikuje, to nie pobierana jest żadna oplata, ponieważ konsultacje są bezpłatne.


  • Użytkownik archiwalny

    Nie rozumiem tego ? Jak nie podniesiemy odszkodowania to nawet się tym nie zajmiemy..najpierw
    nasz prawnik ocenia czy sprawa sie kwalifikuje. Jak się kwalifikuje, to znaczy ze odzyskamy
    pieniądze, jak odzyskamy pieniądze to od klienta pobierana jest prowizja 25%. Jak uzna ze
    się nie kwalifikuje, to nie pobierana jest żadna oplata, ponieważ konsultacje są bezpłatne.

    czyli podsumowywujac nic nie tracimy, mozemy jedynie zyskac, jakis chaczyk musi byc
    <img src="/images/graemlins/cfaniaczek.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    czyli podsumowywujac nic nie tracimy, mozemy jedynie zyskac, jakis chaczyk musi byc

    dokładnie, nie wierzę,że to wszystko jest takie piękne i tyle kasy można dostać i nie ma jakiegoś ALE..


  • Użytkownik archiwalny

    dokładnie, nie wierzę,że to wszystko jest takie piękne i tyle kasy można dostać i nie ma
    jakiegoś ALE..

    Wiem ze trudno w to uwierzyć.... ALE to prawdę - jedyne ale <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> . Jeszcze raz napisze..KONSULTACJA BEZPŁATNA - czyli skierowanie opisu zdarzenia i skutków do naszych prawników. Oni oceniają sytuacje i podejmują decyzje. Myślę ze to jest zdrowa zależność - pobieramy prowizje jak uzyskamy odszkodowanie. Wiem ze ciężko w to uwierzyć w naszym kraju <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" /> ale tak to działa nie tylko u nas .


  • Użytkownik archiwalny

    Wiem ze trudno w to uwierzyć.... ALE to prawdę - jedyne ale . Jeszcze raz napisze..KONSULTACJA
    BEZPŁATNA - czyli skierowanie opisu zdarzenia i skutków do naszych prawników. Oni oceniają
    sytuacje i podejmują decyzje. Myślę ze to jest zdrowa zależność - pobieramy prowizje jak
    uzyskamy odszkodowanie. Wiem ze ciężko w to uwierzyć w naszym kraju ale tak to działa nie
    tylko u nas .

    no dobra ale wróćmy do tego motocyklisty,to nie jest tak,że jak masz już wypłacone odszkodowanie to już sprawa jest zamknięta i nie możesz mieć dalej żadnych roszczeń? <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    no dobra ale wróćmy do tego motocyklisty,to nie jest tak,że jak masz już wypłacone odszkodowanie
    to już sprawa jest zamknięta i nie możesz mieć dalej żadnych roszczeń?

    No to nie jest tak...jeżeli zostało wypłacone odszkodowanie i sprawę kieruje się do ponownego rozpatrzenia uzasadniając ja tym ze należny się więcej, to ubezpieczyciel ma prawo wypłacić pieniądze, bo jak by nie było firma ubezp. zaniżyła kwotę należnego odszkodowania dla motocyklisty wypalając mu 3000tys. zł. Na odwołanie masz 3 lata lub 10 lat. Kiedy 10 lat ? podam przykład naszej klientki, która miała wypadek 6 lat temu, niedawno się dowiedziała ze nie może mieć dzieci a przyczyna tego był właśnie wypadek z przed 6 lat (miała wtedy złamana miednice ) i z tego tytułu staramy się dla niej o odszkodowanie . Suma gwarancyjna na polisie OC to 1,5 mln euro, a 1% uszczerbku na zdrowiu to przedział od 750zł - 2500zł. Tak ze jest o co walczyć <img src="/images/graemlins/wink.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    zobacze co wywalcze dla siebie <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> a potem moze sie do was zglosze <img src="/images/graemlins/myjzeby.gif" alt="" />


Log in to reply