Po dachowaniu można uruchomić silnik i odjechać ??


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, chciałem się zapytać o taką ciekawostke jeśli samochód miał dachowanie lub leży na boku czy po postawieniu go na koła można uruchomić silnik i odjechać ?? Czy nie można go odpalać i trzeba zaciągnąć na kapitalny remont silnika ?? Dzięki pozdrawiam <img src="/images/graemlins/30.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Witam, chciałem się zapytać o taką ciekawostke jeśli samochód miał dachowanie lub leży na boku
    czy po postawieniu go na koła można uruchomić silnik i odjechać ?? Czy nie można go
    odpalać i trzeba zaciągnąć na kapitalny remont silnika ?? Dzięki pozdrawiam

    Musisz posprawdzac czy nic sie z silnika ani okolic nie wylalo, sprawdz poziom oleju, plyn w chlodnicy, pasek rozrzadu czy siedzi na miejscu i ogolnie czy wszystko wporzadku jest i odpalaj.


  • Admin

    Witam, chciałem się zapytać o taką ciekawostke jeśli samochód miał
    dachowanie lub leży na boku czy po postawieniu go na koła można
    uruchomić silnik i odjechać ?? Czy nie można go odpalać i trzeba
    zaciągnąć na kapitalny remont silnika ?? Dzięki pozdrawiam

    IMHO warto się zastanowić, gdzie może popłynąć olej w przypadku przewrócenia silnika "do góry nogami" (a raczej wałem korbowym) <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" />.
    W przypadku gaźnikowców (po dachowaniu) spotkałem się z przypadkiem obecności oleju w gaźniku. Jak to jest przy wtrysku? Zresztą... każde auto ma zapewne inne rozwiązania, które mogą doprowadzić do przemieszczenia się oleju tam, gdzie nie trzeba.


  • Użytkownik archiwalny

    IMHO warto się zastanowić, gdzie może popłynąć olej w przypadku przewrócenia silnika "do góry
    nogami" (a raczej wałem korbowym) .
    W przypadku gaźnikowców (po dachowaniu) spotkałem się z przypadkiem obecności oleju w gaźniku.
    Jak to jest przy wtrysku? Zresztą... każde auto ma zapewne inne rozwiązania, które mogą
    doprowadzić do przemieszczenia się oleju tam, gdzie nie trzeba.

    Jesli olej dostanie sie do gaznika to jedyne co moze zrobic to po prostu tyle ze auta nie bedzie sie dalo urochomic. Moim zdaniem nic powaznego sie stac nie powinno. Wszystko zalezy tez od tego jak powazne bylo to dachowanie, jesli autko kilka razy przekoziolkowalo albo nie wiem co jeszcze z tym autem bylo robione to rozne rzeczy mogly sie stac.. tak mozemy gdybac tylko..
    Aha co do tego sprawdzania, to warto sprawdzic tez czy z akumulatora elektrolit sie czasem nie wylal, bo to akurat jest mozliwe.


  • Użytkownik archiwalny

    Musisz posprawdzac czy nic sie z silnika ani okolic nie wylalo, sprawdz poziom oleju, plyn w
    chlodnicy, pasek rozrzadu czy siedzi na miejscu i ogolnie czy wszystko wporzadku jest i
    odpalaj.

    Dzisiaj rozmawiałem z takim młodym kierowcą i on powiedział że widział jak jakaś Fadroma leżała na boku, postawili ją na koła operator chciał uruchomić silnik a on " zakopcił na niebiesko, siwo i fioletowo <img src="/images/graemlins/hmm.gif" alt="" /> i zabrali go na baze <img src="/images/graemlins/niewiem.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Dzisiaj rozmawiałem z takim młodym kierowcą i on powiedział że widział jak jakaś Fadroma leżała
    na boku, postawili ją na koła operator chciał uruchomić silnik a on " zakopcił na
    niebiesko, siwo i fioletowo i zabrali go na baze

    olej w komorze spalania - krzywia sie tloki, olej sie nie sprezy jak powietrze


  • Użytkownik archiwalny

    Ja mając astrę f zagazowaną, wleciałem w rów, leżałem na boku, po postawieniu jej normalnie zapaliła, nic się nie stało tyle że z rowu nie było jak wyjechac...


  • Użytkownik archiwalny

    Ja mając astrę f zagazowaną, wleciałem w rów, leżałem na boku, po postawieniu jej normalnie
    zapaliła, nic się nie stało tyle że z rowu nie było jak wyjechac...

    Niedawno na moim osiedlu był taki przypadek, że facet jadący Maluchem nie opanował maszyny <img src="/images/graemlins/gris.gif" alt="" /> , ściął hydrant i dachował. Potem wylazł z auta, postawił go na koła i pojechał ! Chyba był w szoku, albo mu się śpieszyło <img src="/images/graemlins/biglaugh_.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Też widziałem jak maluch po dachowaniu odpalił bez problemu <img src="/images/graemlins/smile.gif" alt="" />


  • Użytkownik archiwalny

    Też widziałem jak maluch po dachowaniu odpalił bez problemu

    znajomy vectrom przedachował i po przewruceniu na koła (leżała na boku) normalnie odpaliła i pojechał


Zaloguj się, aby odpowiedzieć